Prawda Słów i Czynów

Czas czytania: 12 minut

Komentarz do parszy „Toldot”
(części „Potomkowie”):
Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 25,19-28,9;
Ml 1,1-2,7; Rz 9,6-13.
Prawda wyrażona w postępowaniu.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Wcześniej Omawiane Zagadnienia

Sporo innych tematów niż omówiony w tym tekście,
było komentowanych w poprzednim cyklu czytania Tory:
Odpowiedzialność za Przeznaczenie
a aktualny jest kontynuacją opartą na wcześniejszych,
dlatego warto zacząć od przeczytania tamtego tekstu.

2. Przyczyny Postawy Aszawa (Ezawa)

Głównym tematem czytania jest wybranie przez Boga,
które jednak nie działa jako nagła zmiana człowieka
i bezpodstawne przemienienie jego tożsamości;
ale realizuje się w szlifowaniu charakteru,
poprzez kolejne doświadczenia i wiele prób,
które na coś otwierają i na coś zamykają,
uczą wybierać i odrzucać różne możliwości,
uczą coś spełniać i czegoś unikać;
zaś człowiek zagłębia się w swojej drodze
reagując na to, co Bóg stawia przed nim…

Wybranie Jakuba i wywyższenie go ponad brata
nie dokonało się nagłą zmianą tożsamości Aszawa,
ale spełniło w jego własnych życiowych wyborach,
którymi rozwijał swój charakter oraz wartości
i doprowadził się do spełnienia przeznaczenia…

Ale skoro Jakub i Aszaw byli bliźniakami,
obaj bracia urodzili się praktycznie razem,
byli wychowywani przez tych samych rodziców,
początkowo mieli te same wzorce i doświadczenia;
to co ich w końcu poróżniło?

2a. Świadomość Aszawa (Ezawa)

וירא עשו כי ברך יצחק”
את יעקב ושלח אתו פדנה ארם
לקחת לו משם אשה
בברכו אתו יצו עליו לאמר
לא תקח אשה מבנות כנען
וישמע יעקב אל אביו ואל אמו
וילך פדנה ארם
וירא עשו כי רעות בנות כנען
בעיני יצחק אביו
וילך עשו אל ישמעאל ויקח
את מחלת בת ישמעאל בן אברהם
„אחות נביות על נשיו לו לאשה
„I_widział Aszaw, że pobłogosławił Icchak
tego Jakuba i_wysłał go do_Padan Aram
dla_wzięcia dla_siebie stamtąd żony,
[a] błogosławiąc go rozkazał mu mówiąc:
’nie weźmiesz żony z_córek Kanaana.'
I_usłuchał Jakub od ojca_swego i_od matki_swej
i_poszedł do_Padan Aram.
I_widział Aszaw, że złe córki Kanaana
w_oczach Icchaka ojca_jego
i_poszedł Aszaw do_Iszmaela i_wziął
tę Machalat, córkę Iszmaela, syna Abrahama,
siostrę Nebajota nad żony_swoje dla_siebie na_żonę.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 28,6-9)

W powyższych słowach widać na pewno,
że Aszaw (Ezaw) zdawał sobie sprawę
z opinii i oczekiwań swojego ojca;
rozumiał czego ojciec od niego chciał,
wiedział co uczynić, żeby było dobrze,
i aby odzyskać jego przychylność
w końcu chciał postąpić w sposób,
który się ojcu przypodoba…

Na czym polega zatem problem?
Odpowiedzą na to inne fakty…

2b. Słowa Aszawa (Ezawa) – Pozory

ויהי עשו בן ארבעים שנה ויקח אשה”
את יהודית בת בארי החתי
ואת בשמת בת אילן החתי
ותהיין מרת רוח
„ליצחק ולרבקה
„I_był Aszaw synem czterdziestu lat i_wziął za żonę
tę Jahudit, córkę Beriego Chetyty
i_tę Baszemat, córkę Eilona Chetyty
i_one_były goryczami ducha
dla_Icchaka i_dla_Ribki.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 26,34-35)

W powyższym wersecie jest dosłownie napisane,
że dwie pierwsze żony Aszawa, Kanaanejki,
były „מרת” („marot”) czyli „goryczami” dla teściów;
ale żeby nie ocenić tego pochopnie, a zrozumieć,
warto przyjrzeć się dokładniej ich imionom,
a w szczególności porównać jedno z innym:

ותהר עוד ותלד בן”
תאמר הפעם אודה את יהוה
על כן קראה שמו יהודה
„ותעמד מלדת
„I_poczęła jeszcze i_porodziła syna
i_powiedziała tym_razem dziękować_będę temu יהוה,
dla wszystkiego nazwała imię_jego Jahuda(h)
i_przestała rodzić.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 29,35)

Lea(h) nazwała swego 4 syna „יהודה” („Jahuda(h)”),
co można podzielić na słowa „יהודה” („I_huda(h)”)
oznaczające dosłownie „on_podziękował”;
lub też mając na względzie intencję i sens,
jakie matka podaje jako powód nadania imienia
może składać się z części „יהודה” („Jah_uda(h)”),
czyli najpierw skróconej formy Imienia Boga,
a potem rdzeń słowa oznaczającego dziękowanie;
wskazując pewnie właśnie na dziękowanie Bogu.

W historii widoczne jest na pewno,
że intencje Lei były właśnie takie;
bo została już matką 4 synów Jakuba,
a ten jej syn potem godnie spełnia nadzieje,
jakie złożono w nim nazywając go w ten sposób:
choć jego życie nie było całkiem bez skazy
(np. grzechy, jakich dopuścił się wobec Tamar),
to potrafił przyznać się do winy za swe czyny,
brał na siebie odpowiedzialność za te błędy
i uczciwie naprawiał wyrządzone innym szkody,
dlatego i Jakub w końcu zapowiedział o nim,
że z jego potomstwa pochodzić będzie władca,
co najpierw spełnia się w Dawidzie – Królu Iszraela,
a potem Jeszui (Jezusie) Mesjaszu – Królu świata.

Imię jednej z kanaanejskich żon Aszawa (Ezawa)
jest w tekście parszy podane jak „יהודית” („Jahudit”),
co może być po prostu inną odmianą tych samych słów…
Obie wersje mogą być tak samo „męskie” i „żeńskie”,
nadane jako imiona dla chłopca lub dla dziewczynki
i są świadectwami jakim powinni być ich rodzice;
co oznaczałoby, że także ta żona Aszawa miała imię
wyrażające sobą jakieś podziękowanie Bogu
i powody dla nadziei o jej sprawiedliwości…
Wygląda więc na to, że ta kobieta mogła być córką
pobożnych rodziców, którzy wybrali jej takie imię…

2c. Prawda – Słowa Różne od Czynów

Czy jednak nadano je jej z taką właśnie intencją?
Czy jej rodzice faktycznie byli pobożnymi ludźmi?
Czy chcieli ją tym zachęcić do świętości?
Czy wychowywała się w rodzinie sprawiedliwych?

Już „gorycz ducha” dla teściów to podważa;
ale znacznie więcej mówi o tym inny fakt:

עשו לקח את נשיו מבנות כנען”
את עדה בת אילון החתי
את אהליבמה בת ענה בת צבעון החוי
„ואת בשמת בת ישמעאל אחות נביות
„Aszaw wziął te żony_swoje z_córek Kanaanu:
tę Adę, córkę_Eilona tego_Chetyty
i_tę Eholibamę, córkę_Any, córki_Cibaona, tego_Chiwity
i_tę Baszemat, córkę_Iszmaela, siostrę Nebajota.”
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 36,2-3)

W tym fragmencie Tory tożsamości żon Aszawa
są całkiem inne niż były podane wcześniej!
Nie jest to jednak sprzeczność zapisanych faktów,
ale uzupełniająca różnica pozwalająca coś zrozumieć…

Otóż Aszaw (Ezaw) ZMIENIŁ IMIONA SWOIM ŻONOM,
które pierwotnie otrzymały od rodziców takie imiona,
jak to podaje ten późniejszy tekst z rodowodami;
ale zostały inaczej przedstawione Icchakowi i Ribce:

  • córka Eilona Chetyty:
    tu Ada(h), a tam Baszemat;
  • córka Beriego Chetyty oraz Any Chiwitki
    (tam podany ojciec, a tutaj matka i dziadek):
    tu Eholibama(h), a tam Jahudit;
  • córka Iszmaela, siostra Nebajota:
    tu Baszemat, a tam Machalat.

Choć tradycja jahudim podaje,
że Lea(h) miała „smutne/łzawiące oczy”
bo uważała, że ma wyjść za Aszawa (Ezawa),
dostać za męża tego gorszego z 2 braci
(co oczywiście wcale się nie stało);
to jednak inny komentarz mówi także o tym,
że Nebajot jest podawany jako brat 3. żony,
bo Iszmael umarł gdy zgodził się na jej zaręczyny
i to ten najstarszy brat oddał są Aszawowi…
Mogłoby to oznaczać, że Icchak i Iszmael
znacznie wcześniej oczekiwali tego małżeństwa,
aby przy jego pomocy utrzymać jedność rodziny;
a Aszaw nazwał inną żonę jak córkę Iszmaela,
żeby kojarzyła się z tą, której nie wziął,
żeby zrobić pozory spełnienia oczekiwań.
Imię „Machalat” może oznaczać „Przebaczenia”
i choć zostało zmienione z konieczności,
żeby 2 żony nie nazywały się tak samo;
to także ono wyraża sobą dokładnie to,
co Aszaw chciał pokazać swoim rodzicom
kiedy brał są sobie za kolejną żonę.
Podobnie Jahudit może sugerować pobożność
i to nie tylko samej osoby o tym imieniu,
ale też rodziców, którzy tak nazwali dziecko;
więc Aszaw mógł chcieć tym pokazać rodzicom,
że mimo pochodzenia z Ziemi Kanaan,
jego żona jest z rodziny nawróconych…

Niestety jednak w żadnym przypadku
te imiona nie były zgodne z prawdą,
ale tylko zmienione dla pozorów;
Aszaw chciał nimi robić dobre wrażenie
i w tym celu zmieniał powierzchowność
nie przejmując się wcale wnętrzem…

Zmiana imion już przy pierwszych małżeństwach
dowodzi świadomości tego starszego z braci,
że jego wybory nie podobają się rodzicom
i dla złej prawdy nie uzyska ich akceptacji;
dlatego on już wtedy postanowił ich oszukać,
ale przy tym zaczął oszukiwać i siebie…

Stosując takie metody i brnąc w kłamstwa
Aszaw w końcu w wiele z nich sam uwierzył,
a potem przestał rozróżniać co jest czym;
tak przyzwyczaił się do tego podejścia,
że przestał zdawać sobie sprawę z tego,
jakie krzywdy powodują jego kolejne błędy,
które ponazywał sobie dobrymi słowami;
więc nie mógł się od nich odwrócić
ani zacząć poprawiać je i siebie…

3. Prawda Niezależna od Pozorów

Sama zmiana imienia osoby
nie zmienia charakteru ani czynów,
tego, kto zostanie nazwana na nowo.
Sama zmiana nazwy i sposobu opisywania
nie zmienia przedmiotu ani sprawy,
którą przedstawia się innymi słowami.
Nie wystarczy tylko o kimś lub o czymś
mówić w inny sposób, żeby to było inne;
trzeba najpierw to prawdziwie zmienić,
żeby wtedy nowa nazwa też miała sens
i była prawdą o tym, co ma określać…

Złoty cielec ulany pod Górą Synaj
został nazwany Imieniem Boga יהוה
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 32,4-6);
ale nie był wcale Jedynym Bogiem,
a bałwochwalstwem, śmiertelnym grzechem,
za który wielu musiało wtedy umrzeć.

Figury z różnych pogańskich świątyń
mogą zostać nazwane „aniołami” lub „świętymi”,
jak to uczyniono w „chrześcijaństwie”,
jak to jest w największych „Kościołach”;
ale nie czyni ich to mniej bałwochwalczymi,
niż były w swym pierwotnym przeznaczeniu.
Bóg nie pozwolił Narodowi Iszraela
przywłaszczać sobie z czegoś takiego
nawet metali szlachetnych i drogich kamieni,
a co dopiero adaptować ich kulty do swojego!

Różne miejsca kultów innych religii
nie staną się wcale świątyniami Boga
poprzez nazwanie ich w taki sposób
i symboliczne oczyszczenia, pokropienia,
jak to obłudnie uczyniono w „chrześcijaństwie”
np. „panteon” („[świątynia] wszystkich bogów”);
ale nawet gdy splugawiono Świątynię Boga,
jedyne miejsce, które Bóg sobie wybrał;
to sprofanowane kamienie z ołtarza odrzucono,
aby zbudować zupełnie czysty, całkiem nowy.

Kapłani różnych pogańskich religii
nie staną się kohenami z rodu Aharona
wykonując tylko podobne obrzędy kultowe,
czy ubierając szaty jak te biblijne;
ale mimo wielu przekonujących pozorów
wciąż są dokładnie tym, co mają we wnętrzu,
co jest ich intencją i celem, czemu służą
tworząc i kierując religią dla władzy i zysków,
a nie z chęci służby i głoszenia Tory Boga.

Homoseksualizm nigdy nie będzie małżeństwem
mimo nazywania go w taki czy podobny sposób,
bo nie spełnia jego podstawowej funkcji,
nie może prowadzić do poczęcia potomstwa,
więc nie może być fundamentem rodziny,
nie buduje przyszłości społeczności…

Człowiek uważający się za wierzącego
nie staje się sługą Boga przez tylko to,
że mówi co zna z kilku wersetów z Biblii,
wyznaje wiarę, którą wcale nie żyje,
robi słowne pozory jak Aszaw (Ezaw);
ale dopiero gdy zmienia swe życie
i całkiem podporządkowuje się Bogu
odrzucając swoje dawne bezbożne zwyczaje
i ucząc się życia zgodnego z Przykazaniami.
Nie wybiera już czego sam chce, a czego nie,
czym swoje wybory stawiałby ponad Boskimi;
ale jak Jakub godzi się na to, co otrzymuje,
bierze odpowiedzialność za swoją sytuację
i wykonuje to, co jest potrzebne dla dobra,
także gdy jest to wbrew jego oczekiwaniom,
ale wynika z zaistniałej sytuacji,
którą zawsze przekuwa na dobro…

Droga Boga nie jest drogą pozorów,
nie chodzi w niej o wrażenia pobożności,
nie chodzi w niej o piękno obrzędów,
które oczywiście stanowią ważną część;
ale wszystko co Bóg dla nas ustanowił
ma nas pouczać o Jego sprawiedliwości,
żebyśmy przemieniali się według tego wzoru
i prawdziwie, w czynach uświęcali swoje życia
stając się podobnymi do najlepszego z braci:

„Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie,
aby się stali podobni do obrazu syna Jego,
a on żeby był pierworodnym pośród wielu braci;”
(Rz 8,29)

„Umiłowani, teraz dziećmi Boga jesteśmy,
ale jeszcze się nie objawiło, czym będziemy.
Lecz wiemy, że gdy się [znów] objawi,
będziemy do niego podobni,
gdyż ujrzymy go takim, jakim jest.”
(1J 3,2)

Chwała Bogu!

Ostatnia modyfikacja: 2020-05-06.

%d bloggers like this:
Click to listen highlighted text!