Czas Do Odpuszczenia

Czas czytania: 18 minut

Komentarz do parszy „BeHar” („Na_Górze”):
Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 25,1-26,2; Jr 32,6-27; Łk 4,16-21.
Czas w niewoli, lata szemity (szabatowe) i Jobele (Jubileusze).

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Czas do Darowania Długów i Winy

„I_przemówił יהוה [Bóg] do Moszego na_Górze Synaj do_powiedzenia:
Przemów do potomków Iszraela i_powiedz do_nich:
Gdy wejdziecie do tej_ziemi, którą ja daję dla_was,
to_szabatować_(będzie) ziemia szabat dla_יהוה [Boga].
Sześć lat obsiewał_(będziesz) pole_twoje
i_sześć lat obcinał winnicę_twoją i_zbierał ten plon_jej,
a_w_roku siódmym szabat szabaton będzie dla_ziemi, szabat dla_יהוה [Boga],
pola_twojego nie obsiejesz i_winnicy_twojej nie obetniesz,
to wyrastające (ze)_żniwa_twego nie (będziesz)_żął
I_tych winogron (z)_nieobciętych_pędów_twoich nie (będziesz)_zrywał.
Szabaton bęzie dla_ziemi.”

„I_uświęcicie ten rok, pięćdziesiąty rok i_obwołacie_wolność w_ziemi
dla_wszystkich mieszkańców_jej, Jobel to będzie_dla_was
i_wrócicie mąż_[każdy] do własności_swojej i_mąż_[każdy] do_rodziny_swojej wrócicie.
Jobelem on_[jest], rok pięćdziesiąty rokiem_[szabatowym] będzie dla_was,
nie obsiewajcie i_nie_zżynajcie tego_samo_wyrastającego
i_nie zrywajcie_(winogron) (z)_tymi nieobciętymi_pędami,
bo Jobelem on_[jest], święty będzie dla_was, z tego_pola jedli_(będziecie) ten plon_jego.
W_roku tego_Jobelu tym wrócicie mąż_[każdy] do własności_swojej.
I_jeśli sprzedasz ze_sprzedawanego dla_sąsiada lub kupisz z_ręki sąsiada_twego,
nie uciskaj mąż_[każdy] tego brata_jego.
W_liczbie lat po tym_Jobelu kupisz od_tego sąsiada_twego
[i]_w_liczbie lat owoców sprzedasz dla_niego.”

W parszy na ten tydzień i kończący go Szabat opisane są Prawa,
które wyznaczają czasy wystąpień i zasady spełniania szemit i Jobeli,
czyli lat szabatowych i jubileuszowych następujących co 7 i co 49 lat
(Jobel jest w roku 50. który jednocześnie jest 1. rokiem kolejnego cyklu,
o czym we wcześniejszym komentarzu „Błogosławieństwo w Ograniczeniu”),
w których nie można uprawiać ziemi ani zbierać jej plonów (na zapas,
lecz tylko jeść to, co samo wyroście biorąc tylko tyle, ile akurat potrzeba),
a także są darowane długi (z pożyczek udzielonych ubogim w potrzebie)
oraz zwraca się kupioną ziemię (faktycznie dzierżawioną, a nabyte są plony).

„Strzeż sobie aby_nie było myśli w sercu_twym niegodziwej, mówiąc:
zbliża_(się) rok ten_siódmy, rok tego_darowania_długów,
i_(nie_patrzył)_złym okiem_twym na_brata_twego ubogiego
i_nie dał mu i_wezwie przeciw_tobie do יהוה [Boga]
i_będzie na_tobie grzech.”

Prawa szemity opisane są też w Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 15,1-11;
gdzie szczególnie werset 9 wskazuje, że chodzi właśnie o ten rodzaj roku,
który jest bezwzględnie wyznaczony i nie zależy od chwili udzielenia pożyczki,
dlatego może on zbliżać się nawet jeśli żadnej nikomu jeszcze nie dano
i może zdarzać się, że niektóre pożyczki trzeba darować znacznie szybciej,
po kilku latach, po kilku miesiącach, a być może nawet to kwestia dni…

Ten sam rozdział Tory w wersetach Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 15,12-18
i wcześniej Szemot/2Moj/Exodos/Wj 21,1-11 mówią o uwalnianiu niewolników;
które ma następować po 6 latach służby i być dokonane na początku 7. roku,
gdy wypuszczanego należy obdarować, żeby mógł zacząć nowe uczciwe życie
lub też ma on wtedy możliwość dobrowolnie oddać się na dożywotnią służbę…

Prawa te określają okresy o różnych początkach lub długościach:
– cykliczne 7 lat od wejścia do Ziemi Obiecanej lub od zaprzedania w niewolę;
7 lat do darowania długów [z pożyczek] lub 49 lat do zwrotu ziemi;
jak zatem mogą wszystkie równocześnie działać w praktyce?

Czy niewolnika należy wypuścić wcześniej
jeśli szemita(h) lub Jobel nastąpi przed 7. rokiem jego służby?
A może jego zaprzedanie opóźnia się do początku 1. roku cyklu,
żeby zawsze pracował 6 lat i był wypuszczany w szemitę?
Oba te rozwiązania byłby krzywdzące dla poszkodowanego,
u którego skazany na niewolę musiał odpracowywać dług;
bo albo zmniejszałyby wymiar pracy albo odraczały ją o lata…

Właściwe wykonanie Tory jest zupełnie inne,
bo Prawa te w rzeczywistości dotyczą 3 różnych, oddzielnych spraw:
w 7. roku odbywania kary zwalnia się niewolnika ukaranego za szkodę;
w co 7. roku cyklu od wejścia daruje się pożyczki dla ubogich (jałmużnę);
w 50. roku cyklu (co 49 lat) zwraca się sprzedaną ziemię dziedziczną.

Rok darowania długów z pożyczek nie dotyczy niewolników ani ziemi,
rok przywracania własności ziemi nie dotyczy pożyczek ani niewolników,
zaś lata uwalniania niewolników nie muszą być szemitami ani Jobelami
a może się zdarzyć, że czyjaś służba przypadnie także na te lata!

2. Rodzaje i Znaczenie Czasów

Rozróżnienie to jest bardzo ważne we właściwej praktyce,
ze względu na powagę spraw i odpowiedzialność ludzi za swe czyny:

6 lat służby niewolnika, którego zaprzedanie jest karą za krzywdę,
którą spowodował, a nie potrafi jej naprawić ani zapłacić odszkodowania;
jest bezwzględne i pewne – to zawsze musi (co najmniej) tyle trwać,
bo sprawiedliwość musi zostać spełniona, uczciwy nie może stracić.
Ten czas nie liczy się od zaistnienia winy ani nigdy się nie przedawnia,
bo nie zależy od szemit ani Jobeli, które go nie przerywają ani nie kończą
(Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 25,39-43 dotyczy zupełnie innej sytuacji:
zakaz pracy niewolnika, inny czas służby, uwolnienie synów – różnice;
gdy ktoś sprzedał całą swą ziemię i musi się utrzymać z pracy u obcych,
dlatego czas tego zaprzedania jest taki sam jak ziemi – ubogi potrzebuje)
;
ale te 6 lat zaczyna liczyć się dopiero od początku odbywania kary,
więc jeśli ktoś nie został przyłapany, ukrywa się lub swoją winę
albo proces sądowy trwa długo, to cała kara przypada później,
ale w żaden sposób nie umniejsza to obowiązku przestępcy.

Czas do darowania pożyczki – przekształcenia jej w jałmużnę
może okazać się dłuższy lub krótszy zależnie od chwili udzielenia;
ale trzeba mieć świadomość, że nie obejmuje to wszystkich pożyczek,
bo Tora(h) bardzo wyraźnie mówi o udzielaniu ich ubogim w potrzebie
(o czym jest napisane w Debarim/5Moj/Deutronomion/Pwt 15,7-8.11),
a także zabrania pobierania od nich odseteknie da się na tym zarobić
(o czym jest napisane w Torze np. w Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 25,35-37
oraz w Szemot/2Moj/Exodos/Wj 22,25-27 – też zakaz zastawu w nocy),
więc nikt nie może ani nie udziela ich z intencją materialnego zysku;
a Prawo to nie dotyczy np. kredytów konsumpcyjnych ani inwestycyjnych,
które ludzie biorą np. na zakup dóbr luksusowych lub rozwój działalności…
Właściwym sensem tego Prawa jest udzielenie pomocy w trudnej sytuacji
w taki sposób, żeby nie poniżyć człowieka, który potrzebuje coś dostać,
dlatego nie mówi mu się, że mu się coś daje, ale tylko pożycza na ten czas
traktując go jako równego sobie, pokazując ufność w jego zdolność spłaty
i zapewniając, że może się podnieść, znów wydajnie pracować i dobrze żyć;
a tylko gdyby okazało się, że do roku szemity nie zdąży oddać pożyczki,
wówczas zgodnie z faktyczną intencją darczyńcy stanie się ona jałmużną.
Tylko jeśli uczciwie czas do szemity okaże się zbyt krótki na pełną spłatę,
to wtedy można to uznać za wyrok Boga, błogosławieństwo i szczęście,
dzięki któremu ubogi mógł uzyskać potrzebną pomoc jako dar…

Wbrew powierzchownej, pochopnej i błędnej interpretacji tej sprawy
Tora(h) nie pozwala myśleć, że wystarczy ociągać się ze spłatą długu,
by w 7. roku usankcjonowane i usprawiedliwione było nie oddawanie [reszty];
a jeśli ktoś tak czyni celowo, to jest to odroczone wyłudzenie i kradzież,
bo brak spłaty nie wynika z trudnej sytuacji, ale ze złych intencji człowieka;
a Prawo to dotyczy tylko przypadków, gdzie pożyczka jest jałmużną
(zgodnie z intencją tego, kto jej właśnie w takim charakterze udziela),
zaś wzięte z innych powodów wcale nie podlegają przedawnieniu
i w przypadku nie oddawania grozi bezwzględne 6 lat niewoli…

Czas do zwrotu ziemi dziedzicznej – spełnienia sprzedaży plonów,
może okazać się dłuższy lub krótszy, ale wpływa to też na cenę,
bo wartość zależy od ilości ziarna, jakie da się uzyskać do Jobelu;
a jeśli ktoś potrzebuje dużo pieniędzy i musi zaprzedać dziedzictwo
(np. z powodu tego, że ciąży na nim wyrok i musi spłacić dług,
żeby nie musiał zaprzedać siebie i odpracowywać jego reszty
lub potrzebuje nabyć godne dary na tradycyjną opłatę ślubną),
to przy krótszym czasie musi sprzedać większą powierzchnię ziemi,
podczas gdy przy większej ilość lat wystarczyłoby oddać mniej pola.
W istocie więc Jobel wcale nie zwalnia z odpowiedzialności człowieka
ani nie wpływa na kwotę, którą ma do wzięcia lub oddania komuś,
a jedynie wyznacza sposób, w jaki te fundusze mogą być pozyskane
oraz gwarantuje zachowanie dziedzictwa dla kolejnych pokoleń.

3. Pożyczki Bez Odsetek – Czy Zawsze?

A_jeśli zubożeje brat_twój i_osłabnie ręka_jego przy_tobie,
to_wspomożesze go (aby_był_jak)_przybysz i_osadnik i_żył (z)_tobą.
Nie weźmiesz od_niego odsetek ani_lichwy
i_(będziesz)_bał_(się) z_Boga_swego aby_żył brat_twój z_tobą.
Tych pieniędzy_twych nie dasz dla_niego na_odsetki
i_na_lichwę nie dasz żywności_twej.”

Jak już zostało wyjaśnione we wcześniejszej części tego komentarza
Tora(h) ustanawia Prawa o pożyczkach jako pomocy ubogim (Mt 5,42; Łk 6,35),
którzy znaleźli się w trudnej sytuacji i brak im środków, żeby normalnie żyć, np.:
– w wyniku kataklizmu lub wypadku stracili dom i nie mają gdzie mieszkać;
– z powodu okaleczenia lub choroby stracili pracę i brak im ubioru i jedzenia;
dlatego pilnie potrzebują funduszy, od których zależy ich przetrwanie i życie.
Prawo zakazuje pobierania odsetek od pożyczek i czerpania zysku ze słabych,
żeby chronić ich przed nadużyciami w sytuacji, gdy już są pod dużą presją;
a obowiązkowa darmowa pożyczka ma być społecznym sposobem pomocy.

Choć w Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 23,19-20/20-21 i Ez 22,12
zakazane i skarcone jest pobieranie odsetek od pożyczek dla braci,
to jest to uproszczony zapis, który ma przypominać wcześniejsze Prawa,
które nie muszą być tam powtórzone w całości, lecz tylko się skojarzyć
(i pierwotni odbiorcy byli świadomi kontekstów sytuacji tych słów).
Tora(h) zapowiada też w Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 15,6; 28,12;
że błogosławieństwem Boga będzie brak potrzeby brania pożyczek,
co potwierdza, że w języku Biblii jest to rozwiązanie w sytuacji kryzysu,
a nie sposób na rozwijanie się, zwiększanie zysków i odnoszenie korzyści,
do czego żadne ze słów nie nawiązują w żaden sposób,
a co właściwie należy osiągać własną pracą.

Nie ma to nic wspólnego z sytuacją, gdy kogoś stać na swe utrzymanie
i może żyć względnie normalnie zaspokajając swoje główne potrzeby;
ale bierze kredyt by sfinansować sobie np. drogą wycieczkę zagraniczną
lub kupić sprzęty takie jak np. wielki telewizor czy nowy samochód
albo zmienić dotychczasowe mieszkanie na większe i wygodniejsze
czy też rozwinąć swą działalność gospodarczą by móc zarabiać więcej.
Te wszystkie sytuacje nie są potrzebami zdrowia i życia lub śmierci,
więc udzielenie pożyczki nie jest społeczną funkcją ani obowiązkiem,
ale po prostu usługą finansową, za którą udzielający może chcieć zarobić
(szczególnie gdy swą pożyczką pomaga komuś zacząć zarabiać więcej),
dlatego można zarówno brać jak i udzielać pożyczki, które mają koszty
(które mogą zależeć od kwoty i czasu oraz być wyrażone w procentach,
co jest przeliczalne i równoważne np. podaniu kwoty corocznej prowizji
lub może mieć formę udziałów w zyskach z finansowanej działalności;
a najważniejsze jest, żeby umowa była jasna, uczciwa i dotrzymywana)
,
bo bez tego nikt by czegoś takiego nie oferował i nie byłyby dostępne;
a np. raty kredytów hipotecznych bywają tańsze niż wynajem mieszkania
(więc koszt kredytu, którym są odsetki, zwykle jest jeszcze mniejszy),
zatem może bardziej opłacać się kupić mieszkanie na kredyt i spłacać
niż najpierw wynajmować inne, żeby potem kupić za oszczędności,
szczególnie, że ceny mieszkań są jednymi z rosnących najbardziej,
więc później może się okazać, że kogoś nigdy nie będzie na nie stać…
Nawet w tych sprawach zawsze można udzielić pożyczki bez odsetek,
ale one po prostu nie są przedmiotem Tory, więc jest dowolność.

Według Tory sprzedaż ziemi odbywa się według liczby lat plonów,
a pełna cena jest ustalona (Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 25,14-16; 27,16-18),
więc choć w poszczególnych latach chwilowe ceny zboża mogą się wahać
w zależności od np. urodzajów, susz lub innych plag, jakie mogą się zdarzać,
to długoterminowo są na stałym poziomie ustanowionym przez Torę
i przynajmniej podstawowe produkty (jak pożywienie) nie mogą drożeć,
co uczciwie wymaga też tak samo utrzymania cen innych produktów,
które producenci żywności będą kupować za zysk ze sprzedaży swoich;
dlatego w opartym na Torze porządku społecznym NIE MA INFLACJI,
a zatem dający pożyczkę bez odsetek po czasie odzyskuje tyle samo.
Niestety jednak gdy społeczeństwo nie opiera się na Prawie Boga,
a pieniądze systematycznie zmniejszają swoją siłę nabywczą,
po latach będą warte mniej, za taką samą kwotę mniej się kupi
(co nie zależy od pożyczających braci, ale rządzących finansami);
udzielenie zbyt nisko oprocentowanej pożyczki oznacza stratę,
którą trzeba jakoś uczciwie podzielić między strony transakcji:
ktoś może ją wziąć na siebie lub można zgodzić się na części,
ale biorca nie może wymagać, że to udzielający musi sam stracić;
a pewna stawka oprocentowania jest równoważna jego brakowi…

Ustanowienia Tory są obowiązujące, słuszne i dobre,
zakaz pobierania odsetek od pożyczek należy zachowywać,
ale nie jest to Przykazanie ogólne, lecz ma swój właściwy zakres;
dzięki czemu zakazuje tego, co byłoby szkodliwe i krzywdzące,
a nie ogranicza swobody wolnego rynku i działalności gospodarczej
w zakresie, w którym ta może być potrzebna i pożyteczna dla ludzi
umożliwiając sposoby pozyskiwania funduszy i czerpania zysków z tego;
dlatego trzeba Przykazania rozważać i pojmować uważnie i dokładnie,
żeby zamiast pochopnych wniosków przyjmować i spełniać je dobrze;
np. nie oczekiwać, że inni mają sponsorować bogactwo nie spłacając długów,
ale być odpowiedzialnym za brane pożyczki i oddawać co się wzięło.
Prawa nie można nadużywać wykorzystując coś do szkodzenia innym,
ale należy je wiernie spełniać zgodnie z intencją ustanowienia…

4. Czas Powrotu Błogosławieństwa

„Oto szańce nadchodzą (pod)_to_miasto dla_zdobycia_go
i_to_miasto (będzie)_wydane w_rękę tych_Kaszdim walczących przeciw_niemu
od_oblicza tego_miecza i_tego_głodu i_tej_zarazy,
a_co zapowiedziałeś, dokonuje_(się) i_oto_Ty widzisz,
a_Ty powiedziałeś do mnie, Adonai, יהוה [Boże]:
Kup dla_siebie to_pole za_pieniądze i_przywołaj świadków,
a_to_miasto wydane_(będzie) w_rękę tych_Kaszdim.”

W Haftorze do tej parszy rozważane jest proroctwo Jirmijahu (Jeremiasza),
któremu Bóg nakazał nabyć za pieniądze dziedziczne pole od krewnego,
choć trwało już oblężenie Jeruszalaim przez wojska Babelu (Babilonu),
więc nie dało się tego pola uprawiać ani odnieść z niego żadnych korzyści,
zaś w Jobel przed końcem niewoli powinno ono wrócić do właściciela;
zatem Bóg wymagał od proroka poniesienia oczywistej i znaczącej straty,
żeby to dziwne zachowanie stało się znakiem, że niewola ma kres
i jeszcze nadejdzie przyszłość, która będzie dobra dla Iszraela.

Możliwe jest jednak także, że tamta sytuacja była bardziej specyficzna
i ów Chanamel, syn Szaluma – kuzyn proroka nie miał potomstwa (Jr 32,8)
(być może dlatego, że jego synowie już zginęli w trwającej wtedy wojnie),
dlatego Jirmijahu jako najbliższy krewny miał wykupić jego dziedzictwo,
żeby zapewnić mu utrzymanie do śmierci i przejąć trwale jego dział,
który w ten sposób dalej pozostanie w najbliższej możliwej rodzinie
i potomkowie proroka w przyszłości będą mogli z niego korzystać;
co wciąż wymagało wielkiej wiary i nadziei na odległe wyzwolenie
z jednoczesnym poświęceniem bieżących zabezpieczeń jego życia.

Wykup dziedzictwa może też kojarzyć się z podobną historią,
w której to samo dzieje się względem Elimelekha i Noemi (Rt 4,1-6);
a wraz z wykupem ziemi trzeba wziąć za żonę wdowę po zmarłym,
więc Jirmijahu przestałby obowiązywać zakaz małżeństwa (Jr 16,1-4)
będący wcześniej znakiem złych czasów, jakie miały nastać dla Iszraela,
co byłoby kolejną praktyczną zapowiedzią powrotu błogosławieństwa;
a jego potomkowie byliby uznawani też za dziedziców Chanamela
tak samo jak dzieci Boaza i Rut dla rodu Elimelekha.

5. Czas Łaski – Rok Miłosierdzia

„Duch יהוה [Władcy] na mnie,
który ze_względu_na namaścił mnie by_ogłosić_dobrą_nowinę ubogim,
wysłał mnie ogłosić zniewolonym wyzwolenie i niewidomym przejrzenie,
(by)_wysłać te_złamane w wyzwoleniu, (by)_ogłosić rok יהוה [Władcy] przychylny.”

„Duch Adonai, יהוה [Boga] nade_mną,
bo namaścił יהוה [Bóg] tego_mnie dla_dobrej_nowiny_[głoszenia] ubogim,
posłał_mnie dla_opatrzenia_ran dla_[tych_ze]_złamanym sercem,
abym_ogłosił dla_zniewolonych uwolnienie i_dla_uwięzionych otwarcie więzień,
dla_ogłaszania roku łaskawości יהוה [Boga] i_dnia odpłaty od_Boga_naszego,
dla_pocieszania wszyskich_zasmuconych…”

W czytaniu z Brit Chadasza(h) – Odnowionego Przymierza do tej parszy
znajduje się fragment, w którym Mesjasz czyta ze Zwoju Jeszajahu (Izajasza),
co działo się w roku Jobelu, w którym Jeszua (Jezus) rozpoczął działalność
i zgodnie z tym ogłasza „rok łaski”, który obejmuje np. wyzwolenie jeńców.

Wiele osób interpretuje te słowa w taki sposób, że miałby nastać
„czas łaski – czas bezkarności”, w którym darowane są wszelkie winy,
w którym z więzień uwalnia się przestępców, a oszustom zapomina długi;
jednak faktycznie oryginalne słowa wcale nie mówią o niczym takim!

„Wyzwolenie jeńców” to uwolnienie prześladowanych przez najazdy wroga,
którzy w niewoli znaleźli się jako skrzywdzeni przez agresorów i grabieżców,
dlatego zapowiedziane okazanie im miłosierdzia jest sprawiedliwe i słuszne,
a w dodatku obejmuje także zemstę Boga na tych grzesznikach;
podczas gdy darowanie win przestępcom krzywdziłoby tych uczciwych,
dla których oznaczałoby nieodzyskanie tego, co im zabrano…

Trzeba brać pod uwagę, że dalsza treść oryginalnego proroctwa (Iz 61,3-4)
mówi o płaczących nad Cijonem, a nie radujących się z nieuczciwego zysku,
a także zapowiada, że będą pracować przy odbudowie zrujnowanych miast;
dlatego pragnieniem pobożnych ludzi nie powinny być darmowe korzyści,
lecz raczej umożliwienie gorliwego czynienia tego, co słuszne i dobre,
bo właśnie to obiecuje Bóg i dokładnie to zamierza zapewnić…

Taką postawę zaprezentował też „niemiłosierny dłużnik” (Mt 18,23-33),
który zwrócił się do swego wierzyciela daruj, a wszystko ci oddam:
nie prosił, żeby ten zapomniał o stracie z niespłaconego długu,
ale tylko o dłuższy czas, żeby móc oddawać stopniowo i łagodnie,
bez wyroku sądu i bez kary zaprzedania do pracy w niewoli;
bez oczekiwania, że szemita(h) lub Jobel anulują jego dług.

Do Boga oczywiście nawrócić się mogą także przestępcy,
którzy w swoim życiu już oszukali i skrzywdzili wielu ludzi;
ale takie osoby Bóg uzdalnia i pobudza do naprawy szkód,
co musi być uczynione jako owoc godny nawrócenia (Mt 3,8-10)
i świadectwo, które może prowadzić do Ojca kolejne osoby…

Bezwarunkowe odpuszczanie win i tolerowanie zła jest złe,
bo przyzwala, zachowuje, utwierdza i umacnia krzywdy;
zaś słuszne miłosierdzie musi dawać szanse i wymagać poprawy,
zapewniając także potrzebny czas, żeby móc tego faktycznie dokonać,
bo tylko w ten sposób może prawdziwie przemieniać ku dobremu
i faktycznie czynić lepszymi ludzi i świat wokół nas

Chwała Bogu!

Ostatnia modyfikacja: 2022-05-27.

%d bloggers like this:
Click to listen highlighted text!