Sposoby Rozumienia i Spełniania Tory

Czas czytania: 12 minut

Komentarz do parszy „Tazrija” (części „Zajdzie_w_Ciążę„):
Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 12,1-13,59; 2Krl 4,42-5,19; Mt 8,1-4
i do parszy „Mecora” (części „Trędowaty„):
Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 14,1-15,33; 2Krl 7,3-20; Rz 6,19-23.
Różne podejścia i sposoby pojmowania i wykonywania Przykazań.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Wcześniej Omawiane Zagadnienia

Tematy tego czytania inne niż omówione w tym tekście,
były komentowane w poprzednich cyklach czytania Tory:
– nieczystości naturalne, jako kara i droga do uświęcenia;
– obmywanie rąk powstrzymujące zanieczyszczanie;
– nauczanie Mesjasza i świadectwo czynów jego rodziny;
– postępowanie unikające zanieczyszczenia;
– rytualne nieczystości i współżycie małżeńskie;
– zwykłe i niezwykłe liczenie tygodni od różnych początków;
– doświadczenia mające dobry cel i wydające owoce;
– Ustanowienia (Przykazania) jakie Bóg dał w parszy Tazrija;
– Ustanowienia (Przykazania) jakie Bóg dał w parszy Mecora.
– Doświadczenia nieczystości drogą do rozwijających zmian.
Są one rozważane we wcześniejszych artykułach:
– Do Świętości przez Próbę;
– Perspektywa Wyborów;
– Niezwykłe Tygodnie
– Czystość Współżycia Małżeńskiego;
– Wartość Trudnych Doświadczeń;
– Ustanowienia Boga w Parszy Tazrija;
– Ustanowienia Boga w Parszy Mecora;
– Doświadczenia Uświęcające.

Poprzednie komentarze rozważają już praktyczne i duchowe treści parszy,
więc warto kliknąć i otworzyć artykuły wskazane w odnośnikach powyżej.

2. Sposoby Rozumienia i Spełniania Tory

Parsze czytane w tym tygodniu zawierają wiele Ustanowień,
które dotyczą zaciągania nieczystości i oczyszczania się z nich
w sprawach koniecznych w życiach ludzi i nie dających się uniknąć,
bo np. działanie naszych ciał i płodność są poza świadomą kontrolą,
dlatego Przykazania tego dotyczące muszą być praktykowane,
w związku z czym trzeba też uczyć ich stosowania…

Jest to jednak też dobry przykład większego problemu:
Czy nauczanie Słowa Bożego ma przedstawiać duchowy sens,
czy wskazywać doczesny sposób spełniania Przykazań w praktyce?
Czy o Ustanowieniach Boga należy mówić coś niesamowitego,
czy dbać o to, żeby każdy mógł wykonywać je właściwie?

Odpowiedź na te pytania może dawać List do Rzymian:

Rz 2,13:οὐ γὰρ οἱ ἀκροαταὶ νόμου δίκαιοι παρὰ [τῷ] θεῷ,
ἀλλ᾽ οἱ ποιηταὶ νόμου δικαιωθήσονται.”
Nie bowiem ci słuchacze Prawa sprawiedliwymi przed [tym] Bogiem,
ale ci czyniciele Prawa sprawiedliwymi_uznani_będą.”

Samo słuchanie nawet najwznioślejszych nauczań
nie czyni nikogo sprawiedliwym ani nie przybliża do Boga
,
gdy wielka wiedza może robić mylne wrażenie pobożności;
a żeby duchowe treści mogły prawdziwie uświęcać człowieka,
muszą być wykonywane i urzeczywistniać się w naszym życiu
;
dlatego nauczanie duchowych znaczeń i praktyki musi się łączyć,
więc trzeba koniecznie uczyć jednego i drugiego razem, w pełni,
też po to, żeby doświadczenie rozwijało i pogłębiało rozumienie.

2.1. Przykazania i Ich Skrajnie Różne Interpretacje

Przykładami w tej sprawie może być wiele różnych Przykazań,
ale najlepiej zacząć od kilku najlepiej znanych i praktykowanych,
w których każdy może zweryfikować swoje doświadczenia:

2.1.1. Szabat

Szemot/2Moj/Exodos/Wj 20,9-10:שֵׁשֶׁת יָמִים תַּעֲבֹד וְעָשִׂיתָ כָּל מְלַאכְתֶּךָ”
וְיֹום הַשְּׁבִיעִי שַׁבָּת לַיהוָה אֱלֹהֶיךָ
לֹא תַעֲשֶׂה כָל מְלָאכָה אַתָּה וּבִנְךָ וּבִתֶּךָ
עַבְדְּךָ וַאֲמָתְךָ וּבְהֶמְתֶּךָ
„וְגֵרְךָ אֲשֶׁר בִּשְׁעָרֶיךָ
„Sześć dni pracować_(będziesz) i_wykonasz wszystkie prace_twe,
ale_dzień ten_siódmy Szabatem dla_יהוה, Boga_twego,
nie wykonasz żadnej pracy ty, i_syn_twój, i_córka_twa,
sługa_twój _służebnica_twa i_bydło_twe
i_przybysz_twój, który w_bramach_twych.”

Trzymając się tylko litery tych Przykazań zapisanych w Torze
można sobie przyjąć i spełniać taką interpretację tej sprawy:
Pracowanie od pierwszej sekundy niedzieli do ostatniej sekundy piątku
i nakazane odpoczywanie od tej pracy tylko w samej dobie Szabatu
będąc w święto całkowicie wyczerpanym i bez sił do świętowania,
a także bez przygotowanego uroczystego posiłku na świąteczną ucztę
i bez rozważonego Słowa Bożego, którym można by się podzielić z innymi;
czy nawet odliczając czas do jak najszybszego powrotu do pracy…

Czy takie odczytanie i wykonanie Przykazania spełnia jego sens?
Nie trzeba długiego zastanowienia, żeby widzieć, że oczywiście nie!
To traktowanie Szabatu jak przykrego obowiązku i ciężaru.

Żeby Szabat był uświęcony tak, jak Bóg to prawdziwe ustanowił
trzeba pracę 6 powszednich dni tygodnia ułożyć sobie tak,
żeby wykonać swoje obowiązki, przygotować świętowanie,
a także zachować przy tym dość sił, żeby Szabatu nie przespać,
ale skorzystać z tego, co jest jego treścią i błogosławieństwem
oraz chcieć i móc radować się Szabatem jak najdłużej to możliwe;
dlatego każdy dzień musi mieć ograniczenie pracy do wykonania
i w szczególności w piątek trzeba inne sprawy skończyć wcześniej
oraz przygotować wszystko, co potrzebne do świętowania,
żeby móc w Szabat wejść dobrze i się nim radować
bez żadnej pracy czy myślenia o powrocie do pracy…

Właściwe i pełne uświęcenie Szabatu wymaga,
żeby wszystko co potrzebne na Szabat przygotować wcześniej,
żeby w sam Szabat nie potrzebować wykonywać żadnej pracy,
a co najwyżej wyłożyć potrawy na stół przed świąteczną ucztą
(i spełniać nie dające się wykonać na zapas bieżące potrzeby
np. w zakresie opieki nad małymi dziećmi i osobami starszymi,
które można przewidzieć i przygotować do nich co możliwe)
.
Bardzo ważne jest w tym zachowanie skupienia na nabożeństwie,
a nie słuchanie go w tle dla innych czynności lub myślenia o nich,
dlatego nie należy robić nic innego w trakcie zgromadzenia
(poza nagłymi wypadkami gdy zależy od tego życie i zdrowie).

2.1.2. Zakaz Chamecu i Nakaz Macy w Pesach

Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,20:כָּל מַחְמֶצֶת לֹא תֹאכֵלוּ”
„בְּכֹל מֹושְׁבֹתֵיכֶם תֹּאכְלוּ מַצֹּות
„Niczego z_chameców nie zjecie,
we_wszystkich siedzibach_waszych jeść_(będziecie) mace.”

Trzymając się tylko litery tych Przykazań zapisanych w Torze
można sobie przyjąć i spełniać taką interpretację tej sprawy:
Nie lubię macy, bo jest sucha, twarda i zupełnie bez smaku,
więc nie będę jadł wcale pieczywa, tylko całkiem inne rzeczy,
lub upiekę coś z egzotycznej mąki (z ziemniaków, kukurydzy, ryżu),
która nie jest zakazana, bo Iszrael nie znał jej w czasach biblijnych;
a zjem tylko okruch z łamania macy, który wpadnie mi do sałatki
i w ten sposób wcale nie poczuję tego, co mi nie smakuje!

Czy takie odczytanie i wykonanie Przykazań spełnia ich sens?
Nie trzeba długiego zastanowienia, żeby widzieć, że oczywiście nie!
To niby „Święto Mac” niemal całkowicie pozbawione mac.

Żeby poczuć znaczenie święta trzeba tak doświadczyć braku chleba
(unikając też zamienników, które mają praktycznie taką samą formę)
jak i spożywać macę odczuwając cechy, jakie ma takie pieczywo,
dlatego trzeba w tym czasie spożywać jej odpowiednio dużą ilość
lub powinna ona stanowić odpowiednią część codziennych posiłków
nie będąc ukrytą ani przytłumioną przez inne rodzaje potraw,
ale w centrum uwagi jako to, co stanowi o wyjątkowości święta.

Jeśli względy zdrowotne tego wymagają,
oczywiście można nabyć lub upiec macę z mąki innej niż zbożowa,
a sednem sprawy jest to, żeby nie używać wtedy miękkiego pieczywa
takiego jak np. bułki z mąki ziemniaczanej lub innych zamienników.

2.1.3. Nieczystości Płciowe

Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 12,2.5:דּבּר אל בּני ישׂראל לאמר”
אשּׁה כּי תזריע וילדה זכר
וטמאה שׁבעת ימים
כּימי נדּת דּותהּ תּטמא

(…)
ואם נקבה תלד
וטמאה שׁבעים
כּנדּתהּ
„ושׁשּׁים יום ושׁשׁת ימים תּשׁב על דּמי טהרה
„Powiedz do synów Iszraela mówiąc:
Mężowa jeśli zajdzie_w_ciążę i_urodzi męskie_[dziecko],
to_nieczysta_(będzie) siedem dni
jak_(w)_dni krwawienia_miesięcznego słabości_jej nieczysta_(będzie).
(…)
A_jeśli żeńskie_[dziecko] urodzi,
to_nieczysta_(będzie) tygodnie_[dwa]
jak_(w)_krwawienie_miesięczne_jej
i_sześćdziesiąt dni i_sześć dni pozostanie na krwi oczyszczenie.”

Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 15,3:וזאת תּהיה טמאתו בּזובו”
רר בּשׂרו את זובו או החתּים בּשׂרו מזּובו
„טמאתו הוא
A_to będzie nieczystością_jego w_wycieku_jego:
wydziela ciało_jego ten wyciek_jego czy zatrzymuje ciało_jego z_wycieku_jego,
nieczytością_jego to_(jest).

Trzymając się tylko litery tych Przykazań zapisanych w Torze
można sobie przyjąć i spełniać taką interpretację tej sprawy:
skoro kobieta jest nieczysta po porodzie i krawieniu, a to nie grzech,
to nie ma żadnego problemu w staniu się nieczystym razem z nią,
więc można bez ograniczeń współżyć z żoną w czasie nieczystości
(ale nie w trakcie trwania krawienia, co jest grzechem śmiertelnym).

Czy takie odczytanie i wykonanie Przykazań spełnia ich sens?
Nie trzeba długiego zastanowienia, żeby widzieć, że oczywiście nie!
To uznanie nieczystości za normalny stan, który może trwać ciągle.

Przy takiej interpretacji te nieczystości nie mają żadnego sensu,
niczego nie zmieniają w praktyce, nie wynikają z nich żadne skutki.
Zarówno kobiety jak i mężczyźni mogą stawać się nieczyści po to,
żeby to oddzielało od wykonywania pewnych czynności na ten czas,
żeby nieczystości jednej osoby nie przekazywać komukolwiek innemu,
dlatego podstawową formą zachowywania tych Przykazań Tory
jest powstrzymywanie się od współżycia w okresach nieczystości

nie z powodu tego, że to jest zakazane, ale dlatego, że to niewłaściwe
i dobrowolne unikanie tego to zachowanie czystości i uświęcenie,
doświadczenie sensu i możliwość jego zrozumienia…

Apostoł Szaul (Paweł) w 1Kor 7,5 napisał o różnych czasach,
w których w małżeństwie należy współżyć lub tego unikać;
co „chrześcijanie” bez znajomości Tory traktują z dowolnością,
jednak w świetle Przykazań każdy miesiąc dzieli się na takie okresy,
bo w każdym występują nieczystości zakazujące współżycia.

2.1.4. Obmywanie Rąk

Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 15,11:וכל אשׁר יגּע בּו הזּב”
וידיו לא שׁטף בּמּים
וכבּס בּגדיו ורחץ בּמּים
„וטמא עד הערב
„I_każdy, którego dotknie w_niego ten_(z)_wyciekiem,
a_rąk_swoich nie obmył w_wodzie,
to_wypierze szaty_swoje i_umyje_(się) w_wodzie
i_nieczysty_(będzie) do_wieczora.”

Trzymając się tylko litery tych Przykazań zapisanych w Torze
można sobie przyjąć i spełniać taką interpretację tej sprawy:
nie ma żadnego nakazu obmywania rąk i nie trzeba tego robić,
a w jednej sprawie obmycie sprawia nieprzekazywanie nieczystości,
co jest w interesie innych osób, a nie tego, co już sam jest nieczysty,
więc można się tym wcale nie przejmować i tego nie robić…

Czy takie odczytanie i wykonanie Przykazań spełnia ich sens?
Nie trzeba długiego zastanowienia, żeby widzieć, że oczywiście nie!
To uznanie, że nieczystość należy rozprzestrzeniać, a nie zatrzymywać.

Jest wiele Przykazań w Torze, które są przedstawione na przykładach,
a nieczyści mają się tymczasowo izolować – mieszkać poza obozem,
zatem dbanie o nieprzekazywanie innym nieczystości jest ważne
i skoro najprościej można to zrobić po prostu obmywając ręce,
to warto to uczynić w każdej sytuacji, gdy to jest zasadne,
zawsze gdy się wie, że samemu zaciągnęło się nieczystość.

2.2. Wnioski

Żeby duchowe znaczenie Tory działało, musi być spełniane,
a żeby móc dochodzić do właściwych duchowych wniosków,
trzeba je wywodzić z poprawnych znajomości faktów i zwyczajów,
których nie uzyskuje się z powierzchownego przeglądania
i pochopnie można z błędów w wiedzy wywodzić błędy;
dlatego Przykazania i właściwe sposoby ich spełniania
trzeba poznawać i stosować ze zrozumieniem szczegółów
,
które pozwalają lepiej pojmować ich pełny sens…

Nie jest obojętne czy ktoś uznaje „minimalny sposób”
wykonania tego, co jest zapisaną literą Przykazania Tory,
czy ktoś spełnia całą formę i głębię ducha Przykazania,
co wymaga więcej w praktyce – doskonałego sposobu;
dlatego prawdziwa pobożność wymaga halakhy (drogi)
określającej obowiązujący sposób spełniania Przykazania
tak, aby faktycznie osiągnąć w tym jego sens i cel,
a nie łudzić się czynnościami, które ledwie go dotykają,
lub nawet tylko przechodzą obok…

Mając to na uwadze postawa np. karaim („czytających”)
i kierowanie się zasadą „tylko Pismo” okazuje się pozorami,
które mogą wydawać się gorliwością w wierności Torze,
podczas gdy ten minimalizm prowadzi do bylejakości
i zupełnego pominięcia tego, co jest właściwym sensem Tory,
a zatem w istocie jest to omijanie Przykazań, a nie wykonanie.
Jednocześnie trzeba mieć jednak świadomość i uważać,
bo halakhy też mogą okazać się błędne, bo np. przesadne,
np. Mk 7,1-5; Mt 15,1-3 opisuje kontrowersję co do obmyć,
gdzie nie nieczyści mają dbać by jej nie przekazywać dalej,
ale czyści mieliby się obmywać podejrzewając zaciągnięcie
(np. zawsze po powrocie z targu – kontaktach z innymi ludźmi),
co przenosi odpowiedzialność i zmienia sens Przykazania
obciążając obowiązkami czystych zamiast nieczystych.
Nie jest problemem obmycie przy zasadnym podejrzeniu
(np. do zetknięciu z innowiercą, cudzoziemcem, obcym),
ale nie powinno być obowiązku bez żadnego powodu,
więc słuszna możliwość nie powinna stać się nakazem.
Nie ma też dyskusji czy należy obmywać ręce czy wcale nie,
a tylko o powody i okoliczności właściwego obmywania,
to Ewangelia nie mówi, że uczniowie nie czynili tego wcale,
ale przytacza zarzut dotyczący konkretnej sytuacji.

Takie trudności pokazują i uświadamiają
jak ważne są znajomość i rozumienie praktyki,
bez czego nie da się rozróżnić właściwego i błędnego,
a można ulec pozorom minimalizmu lub przesady,
zamiast właściwej gorliwości z rozsądkiem i umiarem,
w której spełnia się porządnie to, co jest potrzebne,
żeby doświadczenie wiary było pełne i głębokie.

Chwała Bogu!

Wyraź opinię o artykule:

Click to listen highlighted text!