Granice Wąskiej Drogi
Komentarz do parszy „Teruma(h)” (części „[Wyznaczony]_Dar”):
Szemot/2Moj/Exodos/Wj 25,1-27,19;
1Krl 5,12/26-6,13; Mt 5,33-37; 2Kor 9,1-15.
Różne jednocześnie potrzebne w praktyce granice spraw wiary.
Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.
1. Wcześniej Omawiane Zagadnienia
Tematy tego czytania inne niż omówione w tym tekście,
były komentowane w poprzednich cyklach czytania Tory:
– Rodzaje i znaczenia darów na budowę Przybytku;
– Świątynia od początku w treści Przymierza;
– sprzęty Świątyni Boga i ich prorocze znaczenia;
– wolność uczestnictwa w wykonaniu swej części wzoru;
– Ustanowienia (Przykazania) jakie Bóg dał w parszy Teruma(h);
– Służbę dla Boga powinni spełniać chętni wierni.
Są one rozważane we wcześniejszych artykułach:
– Dary Przedstawiające Wieczność;
– Świątynia Przymierza;
– Symbole Świątyni i Ich Znaczenia;
– Wzór i Pobudzenie;
– Ustanowienia Boga w Parszy Teruma(h);
– Chętni do Dobrej Służby.
Poprzednie komentarze rozważają już praktyczne i duchowe treści parszy,
więc warto kliknąć i otworzyć artykuły wskazane w odnośnikach powyżej.
2. Granice Wąskiej Drogi
Szemot/2Moj/Exodos/Wj 25,1-7:
וידבּר יהוה אל משׁה לּאמר”
דּבּר אל בּני ישׂראל ויקחוּ לי תּרוּמה
מאת כּל אישׁ אשׁר ידּבנּוּ לבּו
תּקחוּ את תּרוּמתי וזאת התּרוּמה
אשׁר תּקחוּ מאתּם זהב וכסף וּנחשׁת
וּתכלת וארגּמן ותולעת שׁני ושׁשׁ ועזּים
וערת אילם מאדּמים וערת תּחשׁים ועצי שׁטּים
שׁמן למּאר בּשׂמים לשׁמן המּשׁחה ולקטרת הסּמּים
„אבני שׁהם ואבני מלּאים לאפד ולחשׁן
„Powiedz synom Iszraela, aby zebrali dla_Mnie daninę;
od_tego każdego męża, którego pobudzi serce_jego,
przyjmiecie tę daninę_Moją, a_oto ta_danina,
którą przyjmiecie od_nich: złoto, i_srebro, i_miedź;
i_błękit, i_purpurę, i_karmazyn, i_bisior, i_wełnę kozią;
i_skóry baranie, czerwono_barwione, i_skóry tachaszy, i_drewno akacjowe;
oliwę do_świecznika, korzenie na_olejek tego_namaszczenia, i_na_kadzidło wonne;
kamienie onyksowe i_kamienie oprawne, dla_naramiennika i_napierśnika.”
Tytułowy temat parszy „Teruma(h)” to zbiórka na budowę Przybytku,
ale Bóg nie rozkazał ile kto ma dać ani kwotowo ani proporcjonalnie,
nie zażądał takiej samej ilości od wszystkich ani np. dziesięciny od majątku
(poza srebrem, co można zrozumieć na podstawie dalszych fragmentów);
lecz powiedział, żeby odbywało się to tak, jak kogo pobudzi jego serce
(z tym, że rodzaje darów były określone – chodziło o to, co jest potrzebne,
można było wybrać ile których z oczekiwanych materiałów chce się złożyć),
a zatem opierało się w całości na chęci i szczodrości ludzi dla sprawy
i jak to Tora(h) relacjonuje dalej – okazało się to wystarczające.
Poza dosłownym, historycznym znaczeniem jest to także wzór,
że służba dla Boga nie powinna być wymuszana ani pod presją,
więc np. osoby pełniące funkcje starszych nie powinny poganiać
ani żądać od członków społeczności dawania lub robienia więcej
oczekując, że każdy miałby spełniać ich sposób i miarę gorliwości,
gdy został powołany i wyposażony przez Boga do czegoś innego;
ale jednocześnie jest to też dobry wzór dla każdego człowieka,
że do służby dla Boga trzeba samemu chcieć się zaangażować
i w potrzebnych sprawach dać od siebie najlepsze co możliwe;
więc choć porządek nie ma opierać się na zewnętrznym przymusie,
to nie można sobie pobłażać, nie można lekceważyć obowiązków,
nie można uznać myśli, żeby „tym razem coś sobie odpuszczę”
i zaniedbać Przykazanie Boga na rzecz jakiejś osobistej sprawy;
bo spełnianie Tory ma być najważniejszą osobistą sprawą,
której wierny Bogu sam podporządkowuje wszystko inne.
Choć podstawą pobożności powinna być chęć każdego,
nie oznacza to, że funkcja starszych jest zbędna w społeczności,
bo Mosze(h) (Mojżesz) zarządził i zakończył zbiórkę na Przybytek
(gdy wykonawcy stwierdzili, że przekazywane jest więcej niż potrzeba),
bo wielkiego celu wymagającego wiele wysiłku nie da się osiągnąć
gdy bez koordynacji ludzie robiliby różne, przeciwne sobie rzeczy,
rozchodzili się i rozpraszali zamiast zbierać i się łączyć w zgodzie;
a bez zwierzchności trudno zaprowadzić porządek równych osób
zarówno gdy chodzi o wyznaczenie celu do wspólnej realizacji
jak i o zatrzymanie złych działań, które niektórzy podejmują
nie mając powodów by uwzględniać w tym opinie innych.
Sprawa ta jest jednym z wielu przykładów, że Pouczenia Boga
wskazują jednocześnie 2 granice postaw, którymi mamy się cechować,
więc dobrze by każdy pobożny człowiek nauczył się takiego myślenia,
żeby napotykając jedną granicę zadawać sobie pytanie o drugą
i w ten sposób zawsze mieć pełną świadomość o co chodzi, np.:
– w nauczaniu o sprawiedliwości nie pominąć miłosierdza (ani odwrotnie);
– w nauczaniu o łasce nie pominąć służby Bogu (ani odwrotnie);
– w nauczaniu o pracy nie pominąć odpoczynku (ani odwrotnie);
ale we wszystkim mieć na uwadze sytuację i możliwości człowieka,
w których wszystko musi być we właściwej równowadze.
Innym przykładem biblijnego nauczania ze skrajnymi granicami
jest wspomnienie o Szabacie w Liście do Hebrajczyków:
Hbr 4,3-6:
„εἰσερχόμεθα γὰρ εἰς τὴν κατάπαυσιν
οἱ πιστεύσαντες καθὼς εἴρηκεν Ὡς ὤμοσα ἐν τῇ ὀργῇ μου
Εἰ εἰσελεύσονται εἰς τὴν κατάπαυσίν μου
εἴρηκεν γάρ που περὶ τῆς ἑβδόμης οὕτως
Καὶ κατέπαυσεν ὁ θεὸς ἐν τῇ ἡμέρᾳ τῇ ἑβδόμῃ ἀπὸ πάντων τῶν ἔργων αὐτοῦ
καὶ ἐν τούτῳ πάλιν
Εἰ εἰσελεύσονται εἰς τὴν κατάπαυσίν μου
ἐπεὶ οὖν ἀπολείπεται τινὰς εἰσελθεῖν εἰς αὐτήν
καὶ οἱ πρότερον εὐαγγελισθέντες οὐκ εἰσῆλθον δι᾽ ἀπείθειαν„
ci wierni, tak_jak powiedział: 'że przysiągłem w tym gniewie moim,
jeśli_(nie) wejdą do tego odpocznienia Mego’,
ale te dzieła od postawienia_fundamentów świata stały_(się),
powiedział bowiem gdzieś o tym siódmym_(dniu) tak:
’I zaczął_odpoczywać ten Bóg w tym dniu, tym siódmym
od wszystkich tych dzieł jego’
i w tym znowu:
’jeśli_(nie) wejdą do tego odpocznienia Mego’,
gdy więc pozostawia_sobie niektórych (by)_weszli do tego
i ci wcześniej otrzymujący_Ewangelię, nie weszli z_powodu nieuległości…”
Choć Szabat został ustanowiony jako odpoczynek i radosne święto,
które zgodnie z proroctwem z Iz 58,13-14 mamy nazywać rozkoszą,
to jednak tu list nie skupia się na pozytywnym znaczeniu Szabatu,
ale zestawia go ze słowami „nie wejdą do Mojego odpocznienia„,
będącymi surowym skarceniem niewiary i nieposłuszeństwa Bogu,
kiedy Naród Iszraela ze strachu odmówił podboju Ziemi Kanaan,
i musiał spędzić na pustyni 40 lat do wymarcia tamtego pokolenia;
co ma przypominać o pojmowaniu Szabatu też z drugiej strony:
jako obowiązku względem Boga i społeczności, który trzeba spełnić.
Szabat to nie jest tylko dzień możliwości powstrzymania się od pracy,
to doba z zakazem pracy i obowiązkiem uczestnictwa w zgromadzeniu,
zaś za pracę w Szabat ustanowioną przez Boga karą jest śmierć
lub w razie niemożliwości jej wykonania usunięcie ze społeczności.
Kolejny przykład 2 skrajności, które trzeba brać pod uwagę
to kheruby (cheruby), które miały być uczynione na Skrzyni Przymierza:
Szemot/2Moj/Exodos/Wj 25,18-20
ועשׂית שׁנים כּרבים זהב מקשׁה”
תּעשׂה אתם משּׁני קצות הכּפּרת
ועשׂה כּרוּב אחד מקּצה מזּה
וּכרוּב אחד מקּצה מזּה
מן הכּפּרת תּעשׂוּ את הכּרבים על שׁני קצותיו
והיוּ הכּרבים פּרשׂי כנפים למעלה
סככים בּכנפיהם על הכּפּרת
וּפניהם אישׁ אל אחיו
„אל הכּפּרת יהיוּ פּני הכּרבים
zrobisz je z_obu końców tej_pokrywy.
I_zrobisz kheruba jednego z_końca z_tej_(strony)
i_kheruba jednego z_końca z_tej_(strony)
z tą_porywą_(połączone) zrobicie oto te_kheruby na obu końcach_jej,
a_będą_(miały) te_kheruby rozpostarne skrzydła ku_górze
okrywające pod_skrzydłami_swoimi nad_pokrywą,
a_obliczami_swoimi jeden ku drugiemi,
ku tej_pokrywie będą oblicza tych_kherubów.„
Jest oczywiście nakazem Boga danym w Torze, żeby uczynić te rzeźby
i umieścić je w najważniejszym miejscu oddawania czci Bogu,
gdy jednocześnie istnieje też ogólny zakaz czczenia wizerunków;
co wzbudza kontrowersje i prowokuje do myślenia o tej sprawie,
zaś spójny wniosek musi godzić i ograniczać oba Przykazania
wyznaczając taką praktykę, która żadnego z nich nie naruszy…
Kheruby umieszczone na pokrywie Skrzyni Przymierza
są wizerunkami, które pełnią funkcję w oddawaniu czci Bogu,
ale znacząco różnią się od tych wizerunków, które są zakazane:
– są niewidoczne, bo umieszczono je w miejscu niedostępnym,
gdzie sporadycznie mogli wchodzić tylko koheni (kapłani)
(którzy wcześniej byli nauczeni jak je rozumieć i postrzegać)
albo dokładnie okrywano je przed wyniesieniem na zewnątrz,
więc ludzie mogą tylko o nich wiedzieć, ale nie mogą ich widzieć
i na podstawie opisu rozważać jak one też oddają cześć Bogu;
– są ustawione bokami do wejścia (i ludzi) w geście pokłonu Bogu,
więc nie są w centrum uwagi ani nie robią wrażenia odbierania czci,
jak wizerunki eksponowane publicznie i zwrócone frontem do ludzi,
o których ludzie uważają, że czczą je same lub przedstawiane osoby
(nawet gdy przedstawia się wykładnie odmienne od takiej praktyki).
Podobnie wielkie kheruby w Świątyni Szlomo(ha) (Salomona)
były z tyłu, ale po bokach, a nie po środku, prosto za Skrzynią,
odpowiednio po 5 amot (łokci) w lewo i prawo od niej;
więc służący kohen nie był zwrócony w ich stronę,
ale raczej ku pustej przestrzeni pomiędzy nimi,
czyli miejscu obecności Niewidzialnego Boga.
W Iszraelu nie pomyślano nawet, że czci się kheruby na Skrzyni
i nie było praktyki religijnej adresowanej do tych kherubów;
bo wyraźnie one są tylko tłem, a nie centrum treści i uwagi;
co pozwala zrozumieć wyraźnie rozróżnienie między obrazami,
które np. przedstawiają wydarzenie historyczne związane z wiarą,
jak zgromadzenie przy Górze Synaj czy uroczystość w Świątyni,
gdzie wszystkie przedstawione postacie pełnią służebną rolę;
a obrazami, które skupiają uwagę na jakiejś konkretnej postaci
i w związku z tym praktycznie czynią tę osobę przedmiotem czci.
Kheruby nie były ani nie są wyobrażeniem Boga,
nie pełnią funkcji pośredników od ludzi do Boga
ani nie są alternatywnymi przedmiotami czci;
ale mogą ukazywać strażników tronu Boga,
którzy powstrzymują przystęp niegodnych
(jako znak i przestrogę dla wchodzących),
więc są przeciwieństwem czczonych figur.
Uczciwie biorąc pod uwagę i rozważając wszystkie fakty z Tory
kheruby nie mogą być pretekstem do dopuszczenia czci wizerunków
i umieszczania innych rzeźb lub obrazów w innych miejscach;
co bywa zmyślane w oparciu o samo ich istnienie w Świątyni,
a bez uwzględnienia szczegółów ich formy i porządku Przybytku;
bo Torą nie można manipulować wyrywając coś z kontekstu,
Tora(h) to nie narzędzie do używania według potrzeb „duchownych”,
ale Prawo ma weryfikować i kształtować właściwe przekonania
nakładając na wszystkie podane słuszne ograniczenia.
Przykłady 2 skrajnych granic spraw omawianych w Torze
pozwalają zrozumieć co Jeszua (Jezus) Mesjasz miał na myśli
mówiąc „wąskiej drodze” prowadzącej do życia wiecznego:
Mt 7,13-14:
„Εἰσέλθετε διὰ τῆς στενῆς πύλης
ὅτι πλατεῖα ἡ πύλη καὶ εὐρύχωρος ἡ ὁδὸς
ἡ ἀπάγουσα εἰς τὴν ἀπώλειαν
καὶ πολλοί εἰσιν οἱ εἰσερχόμενοι δι᾽ αὐτῆς·
ὅτί στενὴ ἡ πύλη καὶ τεθλιμμένη ἡ ὁδὸς
ἡ ἀπάγουσα εἰς τὴν ζωήν
καὶ ὀλίγοι εἰσὶν οἱ εὑρίσκοντες αὐτήν„
bo szeroka ta brama i przestronna ta droga
ta odprowadzająca w tę zgubę,
i liczni są ci wchodzący przez nią;
cóż_za wąska ta brama i ścieśniona ta droga
ta odprowadzająca w to życie,
i nieliczni są ci znajdujący ją.”
Jeśli w jakiejś sprawie zna się tylko 1 granicę,
np. protestancką „tylko łaskę” albo przeciwną „tylko dyscyplinę”,
to wyznacza to bardzo „szeroką drogę” albo nawet „plac”,
co pozwala postępować różnie albo nawet nic nie robić
i zamiast zmierzać do celu ciągle kręcić się w kółko, np.:
– świętować nieregularnie i w całkiem dowolny sposób,
uroczyście i duchowo albo spełniając własne zachcianki,
które mogą nie mieć niczego wspólnego z Bogiem,
jak „weekendowe pijaństwo” czy po prostu „rozrywka”
bez nabożeństwa, bez czasu poświęconego Bogu;
– narzucić sobie i innym taki rygor „świętowania”,
że wymagania formalnie można by uznać za zaliczone,
ale w wyniku zamęczenia nic się z tego nie skorzysta,
bo nie będąc już w stanie skupić się na tym dłużej
będzie się myślało o czymś innym, np. „kiedy koniec?”
i święto nie będzie ani radosne ani pożyteczne.
Nauczanie Jeszui Mesjasza o „wąskiej drodze” to nie puste słowa,
o których każdy mógłby sam stwierdzić wedle własnego uznania,
że jego droga taka jest, że on taką idzie, bo tak chce i zakłada;
słowa o „wąskiej drodze” mają swoje konkretne znaczenie,
które wskazuje, że ona jest precyzyjnie określona i ma granice,
z których jedna jest zwykle taką, której się chce i przyjmuje ją łatwo,
a druga jest mniej atrakcyjna i znacznie trudniejsza w uznaniu;
zaś wierność Bogu i Mesjaszowi wymaga, żeby kierować się oboma,
bo bez którejkolwiek szerokość własnej drogi staje się ogromna,
co czyni ją przeciwną temu, o czym mówił Jeszua (Jezus);
gdy przecież chcemy iść za nim i razem z nim…
Chwała Bogu!
