Przekleństwa ku Dobremu

Czas czytania: 14 minut

Komentarz do parszy „Ki Taboe” (części „Gdy Przyjdziesz”):
Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 26,1-29,8/9; Iz 60,1-22; Dz 7,30-36.
Właściwie odebrane i rozważone przekleństwa uświęcają i są dobre.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Wcześniej Omawiane Zagadnienia

Tematy tego czytania inne niż omówione w tym tekście,
były komentowane w poprzednich cyklach czytania Tory:
– wejście do dziedzictwa otrzymanego od Boga;
– wyznanie prawdy o doświadczeniach i czynach;
– błogosławieństwa lub przekleństwa zależą od wierności.
Są one rozważane we wcześniejszym artykule:
Prawdziwość Życia Słowem Boga.

2. Rok Ostatecznego Rozliczania Dziesięcin

„Gdy spełnisz aby_złożyć (z)_tych wszystkich dziesięcin
(z)_plonów_twoich w_roku tym_trzecim, roku dziesięcin
i_oddasz dla_Lewity, dla_cudzoziemca, dla_sieroty, i_dla_wdowy
i_(będą)_jedli w_bramach_twoich i_(będą)_nasyceni,”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 26,12)

Początkowym tematem parszy na ten tydzień i kończący go Szabat
są wyznania, jakie należy składać Bogu po oddaniu pierwocin i dziesięcin;
a w tekście Tory pojawia się zaskakujące pojęcie „roku dziesięcin”
mogące wskazywać, że jest na to wyznaczony szczególny czas
i nie rozlicza się ich na bieżąco, ale co pewien czas – co 3 lata…

Rozważając to zagadnienie trzeba mieć świadomość,
że Tora(h) mówi o 2 całkiem różnych rodzajach dziesięcin,
z którymi postępuje się w zupełnie różny sposób:
1. Dziesięcina dla Plemienia Lewiego pełniącego służbę w Świątyni
była jego zapłatą i utrzymaniem w zamian za to, że nie otrzymali ziemi,
więc ta w czasach istnienia Świątyni i faktycznego sprawowania tej służby
musiała być im przekazywana regularnie tuż po zbiorach,
żeby mogli normalnie żyć tak samo jak wszyscy inni…
2. Dziesięcina dla ubogich niezależnie od ich pochodzenia
miała zapewniać przetrwanie i radość wszystkim potrzebującym
i zwykle była udzielana jako oddania na świąteczne uczty,
którymi radowali się wszyscy, którzy przyszli na święto,
ale w 3. roku należało ją udzielić w swoich bramach,
czyli w miastach zamieszkania, a nie tylko w Świątyni…

Obecnie nie ma Świątyni, a Lewici nie pełnią w niej służby,
więc dziesięcina dla nich jest zawieszona mocą samego Prawa
tak samo jak oddania (ofiary) niewykonywalne bez wybranego miejsca;
co oznacza, że „duchowni” roszczący sobie prawa do jej pobierania
w rzeczywistości manipulują i nadużywają Tory, pobierają ją niesłusznie,
szczególnie gdy nie są z Plemienia Lewiego ani nawet Narodu Iszraela.

Jednak w związku z tym, że Lewici nie mając tego źródła utrzymania
mogą stać się ubodzy, to będąc w potrzebie mają udział w tej drugiej,
która nie należy się szczególnie im, ale i oni mogą z niej korzystać,
są nawet wymienieni w gronie osób, dla których ona jest…

Choć „duchowny” nie będący Lewitą i nie pełniący służby w Świątyni w Jeruszalaim
nie ma według Biblii uprawnień do pobierania wynagrodzenia od społeczności,
więc nie może tego oczekiwać, wymuszać ani ustanawiać opłat na swoją korzyść;
a zwykle powinien mieć pracę niezależną od służby i własne źródło utrzymania,
to jak każdy człowiek w potrzebie może otrzymać dobrowolne wsparcie
udzielane w wyjątkowym czasie, gdy znajdzie się w trudnej sytuacji,
co nie powinno być nadużywane ani stać się praktyczną normą,
ale też nie można tego odmówić w uzasadnionych sytuacjach…

Zgodnie z nakazami Tory dziesięciny z przychówku bydła i płodów ziemi
miały być przynoszone na miejsce, które Bóg wybrał i tam spożywane,
a gdyby to było niemożliwe, bo było tego zbyt dużo do przewiezienia,
należało je sprzedać i za uzyskane pieniądze kupić dary w Jeruszalaim
(według Praw w Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 14,22-29);
co zwykle praktykowane było podczas trzech świąt pielgrzymich,
na które wszyscy gromadzili się przy Świątyni według nakazu…

Wynika z tego, że choć dziesięciny oddzielano natychmiast przy uzyskaniu,
to jednak w praktyce przechowywano je i oddawano znacznie później,
bo większość ludzi pielgrzymowała do Świątyni tylko kilka razy w roku
i niemal na pewno nie udawało się tam wtedy oddać wszystkiego,
bo jeśli przyniesienie darów z całej Ziemi Iszraela było zbyt trudne,
to również na miejscu mogło nie być dość produktów do kupienia

Niemożliwe jest, żeby w Jeruszalaim w 3 dni w roku było do kupienia tyle plonów,
ile nie potrafiliby tam dostarczyć wszyscy mieszkańcy z całej Ziemi Iszraela.
Niemożliwe jest, żeby podczas 3 dni świąt spożyć 1/10 plonów całego roku,
bo jest to ilość, która powinna wystarczać na dużo ponad 30 dni;
a większość ludzi z daleka może nie przyjść do Świątyni więcej razy,
choć niektórzy będą mieli ku temu powody i możliwości, np. przebłagania.
Oczywiste jest więc, że nie zużywano tak wszystkiego, ale zostawało…

W trzecim roku cyklu tak jak w każdym także przypadają święta pielgrzymie,
na które trzeba przyjść do Jeruszalaim i przynieść dary, żeby ucztować i się radować,
dlatego w tym roku rozkład użycia udzielonych dziesięcin po prostu jest inny
i to, co zostanie z niewykorzystanych w święta ma być dane w bramach,
żeby zostało udzielone i wykorzystane na społeczny cel.

Talmud Babli potwierdza (Zebachim 29b:2, Temura(h) 21b:9-11; Rosz HaSzana(h) 5b:13-15),
że [druga] dziesięcina jest ważna także gdy odłożoną w jednym złoży się w kolejnym roku.
Nie można jednak tego opóźniać bez ograniczeń, bo zaległość będzie ciągle rosła,
gdy każdy jeden nadmiar będzie dalej kumulował się z nadwyżkami z kolejnych lat;
coraz trudniej będzie też przechowywać zapas, którego nie można używać po swojemu,
bo nie jest już własnością człowieka, ale wyznaczonym darem z nakazem oddania;
a wraz z wartością rośnie też pokusa, żeby obowiązku przekazania nie spełnić;
dlatego potrzebny jest i Tora(h) daje sposób, żeby to dobrze wykorzystać

Właśnie z tego powodu Tora(h) ustanawia trzeci rok rokiem dziesięcin,
w którym wszystkie pozostałe dary udziela się w bramach swoich miast
i wtedy wszystko, czego nie udało się oddać w Świątyni i spożyć na ucztach
ma być udzielone ubogim przebywającym w poszczególnych miejscowościach,
gdzie będą mogli po prostu przyjść i wziąć czego potrzebują.

Dosłownie zapisane „bramy” są historycznym przykładem i symbolem
miejsca publicznego, w którym regularnie bywają wszyscy mieszkańcy,
gdzie w czasach biblijnych odbywały się sądy i załatwiano ważne sprawy,
bo wiadomo było na pewno, że każdego codziennie się tam spotka.
Przykazanie może być spełnione w innym wiadomym wszystkim miejscu
takim jak np. synagoga lub bank żywności, gdzie mogą przyjść potrzebujący.

3. Słuszne Przekleństwa i Skarcenia w Słowie Boga

„I_nakazał Mosze(h) oto temu_ludowi w_dniu tym_oto mówiąc:
Ci staną dla_błogosławienia oto temu_ludowi na Górze Garizim
w_przeprawieniu_waszym (przez)_oto ten_Jarden:
Szimaon i_Lewi i_Jahuda(h) i_Iszszakar i_Josef i_Benjamin;
a_ci staną na te_przeklinania na Górze Aibel:
Reuben, Gad i_Aszer i_Zabulon, Dan i_Naftali.
I_odezwą się ci_Lewici i_powiedzą
do każdego męża Iszraela głosem donośnym:
Przeklęty ten_mąż, który zrobi posąg_rzeźbiony lub_odlany,
obrzydliwość (dla)_יהוה [Boga], dzieło rąk rzemieślnika
i_ustawi [do_czczenia]_w_ukryciu.
I_odezwie_(się) cały ten_lud i_powie: Amen’”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 27,11-15)

Historia opisana w parszy mówi o podziale potomków Iszraela,
którzy mieli wysłuchać ogłaszanych błogosławieństw i przekleństw,
a choć wiadomo na pewno, że wypowiadane były jedne i drugie,
to w tekście Tory zapisano tylko jacy mężowie będą przeklęci
(co jest zapisane Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 27,15-26)
pomijając wyrażenie lepszych alternatyw w formie błogosławieństw;
zaś opisane dalej błogosławieństwa skierowane dla całego Narodu
(które są zapisane Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 28,1-14)
są znacznie krótsze niż odpowiadające im następnie przekleństwa
(które są zapisane Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 28,15-68),
które mają spaść na nich w razie odstępstwa od wierności Bogu…

Mając na uwadze ten fakt ogromnej większości skarceń i przekleństw;
trzeba właściwie ukształtować swoje przekonania, postawę i czyny,
które nie mogą z góry zakładać własnej słuszności ani wspaniałości,
nie mogą wyrażać się w ogłaszaniu swojej nieomylności wbrew faktom
ani polegać jedynie na oczekiwaniu łask i szczodrych darów od Boga;
co niestety jest typowe wśród „chrześcijan” i bardzo dalekie od Biblii

Zarówno objawienia Boga w Torze jak i dalej w Tanakhu, w tym wiele Haftor,
zawiera surowe skarcenia i przekleństwa skierowane dla Ludu Boga,
który musi je przyjmować uznając swe odstępstwa i poprawiając się,
żeby w ten sposób móc właściwe przekonania i słuszność osiągnąć.
Naród Iszraela co rok ponownie rozważa te same skarcenia dla siebie
ciągle uświadamiając sobie swą niedoskonałość i potrzebę poprawy,
a nie wmawiając sobie wyższość nad innymi, jakiej możnaby chcieć…

Celem poznawania, pojmowania i spełniania Słowa Bożego
jest to, żebyśmy stali się wspaniali i święci jako skutek tego,
żebyśmy rozpoznawali i poprawiali błędy według wskazań,
żeby lepsze przekonania były owocem właściwej nauki;
a nie żeby sama prosta i pochopna myśl „ja uznaję Biblię”
dawała pozorną satysfakcję wbrew wszystkiemu innemu.

Przymierze z Bogiem zawiera więcej przekleństw niż błogosławieństw
i bardzo surowe kary za nie dochowanie wierności w spełnianiu Tory;
dlatego uznając słuszność Biblii zawsze trzeba najpierw badać siebie,
a nie tylko z założenia wywyższać się ponad wszystkich innych.

Właściwe studiowanie i spełnianie Tory ma nas uczynić doskonałymi
i jeśli rzetelnie rozważa się wszystkie fakty i wykonuje pouczenia, to tak będzie;
ale można też bardzo błądzić używając tylko wybrane przez siebie wyrywki,
żeby Biblią podpierać własne ustanowienia zamiast się do niej dostosowywać
w rzeczywistości podążając wtedy całkiem inną drogą niż w niej opisana…

4. Przekleństwa Błędnych Nauczań

Większość przekleństw, od których zaczynają się wygłaszane słowa
dotyczy grzechów tak strasznych i dlatego spraw tak oczywistych,
że w większości społeczności mesjańskich nie ma z tym problemu;
ale jest wśród nich jedna, która pozostaje nieznana lub lekceważona:

„’Przeklęty kto_zmyla ślepego na_drodze
i_odezwie_(się) cały ten_lud i_powie: 'Amen’”

(Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 27,18)

Jednym z najważniejszych i wyróżnionych w tekście przekleństw dla grzeszników
jest zmylanie, wprowadzanie w błąd, wskazywanie złego kierunku ślepemu na drodze,
co oprócz dosłownego i doczesnego sensu o znikomym znaczeniu praktycznym
(ponieważ ślepi bardzo rzadko podróżują sami po nieznanych sobie ścieżkach)
w rzeczywistości wyraża o wiele ważniejszy sens duchowy i społeczny…
Sednem tego Przykazania nie jest wskazanie błędnego skrętu na skrzyżowaniu
ani pomylenie drogi do jakiejś miejscowości lub budynku w mieście;
ale drogą w Biblii nazywane jest też życie zgodnie z wymaganiami Boga,
ślepym jest człowiek, który jeszcze nie poznał ustanowień Stwórcy,
a przeklętym ten, kto świadomie naucza ich niewłaściwe i tak szkodzi
zarówno wtedy gdy wie, że nie zna odpowiedzi, zgaduje i może się mylić
jak i wtedy gdy wie, że jego odpowiedź jest błędna bo pomija niewygodne fakty
i mówi wedle swojego przekonania, a nie całej i sprawdzonej prawdy…

Tora(h) zakazuje rozpowszechniać fałszywe wieści (Szemot/2Moj/Exodos/Wj 23,1)
i tutaj przeklina za wskazywanie błędnej drogi osobie nieświadomej prawdy
(także w praktycznych, życiowych sprawach czasami uważanych za „świeckie”);
dlatego nie można wykorzystywać tego faktu, że ktoś wie jeszcze mniej,
żeby zgadywać lub zmyślać i robić pozory mądrości gdy też się nie wie;
dlatego nie można głosić czegokolwiek bez sprawdzenia i pewności prawdy
gdy wie się o tym, że są wątpliwości i zastrzeżenia, na które nie ma odpowiedzi,
dlatego nie mając wiedzy lub pewności w sprawie trzeba umieć odpowiedzieć
„nie wiem, poszukam, sprawdzę i odpowiem dopiero jak już będę potrafił,
a Ty teraz też spróbuj poszukać samemu lub popytać o to również innych,

bo ja nie jestem tym Jedynym, który zawsze potrafi odpowiedzieć na wszystko

tak samo jak czynił to Mosze(h) (Mojżesz) gdy szedł radzić się Boga.

Nauczając i osądzając trzeba być uczciwym i rzetelnym by ogłaszać prawdę,
a nie tylko efektownym lub robiącym miłe wrażenie na swych odbiorcach,
bo celem nie jest np. przypodobanie się i przyciąganie ludzi do siebie,
ale prowadzenie ich do prawdy, która bywa trudna i wymagająca,
a na pewno zawiera wiele surowych skarceń i wskazań do poprawy…

5. Kryteria Odrzucenia i Przyjmowania Prawdy

„Oto tego Moszego, którego odrzucili powiedziawszy 'kto cię ustanowił przywódcą i sędzią’,
tego ten Bóg i przywódcą i wyzwolicielem wysłał poprzez rękę anioła
tego ukazanego mu w tym krzewie_ciernistym.”

(Dz 7,35)

Fragment z Brit Chadasza(h), Odnowionego Przymierza wybrany do tej parszy
mówi, że Bóg posłał Moszego za pośrednictwem anioła, który ukazał mu się w krzaku;
co mocno i pewnie świadczy, że sam Bóg nie objawił się prorokowi bezpośrednio
i potwierdza, że Słowa od Boga wyrażał tam posłany sługa i to jeden z wielu (Dz 7,53),
co jest normą przekazywania Pouczeń Stwórcy poprzez wybranych pośredników,
którymi bywają zarówno aniołowie jak i prorocy z pośród ludzi.

Bijący się bracia odrzucili Moszego, bo nie przyszedł ich niesłusznie pochwalić,
ale właściwie skarcił zachowanie, które było niewłaściwe i dla nich szkodliwe.
Przywódcy Sanhedrynu odrzucili Jeszuę (Jezusa), bo nie potwierdzał zawsze ich wyroków,
ale w tych sprawach, w których oni się mylili, on głosił i dowodził, że prawda jest inna.

Nie twierdzimy, że Mosze(h) i Jeszua musieli być z góry przyjęci jako prorocy i Mesjasz,
bo to nie było wtedy jeszcze rozpoznane ani im wiadome i też moglibyśmy się mylić
(dowiedzieliśmy się i uznaliśmy to czytając wyjaśnienia zapisane później w Biblii,
a gdyby Mosze(h) był posłany do naszego sporu, też mógłby być odrzucony
i gdyby Jeszua nam powiedział, że współczesna tradycja różni się od jego praktyki,
to w społeczności mogłoby to nie być życzliwie przyjęte i mocno skrytykowane;
dlatego nie możemy myśleć o sobie inaczej niż o postaciach historycznych);
ale należało ich potraktować uczciwie tak jak powinno się podejść do każdego:
wysłuchać co mieli do powiedzenia, rozważyć ich argumenty i przyjąć co słuszne,
niezależnie od tego czy okaże się tym własne czy odmienne stanowisko;
bo racja posłańców od Boga nie jest wbrew znanej nam rzeczywistości,
ale polega właśnie na tym, że przynoszą jej najlepsze wyjaśnienia i zalecenia.

Właściwego wyboru nie dokonuje się w oparciu o to, co się komu podoba,
bo surowe skarcenia i przekleństwa zwykle nie podobają się ich adresatom;
ale zrozumiane i przyjęte prowadzą do poprawy, która pozwala tego uniknąć,
dlatego warto brać pod uwagę i kierować się tym, co niemiłe, a jednak dobre.

Chwała Bogu!

Ostatnia modyfikacja: 2021-08-30.

Wyraź opinię o artykule:

%d bloggers like this:
Click to listen highlighted text!