Doświadczenia Uświęcające

Czas czytania: 4 minut

Komentarz do parszy „Ki Taboe” (części „Gdy Przyjdziesz”):
Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 26,1-29,8/9Iz 60,1-22Dz 7,30-36.
Doświadczenia, którymi Bóg prowadził do poprawy i rozwoju.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Wcześniej Omawiane Zagadnienia

Tematy tego czytania inne niż omówione w tym tekście,
były komentowane w poprzednich cyklach czytania Tory:
– wejście do dziedzictwa otrzymanego od Boga;
– wyznanie prawdy o doświadczeniach i czynach;
– błogosławieństwa lub przekleństwa zależą od wierności;
– rozliczenie dziesięcin;
– dobre pouczenia zawarte w przekleństwach;
– zakaz błędnego nauczania i zwodzenia nieświadomych;
– uczciwe sprawdzanie i rozpoznawanie prawdy;
– życie pod panowaniem Mesjasza – w przyszłości i teraz;
– warunki wejścia i życia w Królestwie Boga;
– Ustanowienia (Przykazania) jakie Bóg dał w parszy Ki Taboe;
– Przemienienie zapowiedziane w proroctwie o światłości od Boga.
Są one rozważane we wcześniejszych artykułach:
– Prawdziwość Życia Słowem Boga;
– Przekleństwa ku Dobremu;
– Era Mesjańska;
– Wejście do Królestwa Boga;
– Ustanowienia Boga w Praszy Ki Taboe;
Przemienienie Postaw Ludzi.

2. Doświadczenia Uświęcające

Debarim/5Moj/Deuteronomion/Pwt 29,3-5/4-6:ולא נתן יהוה לכם
לב לדעת ועינים לראות ואזנים לשׁמע
עד היּום הזּה ואולך אתכם ארבּעים שׁנה בּמּדבּר

לא בלוּ שׂלמתיכם מעליכם ונעלך לא בלתה מעל רגלך
לחם לא אכלתּם ויין ושׁכר לא שׁתיתם
„למען תּדעוּ כּי אני יהוה אלהיכם
I_nie dał יהוה [Bóg] dla_was
serca aby_rozumieć ani_oczu aby_widzieć ani_uszu aby_słyszeć
aż_do tego_dnia oto. I_prowadziłem was czterdzieści lat na_pustyni
,
nie podarły_(się) szaty_wasze z_was i_obuwie_wasze nie podarło_(się) na nodze_twej,
chleba nie jadaliście i_wina i_szekaru nie pijaliście,
abyście poznali, że Ja יהוה, Bóg_wasz.”

W słowach zapisanych przy końcu parszy „Ki Taboe” Mosze(h) (Mojżesz) mówi,
że Naród Iszraela nie miał serca (rozumu), oczu ani uszu aby pojąć co otrzymał,
dlatego był prowadzony aż do tego dnia przez 40 lat wędrówki po pustyni,
podczas których miał się nauczyć wszystkiego, co było i jest potrzebne,
żeby otrzymać i utrzymać dziedzictwo w Ziemi Obiecanej.

Choć część Tory Iszrael znał od patriarchów przez pokolenia;
następną część objawiono jeszcze w Micraim (Egiptach),
a kolejne Przykazania były ogłoszone z Góry Synaj;
więc faktycznie wiele było znane przez bardzo długi czas,
to zrozumienie tego przez lata nie było pełne ani właściwe,
lecz trzeba było doświadczeń, żeby ciągle się tego uczyć,
aby po czasie stało się to wystarczające do wejścia…

Skoro Naród Iszraela z bezpośrednimi objawieniami Boga
oraz obecnością i prowadzeniem wielkiego proroka jakim był Mosze(h)
trwał w błędnych postawach i wielokrotnie mylił się przez tych 40 lat;
to jak właściwie należy oceniać swoje zrozumienie współcześnie,
gdy nie jesteśmy w Ziemi Obiecanej, nie jesteśmy w Królestwie Boga,
ale ciągle modlimy się o jego przyjście, jak tego nauczył nas Mesjasz?

Dla wszystkich powinno być jasne i oczywiste,
że wciąż jesteśmy na drodze tak jak był Iszrael na pustyni,
więc ich prawdziwa historia jest symbolicznym wzorem naszej sytuacji
i my tak samo jak oni ciągle potrzebujemy doświadczać i rozważać
co Bóg nam daje i czego od nas oczekuje, żeby się w tym poprawiać
i ciągle coraz lepiej, a ostatecznie doskonale to spełniać.

Dzień, w którym nasze pojmowanie, postawa i czyny będą doskonałe
nie jest nasz do zdecydowania ani ogłoszenia, że już coś takiego nastało;
my możemy jedynie chcieć wzrastać i przyjmować co Bóg nam umożliwia
dokładając ze swojej strony starań, żeby spełniać potrzebne do tego kroki;
ale to Bóg oceni ile osiągnęliśmy i czy możemy przejść na dalszy etap.

To nie uczniowie decydują kiedy chcą przestać chodzić do szkoły,
ale nauczyciel określa czy są gotowe na przejście do następnej klasy
i potrzebują przejść przez wszystkie, żeby opanować całą wiedzę,
której będą potrzebować, żeby umieć spełniać swoje funkcje.
Dokładnie tak samo Bóg wyznacza cele, uczy i sprawdza postępy,
żeby ukształtować nas zdolnymi do dobrego i świętego życia.

40 lat Iszraela na pustyni to nie był efekt gniewu i daremna kara,
ale rozważna decyzja mająca doprowadzić do dobrych efektów,
konieczny sposób i bardzo ważne, pouczające doświadczenie,
dzięki któremu Mosze(h) mógł stwierdzić „aż_do tego_dnia oto”
wskazując granicę kończącą wcześniejszy brak serca, oczu i uszu
przynajmniej dla tego pokolenia, które wtedy przeszło tą drogę;
dlatego również później, także my teraz, tego potrzebujemy,
bo skutków nie dziedziczmy samoistnie, lecz naśladując wzór.

Chwała Bogu!

Wyraź opinię o artykule:

Click to listen highlighted text!