Trasa Wędrówki Narodu Iszraela

Czas czytania: 42 minut

Komentarz do parszy „Matot” (części „Plemiona”):
Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 30,1/2-32,42; Jr 1,1-2,3; Flp 3,12-16
oraz do parszy „Masai” (części „Podróże”):
Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,1-36,13; Jr 2,4-28; 3,4; 4,1-2; Jk 4,1-12.
Trasa Wędrówki Narodu Iszraela z Micraim do Ziemi Obiecanej.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Wcześniej Omawiane Zagadnienia

Tematy tego czytania inne niż omówione w tym tekście,
były komentowane w poprzednich cyklach czytania Tory:
– prawa ślubów dla kobiet i mężczyzn;
– zemsta na Midianitach;
– miasta schronienia i osądzanie intencji.
Są one rozważane we wcześniejszym artykule:
Śluby, Intencje i Miłosierdzie.

2. Trasa Wędrówki Narodu Iszraela

I. Rozważane Warianty Tras

Choć Naród Iszraela niewątpliwie przeszedł
z Ziemi Micraim przez Górę Sinaj do Ziemi Obiecanej
jedną drogą, którą prowadził ich wtedy Bóg;
to nawet większość uczestników tamtej podróży,
którzy nie znali terenów, przez które wędrowali,
nie byłaby w stanie właściwie wskazać trasy
ani zlokalizować wielu poszczególnych miejsc.
Biblijny opis także nie podaje kryteriów,
które pozwalałyby pewnie zidentyfikować
wszystkie postoje, o których mowa w tekście,
bo w wielu przypadkach znane są tylko nazwy,
a brak jakichkolwiek cech i odniesień.

Choć pierwotnie lokalizacje kluczowych miejsc
mogły być znane i przekazywane kolejnym pokoleniom
za pośrednictwem tych przywódców i przewodników,
którzy faktycznie wędrowali po tym obszarze
i byli nielicznymi orientującymi się w terenie;
to jednak z czasem pojawiły się inne hipotezy,
nierzadko całkowicie zmyślone przez osoby,
które nie miały rzetelnej wiedzy w sprawie,
a ośmielały się o tym nauczać innych ludzi;
więc w skutek tego niepewność i spory o to,
jaką drogą Naród Iszraela szedł przez pustynię…

Istniejące i rozważane dziś możliwości trasy
można podzielić na 3 główne kategorie,
z których każda ma wiele pomniejszych wariantów
różniących się nieznacznie lokalizacjami miejsc:

1. Trasa Tradycyjna – Na Południu Półwyspu Synaj

Poglądem tradycyjnym, rozpowszechnionym głównie
wśród religijnych wyznawców judaizmu i „chrześcijaństwa”
jest lokalizacja Góry Synaj na południu Półwyspu Synaj,
którego współczesna nazwa wynika wprost z tej tradycji
(bo w biblijnych czasach nazywał się on inaczej).

Identyfikację biblijnej Góry Sinaj (Choreb)
np. z Jabal Musa (Górą Moszego/Mojżesza)
sąsiednią Jabal Katrina (Górą Katarzyny)
lub Jabal Serbal (Góra)
można znaleźć już w źródłach z I wieku n.e.,
jeszcze przed początkiem „chrześcijaństwa”;
np. Józef Flawiusz napisał o Górze Boga,
że jest to najwyższy szczyt między Egiptem i Arabią
(Dawne Dzieje Izraela: II 12,1; III 5,1),
co pewnie wskazuje drugi z podanych szczytów;
a jeszcze wcześniej były one celami pielgrzymek
zarówno Jahudim jak i innych okolicznych ludów,
np. Nabatejczyków.
W pobliżu tych gór założono też klasztory,
w tym np. znany „Klasztor św. Katarzyny”,
gdzie rzekomo znajdował się płonący krzew
i gdzie faktycznie znaleziono np. Kodeks Synajski,
jeden z nielicznych i najstarszy obecnie znany
manuskrypt Septuaginty i Odnowionego Przymierza
pierwotnie zawierający całą Biblię po grecku.

Największą zaletą tradycyjnej trasy
jest słuszne uznawanie lokalizacji Góry Sinaj
w dużej odległości od granic Ziemi Iszraela,
zgodnie z tym, co jest napisane w Torze:

„Z Chorebu do Kadesz-Barnea
jest JEDENAŚCIE DNI DROGI przez Góry Seir.”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 1,2)

„[Elijahu] wstał więc i posiliwszy się,
szedł w mocy tego posiłku
czterdzieści dni i czterdzieści nocy
aż do Góry Bożej, [do] Chorebu.”

(1Krl 19,8)

Największą wadą tradycyjnej trasy
jest bezpodstawny wybór wielu innych postojów;
które ułożone są w pozornie logiczną, prostą,
wiodącą najkrótszą drogą do pewnego celu trasę;
co niestety jest tylko założeniem badaczy,
a wcale nie wynika z dostępnych świadectw,
w szczególności z tekstu Pisma Świętego.

2. Trasa „Naukowa” – Na Północ od Półwyspu Synaj

Poglądem naukowym częstym wśród świeckich badaczy:
archeologów, historyków i biblistów – językoznawców
(ale jednocześnie raczej nie biblistów – teologów)
jest przebieg trasy na Północ od Półwyspu Synaj,
w pobliżu głównych dróg z Egiptu do Kanaanu.

Podejście to uwzlędnia, analizuje i łączy
możliwie najwięcej dostępnych źródeł i faktów:
świadectw historycznych, wykopalisk archeolocznych;
poddaje też krytycznej ocenie wiarygodność tekstów,
w których w różnych czasach się o tym wypowiadano;
co ma na celu ustalenie najsensowniejszej trasy,
której przebieg i prawdziwość da się udowodnić,
a także racjonalnie wytłumaczyć zdarzenia,
które musiały zachodzić po drodze…

Badacze reprezentujący takie podejście
dzielą się jednak na dwie grupy:

  • wierzących w Boga Iszraela i Biblię,
    których wnoski i wyjaśnienia tej historii
    nie podważają żadnych wersetów z Pisma
    ani tego, że Bóg dokonał wtedy wielu cudów,
    a tylko pokazują sposób, w jaki to się stało;
  • zupełnie zlaicyzowanych świeckich naukowców,
    którzy Biblię traktują jak każdy inny tekst,
    cześć treści uznając za fakty historyczne,
    a część za mity i znaczące wyolbrzmienia,
    które odrzucają w swoich rozważaniach
    i proponują alternatywne rozwiązania.

Zaletą podejść tego rodzaju
jest wskazywanie i wyjaśnianie pośrednich postojów
w świetle biblijnych i pozabiblijnych kontekstów,
uwzględnienie wielu faktów pomijanych przez tradycję,
które pozwalają lepiej zrozumieć te wydarzenia…

Wadą wielu wariantów tras północnych
jest lokalizacja Góry Sinaj zbyt blisko Kadesz,
w niektórych przypadkach nawet w Ziemi Obiecanej,
do której Naród Iszraela nie mógł wtedy wejść,
a więc wyraźna sprzeczność z Biblią…

Nawet jeśli badacze pomijają część faktów z Biblii
i jakimiś aspektami trasy wcale się nie zajmują lub mylą co do nich;
to wciąż mogą odkrywać wartościowe treści co do sprawy, na której się skupiają
i tym samym wnieść słuszne wnioski do zrozumienia całej historii,
które należy oddzielić od błędów co do reszty…

3. „Góra Synaj w Arabii [Saudyjskiej]”

W XIX wieku zaczęły pojawiać się interpretacje
oparte np. o słowa apostoła Szaula (Pawła):

„Hagar jest to GÓRA SYNAJ W ARABII;
odpowiada ona teraźniejszemu Jeruszalaim,
gdyż jest w niewoli razem z dziećmi swymi.”

(Ga 4,25)

które zostały odczytane „dosłownie”;
ale niestety według rozumień czytelników
opartych na współczesnych im sensach słów,
geografii i podziałach politycznych tych czasów;
a bez zapoznania się z sensami i nazewnictwem
z okresu historycznego, gdy tekst był spisywany,
jakim posługiwał się autor i pierwotni czytelnicy.

Błędnie rozumiejąc „Arabię” jako „Arabię Saudyjską”,
o której utworzenie walczono od 1744 roku n.e.;
a nie jako np. RZYMSKĄ PROWINCJĘ „Arabia Petraea”
(którą też utworzono zbyt późno, bo w 106 roku n.e.,
ale nazwano według będących już w użyciu określeń,
jakimi posługiwali się mieszkańcy tego obszaru,
żeby nazwa była rozpoznawalna i użyteczna w praktyce,
tak samo jak i inne rzymskie prowincje w regionie;
a więc według nazewnictwa stosowanego w I wieku n.e.,
kiedy apostoł Szaul (Paweł) i Josef Flawiusz
odnosili się do lokalizacji biblijnej Góry Synaj)
i obejmującą swym zasięgiem cały Półwysep Synaj,
tereny na wschodnim wybrzeżu Zatoki Akaba,
a nawet ziemie na wschodnim brzegu Jordanu;
co było także zgodne z wcześniejszymi podziałami,
jakimi posługiwali się np. Persowie i Egipcjanie,
dla których „Arabia” to pustynie na wschód od Nilu.

Hipoteza o lokalizacji Synaju za zatoką Akaba
nie ma merytorycznie żadnych mocnych stron,
stoi w całkowitej sprzeczności z faktami
pewnie lokalizującymi inne miejsca postojów,
a także granice Ziemi Iszraela, np. Kadesz;
a jej największą wadą jest mylne wrażenie,
jakie może robić na niedouczonych odbiorcach,
którym pokazuje się efektowne skojarzenia, np.:

  • „Jabal al-Lawz” („Góra Migdałowców”),
    której nazwa niesłusznie rozważana po angielsku
    może mylnie kojarzyć się z „Górą Praw” („Laws”);
  • „spopielona góra” (inny szczyt „Jabal Maqla”,
    jeden z wulkanów znajdujących się w tamtej okolicy;
    a Bóg takiego fizycznego śladu mógł nie zostawić,
    bo Moszego (Mojżesza) ani Przybytuku nie niszczył,
    choć też przebywali we wnętrzu tego samego ognia;
    popiół to są resztki niezupełnego spalania węgla,
    a inne skały mogą się wcale nie palić lub palić inaczej
    pozostawiając ślady o nnym wyglądzie lub żadnych);
  • „wykuta szczelina w skale – rzekome źródło wody”
    (nie wybity otwór w głąb ziemi, z którego by tryskała
    a równo wykuty podział dzielący kamień z wierzchu);
  • „podwodny most” w okolicach współczesnej Nuweiby,
    który jest względnie płytki jak na Zatokę Akaba,
    ale wciąż jest on na kilkuset metrach głębokości,
    a więc wiele razy głębiej niż mają inne zbiorniki,
    przez które Bóg mógłby przeprowadzać Swój Lud;
    co ogólnie nie ma wiele wspólnego z tą historią,
    ale wcale nie było rozważone krytycznie,
    lecz przyjęte, bo autor hipotezy tego chciał…

Mimo tego, ze względu na pewną popularność
przy omawianiu biblijnych miejsc postojów
zostaną rozważone także te możliwości
i argumenty za i przeciwko nim…

4. Właściwe Wyznaczenie Trasy

Odkrycie i zrozumienie prawdy w sprawie
nie może opierać się za własnym założeniu
i szukaniu tylko poparcia dla swojej tezy;
a nie poddawaniu krytyce swych argumentów
oraz unikaniu wszystkich innych możliwości
i faktów, które mogą je popierać lub podważać…

Żeby rzeczywiście wiedzieć jak było;
trzeba rzetelnie rozważyć różne możliwości,
przeanalizować argumenty za i przeciw
i dopiero wtedy jako wniosek wybrać
najsensowniejsze z możliwych rozwiązań…

Ustalenie właściwej trasy wędrówki Narodu Iszraela
wymaga przeanalizowania ich wszystkich postojów,
połączenia faktów o nich z różnych źródeł,
w szczególności z innych fragmentów Biblii;
dostrzeżenia i uwzględnienia zależności między nimi,
np. zawierania się niektórych miejsc wewnątrz innych
czy nawet wielu różnych nazw tych samych miejsc…

Ponieważ rzeczywista trasa musiała być spójna,
również jej właściwie zbadana historia musi
pokazać przebieg wędrówki w taki sposób,
który łączy wszystkie miejsca i fakty
w jeden zgodny obraz całości.

II. Miejsca postojów według Biblii

Podstawą do rozważań będzie lista miejsc
zapisanych kolejno w parszy „Masai”
w księdze Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Liczb
uzupełnionych o inne fragmenty Biblii;
które relacjonują te same wydarzenia,
wskazują te miejsca w innych kontekstach
lub podają dodatkowe miejsca postojów
pominięte w tym spisie…

1. Ramses – רעמסס – Imię Faraona

„Wyruszyli więc synowie Iszraela z Ramses
i rozłożyli się obozem w Sukot.”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,5)

„I wyruszyli synowie Iszraela z Ramses do Sukot:
około sześciukroćstotysięcy mężów pieszych, oprócz dzieci.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,37)

Tora(h) podaje jako pierwsze miejsce wymarszu [miasto] Ramses
w związku z czym tradycja judaizmu i wielu historyków uznaje,
że według Biblii wyjście Narodu Iszraela z Micraim miałoby nastąpić
podczas panowania faraona Ramzesa II (około 1279-1213 r. p.n.e.);
co jednak podważa np. Stella Merenptaha (około 1213-1203 r. p.n.e.),
która wymienia Naród Iszraela już jako mieszkańców Ziemi Kanaan
,
którzy są pokonani i niezorganizowani, nie mają władcy ani administracji
(co wynika z braku wzgórz w znaku ludu występującym po zapisie nazwy),
a więc w okresie sędziów i na pewno po przewodnictwie Jahuszui (Jozuego),
co wskazuje, że wyjście z Micraim (Egiptów) musiało być [dużo] wcześniej.
Potwierdza to także Cokół Berliński, który też wspomina Iszrael w Kanaanie
(choć tam zapis nazwy jest uszkodzony, więc nie ma absolutnej pewności),
a to jest świadectwo z czasów Amenhotepa II lub III (1425-1351 r. p.n.e.),
zatem długo przed panowaniem Ramzesa I (od 1306 lub 1292 r. p.n.e.).
Taka chronologia wyjścia jest zgodna z przedstawioną w Piśmie Świętym,
według którego było to 480 lat przed budową Świątyni Szlomo(ha) (1Krl 6,1)
zatem 946 lat przed jej zburzeniem przez Babilończyków (1Krl 11,42; Ez 4,4-6),
co wskazuje, że nastąpiło to w biblijnym roku kończącym się w 1533 roku p.n.e..
Oznacza to, że z nazwy miasta nie należy wnioskować czasu Exodusu

„Wtedy odezwał się farao(h) do Josefa, mówiąc:
Ojciec twój i bracia twoi przybyli do ciebie;
Ziemia Micraim stoi dla ciebie otworem.
W najlepszej części kraju daj mieszkanie ojcu swemu i braciom swoim,
niech mieszkają w Ziemi Goszen.
Jeśli zaś wiesz, że są między nimi ludzie dzielni,
uczyń ich nadzorcami trzód, które do mnie należą.
(…)
A Józef osiedlił ojca swego i braci swoich i dał im posiadłość w ziemi egipskiej,
w najlepszej części kraju, w Ziemi Ramses, jak rozkazał farao(h).”

(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 47,5-6.11)

Co więcej, ta sama nazwa pojawia się także wcześniej
w opisie przybycia rodziny Jakuba do Micraim – ponad 200 lat przed wyjściem,
gdy niezależnie od interpretacji historii nie było jeszcze faraona Ramzesa;
co dowodzi, że albo nazwa tego miejsca zupełnie nie zależy od władcy
albo jest to anachronizm w tekście Biblii (jakich jest więcej, np. Hebron,
który w czasach Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 13,18 nazywał się Kiriat Arba)
i Mosze(h) na podstawie proroctwa zapisał wcześniej nazwy, jakie się pojawią
lub Szmuel albo Ezra je potem zaktualizowali by zachować jasność opisu
i by dało się właściwie rozpoznawać miejsca opisane w tekście Biblii…

Tak czy inaczej miejsce wymarszu znajdowało się tam, gdzie potem Ramses,
które faktycznie zbudowano po 200 latach około 2 km na północ od zakopanych ruin.
Micrejczycy nazywali je wtedy „Hut Uret” lub „Hut Waret” („Dom Regionu”, „Stolica”),
a w „Aegyptiaca” („Historii Egiptu”) Menetona z III wieku p.n.e. ma nazwę „Αὔαρις” („Awaris”).
Obecnie w tej samej okolicy znajduje się miejscowość Tell el-Dab’a.

Wykopaliska prowadzone w tym miejscu w latach 1980-tych przez Manfreda Bietaka
wykazały, że pochówki mieszkańców były dokonywane podobnie jak w Kanaanie,
znaleziono duży pałac, na którego dziedzińcu było 12 pustych grobowców,
a wśród nich piramida z posągiem mężczyzny o wyglądzie Hebrajczyka;
co potwierdza, że była to siedziba Josefa i jego braci (Joz 24,32; Dz 7,15-16),
których zwłoki zostały potem stamtąd zabrane i pochowane w Szechem.
Badania pochówków wykazały też, że w końcowym okresie istnienia miasta
łączna śmiertelność niemowląt wzrosła tam z około 20% do około 60%
czyli od równomiernej umieralności 10% z chłopców i 10% z dziewczynek
do dodatkowej śmierci prawie wszystkich nowonarodzonych chłopców;
co potwierdza i to miejsce i ten czas z biblijnej historii!

Zgodnie ze świadectwami historii powszechnej
miasto to zostało zdobyte przez faraona Ahmose/Ahmosisa,
który wypędził z Egiptu jego mieszkańców – cudzoziemców z Kanaanu,
którzy wcześniej przez około 200 lat byli władcami tej części jego kraju,
dlatego historia nazywa ich „Hyksosami” (po egipsku „Hekau Chasut”),
co oznacza „Cudzoziemscy Władcy” lub „Królowie Pasterze”.
Wspomina też o nich np. „Tabliczka Carnarvona” z czasów Kamose,
która wspomina, że wypasali bydło w papirusowych bagnach,
ale przysyłali ziarno dla świń
(których nie chcieli hodować);
więc jeszcze wtedy żyli w zgodzie z Micraim,
lecz tamten faraon chciał usunąć obcych…

Ciekawe jest także, że imię faraona Ahmose,
które po egipsku znaczy „zrodzonego z [bożka]_Księżyca”
(który był wtedy jednym z mniej ważnych w ich wierzeniach,
więc takie imię nie nadawało faraonowi wielkiego prestiżu)
w wymowie jest jednocześnie podobne do hebrajskiej frazy,
która oznacza „brat Moszego” – „אח משה” („Ach Mosze(h)”);
zatem mogło to być w Micraim natchnione przez Boga,
żeby ten fakt był świadectwem zapisanym w historii…

2. Sukot – סכת – Szałasy

„Wyruszyli więc synowie Iszraela z Ramses
i rozłożyli się obozem w Sukot.”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,5)

„I wyruszyli synowie Iszraela z Ramses do Sukot:
około sześciukroćstotysięcy mężów pieszych, oprócz dzieci.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,37)

Nazwa „Sukot” oznacza po prostu „Szałasy” lub „Okrycie”,
więc nie jest określeniem miasta ani trwale wyróżniającego się miejsca,
ale wynika po prostu z tego, że Iszrael się tam zatrzymał i rozbił szałasy;
dlatego postój ten nie ma śladów i nie wskazuje faktów o trasie wędrówki,
ale na pewno znajdował się gdzieś na drodze do kolejnego…

3. Etam / Aitam – אתם / עיטם – Skała

„I wyruszyli z Sukot,
i stanęli obozem w Etam, które na krańcu pustyni;”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,6)

„I wyruszyli z Sukot,
i rozłożyli się obozem w Etam, na skraju pustyni.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 13,21)

Nazwa „Etam” występuje w Biblii jeszcze kilka razy (np. Sdz 15,8.11),
ale z pewnością dotyczy innych miejsc znajdujących się w Ziemi Iszraela.
Można z tego wywnioskować jedynie tyle, że może oznaczać np. „skałę”
i w ten sposób określać przeszkodę nie do pokonania, np. klif lub mur,
więc po postoju tam Iszrael musiał zawrócić (Szemot/2Moj/Exodos/Wj 14,1-2).
Być może jest to też podobne do egipskiego słowa „Khetam” („Twierdza”),
zatem wskazuje, że Micrejczycy zbudowali garnizon by walczyć z uciekinierami.

Gdyby zgodnie z tradycją Iszrael od początku szedł prosto w kierunku Góry Synaj,
to powinni podążać drogą, którą Mosze(h) przyszedł od Góry Synaj do Micraim,
więc wiedziałby on o istniejących przeszkodach i prowadził tak, by je omijać,
zatem na takiej trasie znaczenie naturalnej przeszkody musi być wykluczone.

Zbudowanie muru lub twierdzy w czasie najwyżej kilku miesięcy
gdy niewolnicy mają dużo innej pracy i się buntują, co wymaga ich strzeżenia,
także było wtedy praktycznie niemożliwe, więc znanej drogi nie odgrodzono

Rozważanie dotyczące Etam wskazuje więc jasno,
że Iszrael nie zaczął podróży od drogi w kierunku Góry Synaj,
ale zwrócili się ku niej dopiero na dalszym etapie wędrówki…

Słabością tradycyjnej trasy według judaizmu rabinicznego,
która już na tym etapie całkowicie pewnie obala tę hipotezę
jest brak zmiany kierunku podróży między Etam i Jam Suf,
bo cała droga od Ramses wiedzie niemal prosto ku Morzu;
co przeczy nakazowi Boga, żeby zawrócili

4. Pi-Hachirot, Migdol, Baal-Cefon

„I wyruszyli z Etam,
i zwrócili się ku Pi Hachirot,
które przed obliczem Baal Cefon,
i stanęli obozem przed Migdol.”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,7)

„Powiedz synom Iszraela, aby się zwrócili
i rozłożyli obozem przed Pi Hachirot,
między Migdol a morzem, przed Baal Cefon;
naprzeciw tegoż obozować wam, nad morzem.
I powie Farao(h) o synach Iszraela:
zabłądzili w kraju, zamknęła ich pustynia.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 14,2-3)

Kolejny punkt, do którego zmierzał Iszrael ma aż 3 nazwy,
które nie są alternatywami używanymi różnych miejscach tekstu;
ale w obu relacjach Tora(h) wymienia je razem obok siebie,
co wskazuje, że 3 powody nazywania istniały tam faktycznie
i każde z określeń jest potrzebne i coś mówi o tym miejscu…

4a. Migdol – מגדל – Twierdza

„Migdol” to po hebrajsku „wieża”, „strażnica” lub „twierdza” – „wielka budowla”
(np. Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 11,4-5; 2Sm 22,51; Mi 4,8; 2Krl 17,9; 2Krn 27,4),
a w Tanakhu jest to także nazwa jednego z ważniejszych miast w Micraim,
które prawdopodobnie było miastem obronnym i garnizonem wojska:

„Słowo, które doszło Jirmijahu o wszystkich Jahudim,
mieszkających w Ziemi Micraim,
osiadłych w Migdol, w Tachpanches, w Nof
i w ziemi Patros, tej treści:”

(Jr 44,1)

„Słowo, które יהוה [Bóg] wypowiedział do Jirmijahu,
że Nebukadresar, król babiloński,
przyjdzie, aby podbić Ziemię Micraim.
Zwiastujcie w Micraim i głoście
w Migdol, głoście w Nof i w Tachpanches,
mówcie: Stań i przygotuj się,
gdyż miecz już pożera dookoła ciebie!”

(Jr 46,13-14)

„Tak mówi יהוה [Bóg]:
Padną podpory Micraim i runie jego dumna potęga;
od Migdolu do Suanu padną w nim od miecza,
mówi Wszechmocny יהוה [Bóg].”

(Ez 30,6)

„Ziemia Micraim stanie się pustynią i ruiną.
I poznają, że Ja jestem יהוה [Bóg].
Ponieważ powiedziałeś: Nil jest mój i ja go zrobiłem,
dlatego Ja wystąpię przeciwko tobie i przeciwko twojemu Nilowi;
obrócę Ziemię Micraim w ruinę i pustynię,
od Migdolu do Suanu i aż do granic Kusz.”

(Ez 29,9-10)

Księga Jirmijahu (Jeremiasza) wymienia Migdol wśród miast w delcie Nilu,
zaś u Jechezkela (Ezechiela) określa ono całą rozciągłość Ziemi Micraim (Egiptów)
podobnie jak Beer Szeba i Dan ograniczają Iszrael (1Sm 3,20; 2Sm 17,11; 1Krl 4,25; 2Krn 30,5);
zatem Migdol musi być miastem przy skraju terytorium Micraim przeciwnym do Suanu (Asuanu),
czyli przeciwnym do południowej granicy z Kusz, czyli przy północnej granicy kraju.

Lokalizacje na lub przy Półwyspie Synaj konieczne do tego,
żeby miasto mogło być blisko Zatoki Sueskiej lub Zatoki Akaba
z pewnością nie spełniają tego warunku, a są na południe od innych miast,
które wtedy musiałyby być wybrane w objawieniach Jechezkela zamiast niego.

Migdol musi znajdować się w delcie Nilu na północnym końcu Ziemi Micraim,
żeby mogło pełnić funkcję w jakiej zostało przywołane w biblijnych objawieniach!
Ponieważ faraon miał po Etam powiedzieć, że Iszrael zabłądził w kraju
po tym postoju musiał nastąpić zwrot kierunku na prowadzący w głąb Micraim
i od postoju przy granicy skierowali się ku miejscu gdzie dziś jest miasto Damietta.

4b. Baal Cefon – בעל צפון – Władca Północy

Hebrajska nazwa „Baal Cefon” oznacza „Władca Północy”
i jest tradycyjnie rozumiana w judaizmie jako imię bożka,
który miałby strzec granicy i zabijać uciekających niewolników;
jednak umieszczenie posągu na pustyni, z dala od osiedli,
zupełnie nie pasuje do sposobu działania bałwochwalstwa,
którego podstawą jest widoczność i publiczny kult bożków,
w którym znaczenie bożka zależy od wrażeń ludzi…

„Micrejczycy grzebali tymczasem tych,
których יהוה [Bóg] wpośród nich poraził,
wszystkich pierworodnych;
nad bóstwami też ich spełnił יהוה [Bóg] sądy.”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,4)

„I przejdę po Ziemi Micraim tej samej nocy,
i porażę wszelkie pierworodne w ziemi Micraim,
od człowieka do bydlęcia,
i nad wszystkimi bożkami Micraim wykonam sądy:
Jam יהוה [Bóg].”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,12)

Tradycyjny pogląd podważa także biblijny fakt,
że wszystkie bożki Micraim były już osądzone w nocy Pesach,
więc i ten powinien być już bez mocy lub nawet zniszczony…
…jednak on nie ma nazwy podanej w języku egipskim,
ale w Piśmie Świętym określa go hebrajska fraza „Baal Cefon”,
co wskazuje, że mógł to być bożek Iszraela czczony w niewoli;
a jeśli Naród Iszraela nazywał go „Cefon” czyli „Północy”,
to musiał znajdować się na północ od ich siedzib w Micraim,
co zgadza się i potwierdza fakty dotyczące Migdol.

4c. Pi Hachirot / Pni HaChirot – פי החירת / פני החירת – Usta Tej_Wolności

Trzecia nazwa bywa tłumaczona jako „Usta Tej_Wolności” lub „Usta Tych_Wąwozów”,
z których pierwszy sens byłby dopiero późniejszym wnioskiem z tych wydarzeń,
a drugi sugeruje, że powinno tam być wyjście lub wejście między wznoszące się skały;
jednak opisane w Biblii ograniczenie tego miejsca miastem Migdol i morzem
wyraźnie podaje formę zwężenia „ust”, którego nie wyznaczają skały.

4d. Podsumowanie Tego Etapu

Już na pierwszym etapie drogi do morza
widać radykalną różnicę między sprawdzonymi faktami z Biblii
i wariantami tras, które zakładają jakiś cel, a reszta jest zmyślona…
Świadectwa Tanakhu pewnie wymagają podążania głównie na północ,
podczas gdy ludzie wyobrażają sobie trasę na południe lub wschód…

5. Jam Suf – ים סוף – Morze Sitowia/Trzcin

„I wyruszyli z Pni HaChiroth,
przeszli przez morze na pustynię,
i szli drogą trzech dni po pustyni Etam,
i stanęli obozem w Mara;”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,8)

„I wyciągnął Mosze(h) rękę swoją na morze,
a יהוה [Bóg] pędził morze wiatrem wschodnim gwałtownym

przez całą noc i zamienił morze w suszę; i rozstąpiły się wody.
I szli synowie Iszraela środkiem morza po suszy;
a wody były im ścianą, po prawej i lewej ich stronie.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 14,21-22)

Tradycyjna i najpowszechniej uznawana trasa postuluje przejście Zatoki Sueskiej
w odległości kilku kilometrów od jej północnego końca przy obecnym mieście Suez,
z czym wiążą się bardzo poważne problemy dla spójności tej historii:
dostęp do punktu początkowego blisko brzegu ograniczają wzgórza,
więc trudno tam zgromadzić setki tysięcy ludzi i dostrzec pościg;
a armii faraona lepiej było wysłać część na drugi brzeg i odciąć ucieczkę
jednocześnie docierając tam łatwiej niż tylko do obozu Iszraela…

Zarówno przejście przez Zatokę Sueską jak i Zatokę Akaba,
w tym tak samo przez Cieśninę Tirańską i z plaży w pobliżu Nuweiby
ma także znacznie poważniejszy problem – przez morze szłoby się na wschód;
podczas gdy Bóg rozdzielał wody wschodnim wiatrem, wiatrem ze wschodu,
więc trzeba być iść pod bardzo potężny wiatr, poza tym wydarzeniem nieznany!

Zatoka Sueska ma średnio około 30 metrów głębokości, a przy „przeprawie” 10 metrów.
Zatoka Akaba osiąga 1850 metrów głębokości (w wielu miejscach ponad 1000 metrów),
w tym w Cieśninie Tirańskiej około 290 metrów zaś przy Nuweibie 700 metrów
(występuje tam lokalne spłycenie, ale z pewnością nie jest to „podwodny most”),
zatem pomimo istniejących spłyceń są to głębokości absurdalne do pokonania;
a wiatr zdolny utrzymać tak wysokie ściany wody napierając na nie przy dnie
jednocześnie rzucałby ludźmi o skały na zachodnim brzegu i ich tam rozgniatał,
podczas gdy sama Biblia wprost mówi, że właśnie wschodni wiatr rozdzielał wody,
więc ten czynnik musi występować i trzeba uwzględniać jego wpływ na wszystko inne…

Jeśli Migdol znajdowało się tam, gdzie dziś jest Damietta,
to Iszrael obozowałby na półwyspie znajdującym się między nią i Port Said
(który z powodu nanoszenia piachu i mułu do naszych czasów stał się mierzeją,
a ówczesna zatoka Morza Śródziemnego zamieniła się w Jezioro Manzala,
które podlega dalszym podziałom na coraz mniejsze zbiorniki wodne).
W tym miejscu głębokość wody na pewno nie przekraczała 2 metrów,
a w wielu miejscach niewiele brakowało, żeby suchy ląd był ponad wodą;
dlatego wiatr niegroźny dla ludzi mógłby tam zdmuchiwać jej niewielki nadmiar
i faktycznie czynić otwartym suche przejście wiodące na południe…

W takiej sytuacji wiatr nie musiałby też nikomu wiać w oczy,
ale przechodząc nad głowami ludzi spychać wodę do głębszej części zbiornika,
utrzymywać ją i spiętrzać napływ z rzeki po stronie dzielącej od wroga
aby w zatoce od zachodu pozostawała przeszkodą dla armii Micraim,
podczas gdy w zagłębieniu na wschodzie osłonę dawało samo morze.

Niektórzy za problematyczne uważają zatopienie wojska w tak płytkiej wodzie,
jednak w rzeczywistości możliwość utopienia się nie zależy od głębokości wody
i taka trudność mogłaby być tylko w basenie ze spokojną, stojącą wodą,
co byłoby błędnym założeniem zupełnie odmiennym od miejsca w historii;
bo tutaj jest duża rzeka i morze, gdzie są fale, prądy wodne i wiry;
które mogą przewracać, obrać i zdezorientować człowieka pod wodą,
sprawiając, że nie będzie potrafił odnaleźć kierunku na powierzchnię,
a także ciągnąć go w dół lub uderzyć jego głową o skały na dnie
przez co straci przytomność i wcale nie będzie próbował się ratować…

Cudowność rozstąpienia Morza Sitowia
(które wtedy mogło być też czerwone z powodu krwi w Nilu,
podczas gdy obecne Morze Czerwone nie może być sitowym,
bo na jego słonych brzegach naturalnie nie rosną żadne trzciny)
nie polegała na nadprzyrodzoności i nienaturalności zjawiska;
ale na wystąpieniu zwykłych, choć rzadkich zjawisk we właściwym czasie,
bo gdyby to samo stało się wcześniej, to woda zalałaby ludzi z Iszraela,
a gdyby to samo stało się później, część wojska uszłaby od wody…

Naturalne wytłumaczenie biblijnych cudów Boga
wcale nie umniejsza ich doniosłości ani wielkości, ale przeciwnie:
dowodzi, że Bóg je przewidział, zaplanował i przygotował
oraz uwiarygadnia je pokazując, że są możliwe do spełnienia,
co wiele osób może przekonać do uwierzenia Stwórcy;
a co najważniejsze ukazuje Boga jako dobrego Prawodawcę,
który sam jest wierny i spełnia swoje słuszne ustanowienia
,
bo każde dobro może być spełnione zgodnie z Prawem.
Rzeczywiście „nadprzyrodzony” cud byłby zaś świadectwem,
że jeśli potrzeba złamać Prawo, to wtedy niby można to zrobić
i tym samym taki „bóg” uczyłby wyjątków od prawości…
O „bogach” czyniących cuda nieprawością głoszą religie pogańskie,
w których wymyśla sę takie pozory, żeby dawać taki zły wzór.

Nie oznacza to, że trzeba znać wyjaśnienia wszystkich cudów;
bo jedne możemy znać od dawna, inne odkryć dopiero w przyszłości,
a część może zawsze pozostać niepojęta jeśli Bóg nam tego nie objawi.
Istotne jest to, że istnieją Prawa Natury, którym podlega działanie Boga,
bo sam Bóg zechciał i ustanowił, że właśnie tak jest dobrze i tak ma być.
Część z tych Praw może przekraczać ludzkie pojmowanie i zdolność użycia,
ale ich nadludzkość nie czyni ich nadnaturalnymi, a niepojętą naturą.
Biblijny Bóg jest Bogiem Prawa i Jego naturalne cuda to potwierdzają.

6. Szur / Etam – שור / אתם – Mur / Skała

„I wyruszyli z Pni Hachiroth,
przeszli przez morze na pustynię,
i szli drogą trzech dni po Pustyni Etam,
i stanęli obozem w Mara(h);”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,8)

„I powiódł Mosze(h) Iszraelitów od Morza Sitowia;
i wyszli do Pustyni Szur,
i szli trzy dni w pustyni, a nie znaleźli wody.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 15,22)

Historia w Księdze Szemot miejsce za morzem nazywa Szur,
dlatego czytelnik widzi kolejny punkt i nie wraca do poprzednich;
jednak powtórna relacja w Księdze Bemidbar mówi znów o Etam
wskazując miejsce, w którym Iszrael już był i gdzie wrócił.
..

Trasa postulowana w tym komentarzu ma tę cechę,
że Iszrael po przejściu morza wraca do Etam ja napisane…

6a. Szur

Druga z nazw tego miejsca występuje w Biblii wielokrotnie,
dlatego warto uwzględnić te informacje z Pisma…

„A mieszkali od Chawila(h) aż do Szur,
co przed obliczem Micraim, gdy idziesz do Aszuru
;
w obliczu wszystkich braci swoich rozsiadł się;”

(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 25,18)

„I wyruszył stamtąd Abraham do ziemi ku południowi,
i osiadł między Kadesz a Szur, i przebywał w Gerar.”

(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 20,1)

„I pobił Szaul Amalekim od Chawila(h) aż do Szur,
które leży na wschód od Micraim.

(1Sm 15,7)

„I mieszkał Dawid w krainie Plisztim rok i cztery miesiące.
Dawid wyprawiał się wraz ze swoimi wojownikami
i czynili wypady na Geszurytów, Girzytów i Amalekitów;
ci bowiem zamieszkują ziemię, która się ciągnie od Telam
aż do Szur i aż do Micraim.”

(1Sm 27,7-8)

Szur jest przy granicy Micraim – to samo miejsce co tutaj
i znajduje się na drodze do Aszuru (Asyrii) – na północ,
a także po przeciwnej stronie Geraru niż Kadesz;
co wskazuje lokalizację nad Morzem Śródziemnym.

Jeśli nie dla odpoczynku i uzupełnienia zapasów w oazach,
to nie miałoby żadnego sensu, żeby idąc z Micraim do Aszuru
nadkładać wiele kilometrów na południe na Półwysep Synaj,
a tym bardziej jeszcze dalej na Półwysep Arabski,
co pewnie obala inne hipotezy trasy wędrówki…

7. Mara(h) – מרה – Gorycz

„I wyruszyli z Pni Hachiroth,
przeszli przez morze na pustynię,
i szli drogą trzech dni po Pustyni Etam,
i stanęli obozem w Mara(h);”
(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,8)

„I przybyli do Mara(h)
i nie mogli pić wód z Mara(h), bo gorzkie były;
przeto też nazwano imię jego Mara(h).”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 15,23)

Choć niektóre hipotezy trasy mówią,
że przejście przez morze było pomiędzy Jeziorami Gorzkimi,
to znacznie bardziej lokalizacją i nazwą pasują one jako Mara(h):
Przed budową Kanału Sueskiego, który odtworzył je po tysiącach lat
były to zbiorniki bezdopływowe i wysychające jak Morze Martwe
(jeszcze w 1869 roku n.e. od dawna były to suche słone doliny),
dlatego ich woda mogła mieć taki bardzo nieprzyjemny smak;
co stało się też powodem takiego ich nazwania współcześnie
(pomimo tego, że tradycja nie lokuje Mara(h) w tym miejscu).

Żeby uczynić wodę zdatną do picia Mosze(h) wrzucił drzewo do zbiornika,
więc właściwe historyczne miejsce tego postoju musiało zawierać jezioro.

8. i 9. Eilim i Morze Sitowia – אילם – Barany

„I wyruszyli z Mara(h) i przybyli do Eilim,
a w Eilim było dwanaście źródeł wód i siedemdziesiąt palm,
i stanęli tam obozem;”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,9)

„I przybyli do Eilim,
gdzie było dwanaście źródeł wody i siedemdziesiąt palm;
i tam nad wodą rozłożyli się obozem.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 15,27)

„I wyruszyli z Eilim,
i stanęli obozem nad Morzem Sitowia;”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,10)

Księga Szemot nie podaje postoju nad morzem,
ale w Księdze Bemidbar jest wymieniony jako następny,
zatem prawdopodobnie były to miejsca blisko siebie
i Eilim powinno być przy miejscu podobnym do przejścia morza;
więc jeśli Iszrael po uzupełnieniu zapasów wody nie wrócił gdzie był
(a wtedy nie szukaliby wody, gdyby tam znajdowały się jej źródła),
to kolejnym takim obszarem w okolicy są brzegi Jeziora Bardawil.

10. Midbar Sin – מדבר סין – Pustynia Sin / Cyn (Cierni lub Gliny)

„I wyruszyli od Morza Sitowia,
i stanęli obozem na Puszczy Sin;”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,11)

„I wyruszyli z Eilim
i przybył cały zbór synów Iszraela na Puszczę Sin,
co między Eilim i między Synajem,
piętnastego dnia miesiąca drugiego po wyjściu ich z Ziemi Micraim.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 16,1)

„Tak mówi Wszechmocny יהוה [Bóg]:
Zniszczę bałwany i położę kres bożkom Nof,
i książąt z ziemi egipskiej już nie będzie;
i ześlę lęk na Ziemię Micraim.
Spustoszę Patros, podłożę ogień pod Coan i dokonam sądów nad No.
Wyleję moją zapalczywość na SIN, TWIERDZĘ MICRAIM, i wytępię pospólstwo Nof.
Podłożę ogień pod Micraim, Suan bardzo drżeć będzie; w No uczynię wyłom jak rozdział wód.
Młodzi wojownicy On i Pi-Beset padną od miecza, a ich kobiety pójdą do niewoli.
W Tachpanches dzień stanie się ciemnością, gdy złamię tam berło Micraim;
i skończy się jego dumna potęga, okryje go obłok, a jego córki pójdą do niewoli.
I dokonam sądów nad Micraim, i poznają, że Ja jestem יהוה [Bóg].”

(Ez 30,13-19)

Zgodnie z Księgą Szemot właściwie Pustynia Sin
powinna znajdować się pomiędzy Eilim i Synajem;
zatem wbrew tradycji nie jest to starsza nazwa Synaju,
która przed nadaniem Tory miała wartość mniejszą o 10;
ale miejsce inne niż Synaj, sąsiadujące z nim.

Jeśli Góra Synaj jest na południu Półwyspu Synaj, a Eilim nad Morzem Śródziemnym jak Jam Suf,
to Pustynia Sin podobnie jak Szur musi być na północ od Półwyspu Synaj – dalej od morza niż Szur.

Jeśli Sin jako nazwa twierdzy Egipcjan dotyczy tego samego miejsca (ale nie musi),
to także musiałoby ono znajdować się na północ od Półwyspu Synaj – tam, gdzie są drogi,
żeby można było stamtąd wypatrywać zbliżającego się wroga, strzec granicy i karawan kupców;
podczas gdy zbudowanie twierdzy na uboczu i z dala od uczęszczanych szlaków byłoby zbędne.

W tym miejscu Tora(h) wspomina wejście (od zachodu) na rozległy obszar Pustyni Sin,
która swym zasięgiem obejmuje też np. Kadesz – sięga do granic Ziemi Obiecanej

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 27,14; Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 32,51);
więc kilka kolejnych postojów w praktyce zalcza się do pobytu w tym miejscu.

11. i 12. Dofka(h) i Alusz – דופקה i אלוש – Uderzana/Poganiana i Ugniotę_[Ciasto]

„I wyruszyli z Puszczy Sin,
i stanęli obozem w Dofka(h);”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,12)

„I wyruszyli z Dofka(h),
i stanęli obozem w Alusz;”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,13)

O tych postojach nie ma mowy w innych miejscach w Biblii,
były to więc tylko miejsca zatrzymania na drodze z Pustyni Sin do Refidim,
w których ani ni wydarzyło się nic znaczącego ani nie mają wpływu na trasę,
a po prostu tam przypadł czas, żeby zatrzymać się i wypocząć.

13. Refidim – רפידם – Postoje lub Miejsca_Odpoczynku

„I wyruszyli z Alusz,
i stanęli obozem w Refidim,
a nie było tam dla ludu wody do picia;”
(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,14)

„I wyruszył cały zbór synów Iszraela,
z pustyni Sin w pochody swoje, według rozkazu יהוה [Boga],
i rozłożyli się obozem w Refidim;
a nie było wody do picia dla ludu.”
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 17,1)

Refidim jest znane z Tory z wyprowadzenia wody ze skały i bitwy z Amelekiem,
ale ważne jest także, że nazwa tego miejsca oznacza „Miejsca_Odpoczynku„;
co np. w 4. rozdziale Listu do Hebrajczyków oznacza Królestwo Boże
(tekst używa tam 2 słów, którymi rozróżnia miejsce lub stan i czas odpoczynku:
jedno wyraża ostateczny cel, a drugie to szabatowanie, które ma o tym pouczać).
Może z tego faktu wynikać, że Refidim było na granicy Ziemi Obiecanej
i jest bardzo zbliżonym lub nawet dokładnie tym samym miejscem co Kadesz,
które nazywa się też Meriba(h) z powodu kłótni o wodę (Szemot/2Moj/Exodos/Wj 17,7).

Taką interpretację potwierdzają też wydarzenia w tym miejscu:
– spór o wodę i jej wyprowadzenie ze skały (co może się stać w konkretnych miejscach);
– atak Amalekitów, który powinien nastąpić w pobliżu granic ich terytorium.

Wbrew powszechnie uznawanym wyobrażeniom tych wydarzeń nie ma sensu,
ani to, żeby Amalekici wiedzieli gdzie szukać Iszraela po drugiej stronie pustyni
ani to, żeby wyruszyli w daleką drogę, żeby zaatakować daleko od swych siedzib,
bo czyniąc tak straciliby swą przewagę wypoczęcia i bliskiego zaopatrzenia,
a narazili się zbędnie bez przesłanek na jakiekolwiek korzyści z wyprawy.
„Naturalne” dla ludzi jak oni było zaś to, żeby napadać przy swych granicach,
bo tak bez nadmiernego wysiłku mogli łupić obcych w korzystnej lokalizacji.

14. Midbar Synaj – מדבר סיני – Pustynia Ciernista

„I wyruszyli z Refidim,
i stanęli obozem na Pustyni Synaj;”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,15)

„W miesiącu trzecim po wyjściu synów Iszraela z ziemi Micraim,
w tenże sam dzień przybyli na puszczę Synaj.
Wyruszyli byli z Refidim i przybyli na puszczę Synaj
i rozłożyli się obozem na puszczy;
i obozował tam Iszrael naprzeciw Góry.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 19,1-2)

„Z Chorebu do Kadesz-Barnea
jest JEDENAŚCIE DNI DROGI przez Góry Seir.”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 1,2)

Z Chorebu do Kadesz, więc i odwrotnie z Refidim do Góry Synaj
jest 11 dni drogi, ale Tora(h) nie mówi o postojach między tymi miejscami
(ta miara dotyczy normalnego sposobu wędrowania wytyczoną trasą
i nie oznacza, że ten dystans był pokonany w takim czasie idąc inaczej);
co wskazuje, że pokonano je idąc bez przerw przez 5.5 doby – w połowę czasu,
żeby zdążyć dotrzeć na miejsce przed 50. dniem od wyjścia z Micraim
żeby zgodnie z zamysłem Boga nadanie Tory nastąpiło w Chag Szabuot.

Droga na południe wiodła w górę doliną tymczasowej rzeki Wadi al-Arisz,
co zapewniałoby zaopatrzenie w wodę na znacznej części trasy tej wędrówki.

15. Tabara(h) / Kibrot-Hatawa(h) – תבערה / קברות התאוה – Pożar / Groby Pożądania

„I wyruszyli z Pustyni Synaj,
i stanęli obozem w Kibrot-HaTawa(h);”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,16)

„I nadano miejscowości tej miano Tabara(h), ponieważ płonął w pośród nich ogień יהוה [Boga].”
(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 11,3)

„I nadano miejscowości tej miano: Kibrot-HaTawa(h), gdyż tam pochowano ludzi pożądliwych.”
(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 11,34)

„I zerwał się wiatr od יהוה [Boga], i naniósł przepiórek od morza;
i rzucił je na obóz, na dzień drogi z jednej, i na dzień drogi z drugiej strony,
wokoło obozu, a na dwa łokcie nad ziemię;”

(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 11,31)

Ten postój musiał być zlokalizowany nad brzegiem morza
lub miejscu, gdzie w okolicznych górach jest otwarcie ku morzu,
bo w przeciwnym wypadku z dolin nie byłoby widać skąd wiatr niesie przepiórki,
których Bóg nie stworzył w jakiś nadprzyrodzony sposób na miejscu,
ale użył wiatru, żeby dostarczyć je z miejsca, gdzie wcześniej były.

Wskazuje to, że droga do Kadesz przebiegała wzdłuż wybrzeża Zatoki Akaba i przez Góry Seir,
dokąd Naród Iszraela musiał skierować się w początkowym etapie tej wędrówki;
o czym ogólnie wprost mówi też Tora(h) w Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 1,2.

34. Acjon-Geber / Eilat / Elot – עציון גבר / אֵילַת / אלות – Mocny Kręgosłup – 20

„Potem wyruszyli z Abrona(h) i rozłożyli się obozem w Acjon-Geber.”
(Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,35)

„Salomon kazał także zbudować okręty w Acjon-Geber,
które jest przy Eilat nad brzegiem Morza Sitowego w Ziemi Edom.”

(1Krl 9,26; także 2Krn 8,17)

„Jahuszafat zbudował dziesięć okrętów Tarszisz, aby się udały po złoto do Ofiru.
Ale nie odpłynęły, gdyż okręty [te] rozbiły się w Acjon-Geber.”

(1Krl 22,49)

„Potem połączył się król judzki Jahuszafat z królem izraelskim Ochozjaszem, który postępował bezbożnie.
A sprzymierzył się z nim, by [wspólnie] budować okręty mogące płynąć do Tarszisz.
Budowali te okręty w Acjon-Geber.”

(2Krn 20,35-36)

„On to odbudował Eilat i przyłączył go z powrotem do Jahuda(ha),
gdy król spoczął ze swoimi ojcami.”

(2Krl 14,22)

„Lecz Jona(h) wstał, aby uciec sprzed oblicza יהוה [Boga] do Tarszisz.
A gdy przybył do Jaffy, znalazł tam okręt, który miał płynąć do Tarszisz.
I zapłaciwszy za przejazd, wszedł na pokład, aby sprzed oblicza יהוה [Boga] jechać z nimi do Tarszisz.”

(Jon 1,3)

„Poprosiwszy, aby wstąpili, udzielił im gościny. Nazajutrz zaś wstał i poszedł z nimi,
a niektórzy z braci w Jaffie towarzyszyli mu, następnego dnia przybył do Cezarei;
Korneliusz zaś, zwoławszy swoich krewnych i najbliższych przyjaciół, oczekiwał ich.”

(Dz 10,23-24)

Acjon-Geber i Eilat są zwykle lokowane przez ludzi nad Zatoką Akaba,
na południowym końcu Ziemi Edomu, z dala od biblijnych granic Iszraela;
co jednak stoi w bardzo poważnej sprzeczności z faktami z Pisma Świętego,
bo Tora(h) nie pozwala Iszraelowi podbić Edomu (Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 2,4-5),
więc zajęcie miasta na jego drugim końcu (i wszystkiego po drodze) jest po prostu niemożliwe.
Prawdziwe Eilat musiało znajdować się przy granicy Ziemi Jahuda(ha) i na terenach Amaleka,
który pierwotnie był szczepem Edomu, więc oni też mogli mieć roszczenia do tego miejsca;
jednak z powodu wrogości i przekleństwa Iszrael mógł zająć ich ziemię i wziąć ją dla siebie.
Ziemia Amaleka sąsiadowała ze wspomnianym już wcześniej Szur nad Morzem Śródziemnym,
przy południowo-zachodnim końcu Ziemi Obiecanej, na północ od Kadesztam musi być Eilat.

O lokalizacji Eilatu nad Morzem Śródziemnym świadczy także fakt,
że żeglowano stamtąd do Tarszisz tak samo jak z Jaffy, która jest blisko Cezarei [Nadmorskiej];
których lokalizacje są współcześnie bardzo dobrze znane i pewne – te miejsca nadal istnieją
(zaś wykopaliska wskazują, że samo Tarszisz znajdowało się w pobliżu Huelvy w Hiszpanii,
w regionie nazywanym Tartessos, za Cieśniną Gibraltarską, nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego,
gdzie znaleziono starożytne świadectwa handlu z Fenicjanami i Iszraelem, wspomnienia o Szlomo(hu);
dokąd z Tyru lub Jaffy wystarczyło płynąć na zachód, zaś z Zatoki Akaba wokół większości Afryki);
a to potwierdza również, że Morze Sitowia musiało być częścią Morza Śródziemnego.

Acjon-Geber powinno znajdować się w okolicy, gdzie współcześnie jest miasto Arisz,
bo tam do morza wpada tymczasowy „egipski potok”, który wyznacza granicę Ziemi Iszraela.

Ten komentarz będzie w przyszłości uzupełniony o rozważania i wyjaśnienia innych miejsc,
a także o mapki porównujące różne warianty identyfikacji miejsc i tras wędrówki;
więc warto wrócić do niego przy rozważaniu tej parszy w kolejnym cyklu za około rok.

3. Właściwa Droga

Właściwa droga jaką przeszedł Naród Iszraela różni się od spodziewanych,
bo oczekiwania i zmienne ustanowienia tradycji nie są autorytatywne do stanowienia historii,
którą należy odkrywać raczej w oparciu o źródła, fakty i dowody konieczne do uznania.
Trzeba rozróżniać same fakty zapisane w Biblii, lepsze lub gorsze interpretacje Biblii
oraz ludzkie dopowiedzenia do Biblii, które bywają traktowane równorzędnie,
a co mogą potwierdzać lub obalać inne świadectwa historyczne…

Podczas gdy ludzie spdziewają się prostej i krótkiej drogi do Królestwa Bożego,
sam Bóg wytycza ją raczej taką, jakiej nam prawdziwie potrzeba – długą i krętą,
żeby wystarczyło czasu na wszystkie doświadczenia, przemyślenia, naukę i poprawę,
bez których nie bylibyśmy gotowi ani na przyjęcie Tory ani na wejście do Ziemi Obiecanej.

Dokładnie tak samo jest np. podczas wędrówek w wysokich grórach,
gdzie najprostsza droga na szczyt może wieść prosto w górę stromego zbocza;
ale znacznie lepiej jest iść zakosami (zygzakiem) i tak zwyle wytycza się szlaki,
bo to pozwala nie tylko ominąć najtrudniejsze, zbyt wysokie przeszkody,
ale też rozkłada wysokość na większy dystans, co pozwala stawiać lżejsze kroki
i umożliwia wejście wszystkim, a nie tylko najsprawniejszym wspinaczom…

Chwała Bogu!

Ostatnia modyfikacja: 2021-07-12.

%d bloggers like this:
Click to listen highlighted text!