Sędziowie od Boga

Czas czytania: 18 minut

Komentarz do parszy „Szofetim” (części „Sędziowie”):
Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 16,18-21,9;
Iz 51,12-52,12; J 1,19-27.
Sędziowie wykonują sprawiedliwość Boga.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Sędziowie – Ustanowienie i Obowiązki

Sędziów i_nadzorców ustanowisz dla_siebie
we_wszystkich bramach_[miast]_twoich,
które יהוה, Bóg_twój, daje dla_ciebie, dla_plemion_twych,
I_sądzić_(będą) oto ten_lud sądem sprawiedliwym.
Nie nagniesz Wyroków, nie poznawaj twarzy [nie miej względu na osobę],
i_nie bierz łapówki, bo ta_łapówka zaślepia oczy tych_mędrców
i_przekręca słowa sprawiedliwych.
(Do)_sprawiedliwości, (tylko_do)_sprawiedliwości dąż
abyś żył i_posiadł oto tę_ziemię, którą יהוה, Bóg_twój daje ci.”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 16,18-20)

Czytanie tego tygodnia i Szabatu
nakazuje ustanowienie sędziów we wszystkich miastach,
dla każdej lokalnej społeczności, w każdym zborze.
Jest to kontynuacja myśli z wcześniejszych fragmentów Tory
zapisanych już w parszach „Jitro” oraz „Debarim”,
gdzie wskazane są cechy, jakie mają ich charakteryzować
(„Objawienia Słowa Boga” i „Słowa Zwierzchności ku Sprawiedliwości„);
teraz zaś wyjaśniany jest właściwy sposób osądzania spraw i ludzi,
warunki, jakie musi spełniać sprawiedliwy proces sądowy…

Sędziowie mają nie naginać wyroków,
nie patrzeć na twarze, czyli nie mieć względu na osobę,
nie kierować się smutkiem ani radością, biedą ani bogactwem,
nie przyjmować podarków ani nie dać się zmanipulować współczuciem;
ale bezwzględnie dążyć tylko do prawdy i sprawiedliwości,
żeby naprawiać błędy, które zostały popełnione i rozstrzygać spory,
żeby oddać zabrane i wynagrodzić szkodę pokrzywdzonemu,
a przestępcę odpowiednio ukarać i oczyścić zgromadzenie od zła.

Istnienie i działanie sądów, wyroków i kar
nie jest problematyczne, szkodliwe ani złe,
ale zdecydowanie dobre, potrzebne i słuszne,
żeby zapewniać porządek i bezpieczeństwo
wymagając od ludzi uczciwości i rzetelności.
Bóg nakazał ustanowić odpowiednich sędziów,
żeby strzegli wykonywania tego, co właściwe.

Jak zatem należy rozumieć słowa Jeszui (Jezusa) Mesjasza,
które zdają się tego zakazywać i przeczyć wymogom Tory?

„Nie sądźcie aby nie osądzeni_zostaliście…”
(Mt 7,1)

Czy istotnie nie należy osądzać innych,
żeby także samemu nie zostać osądzonym?
Czy brak wymierzania sprawiedliwości innym
istotnie sprawi, że nikt nie wymierzy jej nam
albo nie uczyni niesprawiedliwości przeciw nam?
Czy nie jest raczej tak, że brak kar za grzechy
wymaga raczej tego, żeby wcale nie grzeszyć?
Czy nie można być pokrzywdzonym i cierpieć
z powodu bezkarnego zła ludzi wokół nas?
Bez sądów karających za przestępstwa i zło
ludzie byliby krzywdzeni trwającymi grzechami,
więc byłoby gorzej niż ze sprawiedliwymi karami!

Właściwy sens słów zapisanych w Biblii
od manipulacji nimi i szkodliwych wypaczeń
rozróżnia kontekst, który wiele o tym wyjaśnia:

„Nie sądźcie aby nie osądzeni_zostaliście,
w jakim bowiem sądzie sądzicie, osądzeni_będziecie
i w jakiej mierze mierzycie, odmierzone_będzie wam.

Dlaczego zaś widzisz tę drzazgę oto w tym oku tego brata twego,
tej zaś w tym twoim oku belki nie zauważasz?
Lub jak powiesz temu bratu twemu:
’pozwól usunąłbym tę drzazgę z tego oka twego',
a oto ta belka w tym oku twoim.
Obłudniku wyrzuć najpierw z tego oka twego tę belkę,
a wtedy przejrzysz (by)_wyrzucić
tę drzazgę z tego oka tego brata twego.

(Mt 7,1-5)

Jeszua (Jezus) Mesjasz nie zakazał sprawiedliwych sądów,
zatem wcale nie sprzeciwił się słusznym wymogom Tory;

ale przestrzegł przez złym osądzaniem własną miarą,
przed tworzeniem swoich, różnych, zmiennych, kryteriów;
bo czyniąc i pozwalając na niesprawiedliwe, stronnicze sądy
prowadzi się do tego, że można być niesłusznie osądzonym.
Używając władzy, siły, bogactwa lub poważania i autorytetu
żeby naginać rozstrzygnięcia sądów do swoich korzyści
można kiedyś trafić na możniejszego od czyniącego to zło,
który tak samo zdoła wypaczyć wyrok przeciwko takiej osobie
i odebrać mu nawet więcej niż wcześniej tak nieuczciwie uzyskał.

Trzeba być samemu czystym i sprawiedliwym,
żeby osądzać innych i dochodzić sprawiedliwości w sądzie,
bo w przeciwnym razie też można zostać ukaranym
jeśli badający sprawę sąd stwierdzi także naszą winę.

Wyjaśniają to także słowa apostoła Jakuba:

„Nie szkalujcie jedni_drugich bracia,
ten obmawiający brata i skazujący brata jego
szkaluje Prawo i osądza Prawo;

jeśli zaś Prawo osądzasz
nie jesteś wykonawcą Prawa, ale sędzią [prawodawcą];
Jeden jest ten Prawodawca i Sędzia,
ten mogący uratować i zniszczyć,
ty zaś kim jesteś, ten skazujący tego bliźniego?”

(Jk 4,11-12)

W tych słowach listu zabronione jest skazanie według oszczerstwa,
a tekst rozróżnia pomiędzy wykonawcą Prawa oraz Prawodawcą.
Słowo „szofet” („sędzia„) w rzeczywistości ma oba te znaczenia,
bo zależnie od rodzaju oraz rangi sądu, w którym sprawuje urząd
może on zajmować się interpretacją i wykładnią Prawa,
sposobem rozumienia i spełniania dla nowych przypadków;
jak również tylko kwalifikacją czynów do już określonych.

Sędzią w sensie Prawodawcy jest Bóg;
więc po takie orzeczenia trzeba zwracać się do Ojca;
iść przed najwyższy sąd, gdzie są koheni i prorocy,
gdzie sprawa jest rozważona z natchnieniem Boga,
gdzie właściwe wyjaśnienie może być objawione.

Ludzie sami niestety mogą sądzić różnie
i nadużyć swej pozycji dla prywatnych celów.

Jeśli komuś zdarzył się nieświadomy grzech,
to może chcieć się wybielić zmianą wykładni Prawa.
Jeśli ktoś bardzo pożąda czegoś, co jest zakazane,
to może zmienić zakres rozumienia Przykazania,
ograniczyć je i złagodzić, żeby pozwalało na więcej.
Jeśli ktoś chce potępić wroga i mu zaszkodzić,
to może zaostrzyć Prawo, żeby w niego uderzyć,
choć prawdziwie nie jest ono tak surowe.
Jeśli ktoś chce popisywać się wielką gorliwością,
żeby robić wrażenie i stać się przywódcą religijnym,
to może sobie tworzyć zbędne ciężary.
Jeśli ktoś ma dość wiedzy i jest dość sprytny,
to najdzie sposoby i wykombinuje możliwości,
żeby manipulować Torą i wypaczać Prawo,
żeby dla swoich korzyści dopasować je do potrzeb.

Mesjasz i apostołowie zabraniali właśnie tego
wymagając jednak tego co właściwe dla sędziów:
wiernego wykładania sensu tego, co napisane w Torze
oraz wykonywania wyroków, które ustanowił sam Bóg;
bo w ten sposób, kiedy badają fakty i określają prawdę
oraz odczytują wyrok z Pisma i spełniają co nakazane
sędziowie są po prostu narzędziami sprawiedliwości Boga.

„Ten zaś Jeszua powiedział im:
’Amen mówię wam, że wy, ci podążający_za mną,
w tym ponownym_staniu_(się),
gdy usiadłby ten syn tego człowieka na tronie chwały jego
usiądziecie i wy na dwunastu trochach
sądząc tych dwanaście plemion tego Iszraela.
'”

(Mt 19,28)

„Śmie ktoś (z)_was sprawę mając do tego innego
być_sądzonym przed tymi niesprawiedliwymi,
a nie przed tymi świętymi?
Czy nie wiecie, że ci święci ten świat będą_sądzić?
A jeśli w was jest_sądzony ten świat,
niegodni jesteście sądzeń najmniejszych?
Nie wiecie, że aniołów [my]_będziemy_sądzić?
Czy_nie prawdziwe życiowe_[sprawy]?
Życiowe prawdziwie więc sądzenia jeśli mielibyście
tych bez_poważania w zgromadzeniu tych sadzacie_[na_tronach]?
Do zawstydzenia wam mówię, [bo]_tak nie jest wśród was
ani mądry, który będzie_mógł rozsądzić każdy pośród tego brata jego.”

(1Kor 6,1-5)

Zarówno Mesjasz jak i apostołowie nauczali,
że wybrani ludzie będą sądzić świat, a nawet aniołów;
zatem tym bardziej rozsądzane doczesnych spraw
jest dla nas dozwolone i właściwe, a nawet potrzebne;
z tym, że muszą to robić odpowiednie osoby:
święci mający zaufanie i autorytet w zborach,
godni tego, żeby być starszymi społeczności.

Mesjasz Jeszua zachęcał do ugody zanim sprawa trafi do sądu,
do dobrowolnego zaprzestania zła i naprawy skutków swych błędów,
do zadośćuczynienia za szkody i wypłaty należnego odszkodowania;
żeby sądowe spory i kary za grzechy nie były wcale potrzebne;
ale jednocześnie nauczał, że wyroki sądów będą surowe (Mt 5,25-26),
czym potwierdził, że one mają działać właśnie w taki sposób,
żeby przeciwdziałać złu i utrzymać konieczny porządek.

Mesjasz Jeszua (Jezus) zachęcał (Mt 18,15-18),
żeby grzesznika napominać najpierw osobiście,
a jeśli nie usłucha, to z pomocą 1 lub 2 świadków,
żeby nakłonić do poprawy i zgody bez sądu;
albo jeśli nawet to nie doprowadzi do dobra,
to z zeznaniami 2 lub 3 świadków mogła trafić
przed sąd, którego wyrok będzie ostateczny i surowy;
a nie podporządkowanie się mu będzie oznaczać,
że przestępca będzie usunięty ze społeczności;
z każdego zboru, w którym mają być sędziowie…

Jeśli (zbyt)_trudna z_twoich sprawa do_osądzenia
między krwią dla_krwi, między sądem dla_sądu
i_między zranieniem dla_zranienia,
sprawy sporne w_bramach_[miast]_twoich
i_wstaniesz i_pójdziesz na to_miejsce,
które wybierze יהוה, Bóg_twój w_Nim
i_pójdziesz do tych_kohenów, tych_Lewitów
i_do tego_sędziego, który będzie w_dniach tych_owych

i_zapytasz i_ogłoszą dla_ciebie to słowo tego_Wyroku
i_postąpisz według ust tego_słowa, które ogłoszą dla_ciebie
z tego_miejsca, tego_owego, które wybrał יהוה [Bóg_twój]
i_(będziesz)_przestrzegać aby_wykonać wszystko jak pouczą_cię.
Według ust tej_Tory jak pouczą_cię
i_według tego_Wyroku jak_powiedzą dla_ciebie postąpisz

nie odstępując od tego_słowa, które ogłoszą dla_ciebie (w)_prawo ani_(w)_lewo.”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 17,8-13)

Niektóre sprawy mogą okazać się zbyt trudne,
bo po prostu dotąd nie zdarzały się często i są nieznane;
dlatego z takimi problemami trzeba udawać się po rozwiązanie
do sądów ważniejszych, w tym do najwyższego ze wszystkich,
którego wyroki należy uznać na ostateczne i nieodwołane;
które mają być spełniane jako wyroki samego Boga,
który wybrał i prowadzi tych ludzi w ich wydawaniu…

2. Warunki Procesu i Sądu – Sędziowie i Świadkowie

Jeśli znajdzie_(się) w_pośród_ciebie
w_jednej z_bram_[miast]_twoich, które יהוה, Bóg_twój, daje ci,
mężczyzna lub kobieta, którzy uczynią oto takie_zło
w_oczach יהוה, Boga_twego aby_przekroczyć Przymierze_Jego

i_pójdą i_będą_służyć bożkom innym
i_(będą)_kłaniać_(się) dla_nich i_dla_Słońca lub dla_Księżyca
lub dla_całego zastępu tych_niebios, czego nie nakazałem
i_doniosą_(o_tym) do_ciebie i_wysłuchasz i_zbadasz_dobrze,
a_oto prawdą jest_określoną ta_sprawa,

popełniona_(została) ta_obrzydliwość, ta_oto, w_Iszraelu
i_wyprowadzisz oto tego_męża, tego_oto lub oto tę_kobietę, tę_ową,
którzy popełnili oto tę_rzecz, tę_złą oto do bram_[miasta]_twego
oto tego_męża czy oto tę_kobietę ukamienujesz w_kamienia i_umrą.
Na_ustach dwóch świadków lub trzech świadków skazuje_(się) (na)_tę_śmierć,
nie skazuje_(się) na usta świadka jednego.

Ręka tych_świadków będzie przeciw_niemu w_początku dla_zabicia_go,
a_ręka całego tego_ludu w_potem i_usuniesz to_zło z_pośród_siebie.

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 17,2-7)

Nie powstanie świadek jeden przeciw_człowiekowi
dla_żadnego przewinienia i_dla_żadnego grzechu.

W_każdym grzechu, którym zgrzeszył
według ust dwóch świadków lub według ust trzech świadków
będzie_postanowiona sprawa.

Jeśli powstanie świadek fałszywy przeciw_człowiekowi
dla_świadczenia przeciwko_niemu, że_przestępstwo
i_staną obaj ci_mężowie, którzy mają ten_spór
przed_obliczem יהוה [Boga], przed_obliczem tych_kohenów
i_tych_sędziów, którzy będą w_dniach tych_owych
i_zbadają ci_sędziowie to_dobrze
i_oto świadkiem fałszywym ten_świadek,
fałszywie świadczył przeciw_bratu_swemu
i_uczynicie mu tak_jak zamierzał dla_uczynienia dla_brata_jego
i_usuniesz to_zło z_pośród_ciebie.

A_pozostali usłyszą i_(będą)_bali_(się)
i_nie dodadzą aby_czynić więcej taką_rzecz,
to_zło oto w_pośród_ciebie.”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 19,15-20)

Żaden wyrok i żadna kara nie mogą być wydane ani spełnione
w oparciu o doniesienie od tylko jednego świadka,
bo wtedy nie da się odróżnić faktów od pomówienia,
a czego sprawdzenie po prostu nie ma sposobu.

Każde doniesienie do sądu musi być dobrze przebadane,
świadków trzeba dokładnie przesłuchać, porównać zeznania,
zadać pytania o szczegóły, których mogli nie przewidywać,
co do których trudno byłoby im się zmówić i je zmyślić
lub które mogą różnić się od stwierdzonych faktów obiektywnych,
np. okoliczności miejsca zdarzenia, pozostawione ślady,
które można sprawdzić – dowody rzeczowe to też świadkowie
(np. historia Zuzanny, starszych i Daniela w Dn 13,1-16;
gdzie fałszywość zarzutu wykazało drzewo w ogrodzie).

Trzeba także mieć świadomość faktu,
że świadek różni się od obserwatora czy gapia;
bo nie chodzi tylko o to, że ktoś coś widział i wie,
ale świadkiem jest dopiero ten, kto zeznaje w sądzie,
kto bierze odpowiedzialność za swoje słowa w sprawie
i może doprowadzić do skazania lub uniewinnienia,
ale także sam ponieść za to sprawiedliwą karę…
Tylko świadkowie oskarżenia mogą rzucać pierwsze kamienie,
bo rozpoczynając egzekucję potwierdzają swoje słowa
i ostatecznie dowodzą przekonania o winie skazanego,
zaś za niesłuszną śmierć byliby odpowiedzialni….

Świadomość tych faktów jest istotna w rozumieniu
historii o uratowaniu kobiety cudzołożnej przez Mesjasza:

„Brzaskiem zaś znów przybył do tej Świątyni
i cały ten lud przychodził do niego, a usiadłszy nauczał ich
Przyprowadzają zaś ci znawcy_Pisma i ci_peruszim
kobietę na cudzołóstwie przyłapaną
i postawiwszy ją na środku mówią mu:
’Nauczycielu ta oto kobieta
przyłapana na cudzołożnym gorącym_uczynku,
w zaś tym Prawie nam Mosze(h) przykazał
te takie kamienować, ty więc co mówisz?'
To zaś mówili próbując go aby mieliby (za_co)_oskarżać go,
ten zaś Jeszua w_dół schyliwszy_(się) tym palcem pisał na tej ziemi.
Gdy zaś nalegali pytając go podniósł_(się) i powiedział im:
'ten bez_grzechu (z)_was pierwszy na nią niech_rzuci kamień'.
I znów w_dół_schyliwszy_(się) pisał na tej ziemi.
Ci zaś usłyszawszy wychodzili jeden po jednym
począwszy od tych starszych i został_opuszczony sam
i ta kobieta na środku, która_jest [oskarżona].
Podniósłszy_(się) za ten Jeszua powiedział jej:
’Kobieto, gdzie są? Nikt Cię (nie)_potępił?'
Ona zaś powiedziała: 'nikt władco.'
Powiedział zaś ten Jeszua: „ani ja cię (nie)_potępiam,
idź i od tego teraz więcej_nie grzesz.””

(J 8,2-11)

Jeszua (Jezus) Mesjasz wcale nie sprzeciwił się Torze,
która choć karze za nierząd właśnie kamienowaniem,
to także wymaga spełnienia procedur z tej parszy.
Podstawą do kary nie jest wina ogłoszona przez tłum,
ale wyrok sądu, który musi przesłuchać świadków
i dopiero na tej podstawie właściwie orzec o winie.
Nawet jeśli ktoś prawdziwie jest winny śmierci,
to bez dowodów i bez sprawdzenia nie można karać.

Oskarżyciele zapytali Jeszuę o jeden wymóg Prawa,
żeby sprawdzić jak rzetelnym jest nauczycielem Tory
i móc go oskarżać jeśli w swej wykładni by się pomylił,
gdyby dał się nabrać na podstęp 1 małą częścią prawdy;
ale jego odpowiedź była doskonała pokazując całą resztę:
tylko świadkowie oskarżenia mogą rzucać pierwsze kamienie,
więc ich brak oznacza błąd procedury i brak podstaw do wyroku
!

Gdyby kamień mógł rzucić ktokolwiek niewinny,
to sam Mesjasz Jeszua (Jezus) powinien to zrobić,
żeby spełnić to, co z Prawa pokazali oskarżający;
ale ponieważ słowa te dotyczą tylko świadków
wszystko zależało od tego czy ktoś zechce zeznawać…

Tora(h) wymaga sprawiedliwości sędziów,
którzy muszą być osobami zaufanymi, o dobrej opinii,
ale ze świadkami jest różnie – ich spory są rozsądzane,
bo jedni są bardziej, a inni mniej uczciwi i wiarygodni;
więc świadek nie musi być osobą ogólnie nieskazitelną;
natomiast powinien być czysty w sprawie, gdzie zeznaje,
bo to jest badane i za to może być ukaranym…

Ewangelia wbrew pozorom nie mówi o „nierządnicy„,
która oferowała swe usługi publicznie np. na ulicy;
bo to byłaby pewna śmierć np. z ręki zelotów.
Cudzołóstwo praktykowane było tylko w ukryciu,
zdrady dopuszczano się tylko z „zaufanymi osobami”,
które nie ujawniłyby takiej groźnej tajemnicy innym;
trzeba było objawień proroka, żeby to wiedzieć (Łk 7,39)
nie będąc współuczestnikiem złego postępowania,
który powinien być ukarany razem z cudzołożnicą,
a mało kto inny mógłby wiedzieć o takich czynach.

Nie twierdzę, że to na pewno musiało być dokładnie tak
(bo da się wymyślić wiele innych możliwych sposobów),
ale przebieg tych wydarzeń i przyczyna mogła być np. taka:
Jeśli kilku mężczyzn sypiało z tą kobietą bez zawarcia małżeństwa,
a potem choć jeden z nich zechciał dopełnić sprawiedliwości i to ogłoszono,
to sprawa mogła wyjść na jaw np. z powodu zazdrości pozostałych;
co niewątpliwie jest przyłapaniem kobiety na gorącym uczynku;
ale jednocześnie choć każdy oszukany chciałby kobietę za to ukarać,
to żaden nie odważyłby się zeznawać także będąc cudzołożnikiem,
bo wszyscy skazaliby na taką samą śmierć także i siebie samych.

Słowa Jeszui Mesjasza o pierwszych kamieniach
zwróciły uwagę ludzi na wymóg zeznań świadków,
a słowa o byciu bez winy na karanie współuczestników,
w wyniku czego nikt nie odważył się zeznawać.

Jeszua usunął belkę z oczu cudzołożników,
którzy chcieli ukarać kobietę, z którą sami grzeszyli;
a dzięki temu, że odstąpili od zeznań i kary śmierci
wszyscy dostali szansę na nawrócenie i poprawę.

3. Prorok jak Mosze(h) (Mojżesz)

Proroka z_pośród_ciebie, z_braci_twoich jak_ja
wzbudzi dla_ciebie יהוה, Bóg_twój, jego słuchajcie.

Według_wszystkiego co prosiłeś od יהוה, Boga_twego
na_Chorebie w_dniu zgromadzenia mówiąc:
'(Niech)_nie dodaję do_słuchania oto głosu יהוה, Boga_mego
i_oto tego_ognia, tego_wielkiego, tego_oto nie_widzę już _nie umrę.'
I_odrzekł יהוה mi: 'To_dobro_ich, co powiedzieli'.
Proroka wzbudzę dla_nich z_pośród braci_ich jak_ty
i_włożę słowa_Moje w_usta_jego
i_(będzie)_mówił do nich to wszystko, co rozkażę_mu
I_będzie, (że)_ten_mąż,który nie usłucha ku słowom_Moim,
które będzie_mówił W_IMIENIU_MOIM, ja zażądam od_niego
;
ale ten_prorok, który (będzie)_zuchwały
dla_mówienia słowa w_Imieniu_Moim tego,
którego nie nakazałem_mu aby_mówić,
lub_które będzie_mówił w_imieniu bożków obcych,
to_umrze prorok ten_oto.
A_jeśli powiesz w_sercu_swoim:
’Jak poznam oto to_słowo, którego nie mówi_go יהוה [Bóg]?'

Jeśli mówił ten_prorok w_Imię יהוה,
a_nie stanie_(się) ta_rzecz ani_nie spełni_(się)_[cel_jej],
to tym_słowem, którego nie powiedział_go יהוה [Bóg],
(ale)_w_zuchwałości powiedział_je ten_prorok,
Nie bój_(się) z_niego!

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 18,15-22)

Tora(h) mówi, że kolejny przywódca w Iszraelu
będzie prorokiem takim jak Mosze(h) (Mojżesz)
i będzie wybrany z pośród braci – będzie zwykłym człowiekiem,
którego Bóg natchnie i włoży Swe słowa w jego usta
pozwalając mu mówić W AUTORYTECIE BOGA,
czemu wszyscy muszą być posłuszni i wierni.

Jednocześnie Pismo w tym samym miejscu ostrzega,
że mogą zdarzać się prorocy nadużywający urzędu
i mówiący słowa nie od Boga, ale od bożków lub własne,
które należy rozpoznawać po tym, czy spełniają swój cel:
– dobre zapowiedzi muszą się wykonać jak powiedziane,
bo są nagrodą i zachętą do kontynuowania drogi wierności;
– złe zapowiedzi mogą doprowadzić do nawrócenia i poprawy
lub spełnić się jako kara dla odrzucających wezwanie i szansę.
Tak czy inaczej cel słów Boga musi zostać spełniony,
więc prorok mówiący bezowocnie jest fałszywy i zwodzący,
więc nie należy się go obawiać, ale trzeba ukarać!

Jeszua (Jezus) Mesjasz jest tym zapowiedzianym następcą,
wiernym prorokiem (Dz 3,22; 7,37; Mt 13,57; 21,11; Łk 24,19),
który mówi tylko to, co Ojciec mu daje (J 5,19.30; 14,10);
który jako pośrednik od Boga do ludzi, posłany sługa
(jak mówią np. 1Tm 2,5; J 17,3; Mt 12,28; Iz 42,1; Ez 37,24-25).

4. Człowiek jako Król w Iszraelu

„Gdy wejdziesz do tej_ziemi, którą יהוה, Bóg_twój daje dla_ciebie
i_posiądziesz_ją i_osiedlisz_(się) w_niej i_powiesz:
’Ustanowię nad_sobą króla jak_wszystkie te_narody, które wokół_mnie.'
[To]_ustanawiając ustanowisz nad_sobą króla,
którego wybierze יהוה, Bóg_twój w_nim,

z_pośród braci_twoich ustanowisz nad_sobą króla,
nie możesz ustanowić nad_sobą męża obcego,
który nie bratem_twoim ten_oto.
Tylko (niech)_nie pomnaża dla_niego koni
i_nie zaprowadzi oto tego_ludu do_Micraim aby mnożyć konie,
bo יהוה [Bóg] powiedział do_was:
’Nie (będziecie)_zwój wracać na_drogę tę więcej'.
I_(niech)_nie pomnaża_sobie żon aby_nie odstąpiło serce_jego
I_srebra i_złota (niech)_nie pomnaża_sobie bardzo.

I_będzie gdy_zasiądzie na tronie królowania_swego
i_napisze sobie oto odpis tej_Tory, tej_oto na zwoju
z_od_oblicza tych_kohenów, tych_Lewitów.
I_będzie z_nim i_(będzie)_czytał w_nim (we)_wszystkie dni życia_swego
aby uczyć_(się) czcić tego יהוה, Boga_swego,
przestrzegać tych wszystkich słów tej_Tory, tej_oto
i_oto tych_Ustaw, tych_oto dla_spełniania_ich
aby_nie wyniosło_(się) serce_jego ponad_braci_jego
i_aby_nie odstąpił od tego_Przykazania (w)_prawo ani_lewo
,
aby przedłużył dni na królowanie_swe
on i_potomkowie_jego w_pośród Iszraela.”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 17,14-20)

Gdyby Bóg postanowił, że ma być królem tylko On sam,
to dałby Iszraelowi całkiem inną Torę niż jest to napisane:
„Nigdy nie możecie ustanowić sobie króla z pośród ludzi!”,
czego jednak w tekście Tanakhu nie znajdujemy, a przeciwnie.
Choć przez ponad 350 lat ludzkiego króla nie było w Iszraelu,
a pierwszego naród zażądał zbyt szybko, nie jak Bóg tego chciał;
to Bóg od początku przewidział co miało nastąpić potem
i dał Prawo, które mieli spełniać królowie z dynastii Dawida.
Bóg nakazał, żeby wybór upragnionego króla pozostawić Jemu,
żeby była to tylko osoba, którą Stwórca uważa za odpowiednią:
– człowiek, który nie będzie polegał na potędze koni i swej armii,
– człowiek, który nie da się zwieść idąc za pokusami zbyt wielu żon,
– człowiek, który nie będzie się popisywał i wywyższał wielkim majątkiem;
– człowiek, nasz brat (Rz 8,29) i ma nie wynosić się ponad innych;
ale taki, który będzie odpowiednio władał jako wierny Bogu,
posiadający swój odpis Tory, o której ma zawsze pamiętać,
którą winien czytać każdego dnia i dokładnie ją spełniać,
żeby jego władza byłą dobra i owocnie służyła wszystkim.

Chwała Bogu.

Ostatnia modyfikacja: 2020-08-22.

%d bloggers like this:
Click to listen highlighted text!