Jom Terua(h) – Kontrowersje

Czas czytania: 9 minut

Z ustanowionym przez Boga i nakazanym w Torze świętem Jom Terua(h)
wiąże się kilka znaczących kontrowersji, które dzielą różne nurty judaizmu,
które uznają i kierują się odmiennymi wykładniami Przykazań Boga
w różnym stopniu uwzględniając różne istniejące starożytne tradycje
lub (uważają, że) sprzeciwiają się dodawaniu przez ludzi do Pisma…

1. Sposób Wyznaczania Nowiów i Daty Świąt

Pierwszy i najpoważniejszy czynnik dzielący ludzi chcących spełniać Torę
to sposób rozstrzygania o początkach miesięcy i dobach świąt w ich trakcie;
co w czasach biblijnych czyniono na podstawie obserwacji nowiów
(pojawienia się nowego światła Księżyca po koniunkcji ze Słońcem,
podczas której Księżyc jest zwrócony nieoświetloną stroną ku Ziemi)

i wtedy rabini stanowczo odrzucali stosowanie obliczanego kalendarza;
jednak współczesny judaizm rabiniczny od dawna kieruje się kalendarzem
(który nie spełnia warunków opisanych w rozważającej to części Talmudu),
w którym 1. doba miesiąca może zaczynać się nawet przed koniunkcją
lub zbyt krótko po niej, żeby Księżyc mógł być już widziany przez ludzi
(wieczór rozpoczynający Szabat 11/12.09.2026 był 11 godzin po koniunkcji
gdy 1. obserwacja jest zwykle możliwa dopiero po około 18 godzinach,
a rekordowe, w idealnych warunkach, nie są wcześniejsze niż 15 godzin)
.

Społeczności wciąż uznające potrzebę i ważność faktycznych obserwacji
dzielą się jednak na rozpoznające tylko czy widać oraz oceniające co widać,
w związku z czym jedni zaczynają miesiąc tylko po aktualnej obserwacji
(którą mimo dużego oświetlenia Księżyca mogą uniemożliwić np. chmury
lub próba obserwacji z niewłaściwego miejsca, gdzie są jakieś przeszkody,
które mogą np. zasłonić Księżyc nisko nad horyzontem lub go przyćmić)
;
a inni z poprzedniej oceniają ile miesiąc potrwa i przewidują 1 następny
w sposób wprost wynikający z tego, co zostało faktycznie zaobserwowane;
więc jedni do samego końca mają niepewność co do dnia świątecznego
(czy tym razem będą 2 dni szabatowe z rzędu, czy z 1 dniem rozdzielnia),
co bardzo mocno utrudnia przygotowanie i przestrzeganie ich bez zarzutu,
a czasami nawet powoduje bardzo poważne naruszenia w tym zakresie
(bo pojawią się sprzeczne komunikaty lub bardzo spóźnione sprostowania,
np. w 2025 roku najpierw ogłoszono brak obserwacji, a potem, że była)
;
zaś drudzy wiedząc i umiejąc ocenić co zaobserwowano wcześniej
mają pewność co do terminu gdy Księżyc powinien być widoczny
po odpowiednim czasie na zebranie i osądzenie świadectw obserwacji,
bo jego oświetlenie i odległość od Słońca będą już wtedy dość duże,
na co nie mają już dalszego wpływu czynniki nieastronomiczne.

W konsekwencji tego Jom Terua(h) może mieć 2 lub nawet 3 terminy:
– od wieczora 11/12.09.2026 w Szabat według kalendarza rabinicznego;
– od wieczora 12/13.09.2026 w niedzielę według poprzedniej obserwacji nowiu;
– od wieczora 13/14.09.2026 w poniedziałek jeśli aktualna obserwacja się opóźni;
względem czego wyznaczane są też terminy kolejnych świąt 7. miesiąca.

2. Jom Terua(h) czy Rosz HaSzana(h)?

Druga istotna kontrowersja dotyczy nazwy i znaczenia tego biblijnego święta,
które w Torze ma nazwy „Jom Terua(h)” oraz „Szabaton Zikaron Terua(h)„
wskazujące trąbienie (przerywane) jako podstawę i sedno jego znaczenia;
jednak we współczesnej tradycji judaizmu dominuje nazwa „Rosz HaSzana(h)„,
która oznacza „Początek Roku” i na pierwszy rzut oka mówi o czymś innym.

Problem nie jest jednak tak prosty, jakby się mogło wydawać,
bo choć Tora(h) wprost nakazuje liczyć miesiące roku od 1. Abib/Nisan,
zatem początek cyklu miesięcy faktycznie zaczyna się właśnie wtedy;
to jeszcze w tej samej księdze 2 razy mówi o przełomie lat blisko Sukot
w 7. miesiącu Etanim/Tiszri, w czasie najdalszym od 1. miesiąca Abib/Nisan,
co potwierdzają inne świadectwa w Torze i dalej w Tanakhu (Biblii Hebrajskiej),
które np. umieszczają 9. miesiąc przed 1. miesiącem tego samego roku,
oraz 1. i 5. miesiąc w tym samym roku – przełom lat między 5. i 9. miesiącem;
a także porównanie biblijnej historii z babilońską relacją tego samego wydarzenia,
gdzie miesiące od 9. Kislew do 12. Adar są w 7. roku dla Babilończyków,
ale według relacji Jahudim w 8. roku panowania Nebukadnecara,
bo to Babilończycy liczyli lata od Nisan, zaś Jahudim od Etanim,
więc Jahudim zaczęli liczyć kolejny rok przed oblężeniem, a Babilończy po nim.
Oszczerstwem jest zarzut, że niby „judaizm przyjął Rosz HaSzana(h) z Babilonu”,
bo to upieranie się przy początku roku w Abib naśladuje zwyczaje tego kraju,
podczas gdy biblijne jest rozróżnianie początków miesięcy i lat.

Uznając Jeszuę (Jezusa) za Mesjasza i w świetle mesjańskich pism apostołów
mamy znacznie więcej i mocniejsze powody, żeby liczyć lata od Jom Terua(h);
bo ważne wydarzenia historyczne, które w święto wspomina tradycja rabiniczna
nie mają w Biblii wprost zapisanego związku z datą święta ani z trąbieniem
(co nie znaczy, że skojarzenia i wnioski nie mają podstaw i uzasadnienia);
podczas gdy Ewangelia, Listy i Objawienie mówią wprost 4 razy o tym,
że znakiem zwiastującym przyjście Mesjasza jako króla będzie trąbiebie
,
więc te szczególne trąbienia (o których ma nam przypominać to święto)
będą też początkiem Mesjańskiej Ery – znacznie więcej niż tylko roku;
a z perspektywy wiary proroctwo jest równie pewne jak historia,
dlatego możemy liczyć czas względem tego, co dopiero się stanie.

Istotne jest jednak, że podstawowa, najważniejsza, biblijna nazwa to Jom Terua(h),
bo to ta nazwa określa co jest szczególnym obrzędem święta i jak je przestrzegać,
żeby móc doświadczyć i nauczyć się znaczenia, które ono wyraża…

O ile uznanie Jom Terua(h) za Rosz HaSzana(h) jest biblijne i słuszne,
o tyle zmiana i zastąpienie biblijnej nazwy inną już nie.

3. Nakaz czy Zakaz Trąbienia?

W tradycji judaizmu obowiązuje zakaz trąbienia na szofarach w Szabat (tygodniowy),
który wywiedziono z nakazu niesienia szofaru do rabina nauczającego sygnału

(niektórzy mylnie uważają, że z innego zakazu gry na instrumentach muzycznych),
co można było rozwiązać znacznie lepiej wymuszając naukę tego przed świętem,
żeby w samo święto każdy już umiał zatrąbić sygnał bez udawania się na lekcję.

Z zakazu tego wynika, że gdy Jom Terua(h) przypada w Szabat (tygodniowy),
jak według kalendarza rabinicznego (niewłaściwie) miałoby być tym razem,
to 1. Etanim/Tiszri jest Dzień Trąbienia bez trąbienia, z zakazem trąbienia,
a sygnały wykonuje się dopiero w 2. dniu miesiąca (i święta w diasporze);
co stanowi oczywistą sprzeczność z Torą, która nadaje świętu nazwę
mając ku temu istotne powody, które świętowanie ma pomóc rozważyć.

4. Sposób Trąbienia

Tradycyjna sekwencja, jaką należy wielokrotnie zatrąbić w Jom Terua(h)
(w Biblii nie ma o niej mowy ani nic szczególnego o świątecznym trąbieniu)
składa się z dźwięków tekia(h), szebarim, terua(h) i tekia(h) gadola(h):
1. ciągły o długości około 9-10 sekund;
2. przerywany złożony z 3 każdy po około 3 sekundy;
3. przerywany złożony z 9 po najwyżej 1 sekundzie;
4. ciągły o nieograniczonej długości (na ile starczy tchu);
które symbolicznie i proroczo ukazują długości życia ludzi:
1. przed potopem, gdy można było żyć ponad 900 lat;
2. krótko po potopie, gdy długość życia się stopniowo skracała;
3. obecnie, gdy 90 lat to dużo i wiele osób nie żyje tak długo;
4. w Erze Mesjańskiej, gdzie dla świętych zacznie się życie wieczne.

Jednak poza tym, że warto wykonywać taką sekwencję i wyjaśniać jej znaczenie,
bo jej wymowa jest wyraźnie natchniona przez Boga i zgodna z treścią Biblii;
składowe trąbienia same też są sygnałami, które sam Bóg ustanowił w Torze
jako znaki służące do zwoływania zgromadzeń i zarządzania wymarszów
oraz mogące służyć do wydawania wojsku rozkazów podczas bitwy
prosto sygnalizując wszystkim na dużą odległość wycofanie się lub atak;
dlatego ważne jest też by uczyć się i stosować je też pojedynczo,
bo Mesjasz ma przyjść powtórnie jako wódz wojska (Obj 19,11-21)
i jego słudzy muszą być gotowi do walki pod jego rozkazami,
zatem trzeba będzie umieć je rozpoznać i się im podporządkować,
od czego może zależeć właściwe zachowanie i przeżycie…

Nazwa Jom Terua(h) wskazuje konkretnie sygnał przerywany teru(h),
który jest rozkazem wymarszu obozów lub też ruszenia do ataku,
dlatego sygnały trąb trzeba rozróżniać i stosować właściwie,
w tym w szczególności widzieć co oznacza właśnie terua(h)!

5. Podsumowanie

Tradycja judaizmu rabinicznego przekazuje co do Jom Terua(h)
lepsze lub gorsze zrozumienia, wykładnie, zwyczaje i wymagania,
z których jedne warto uznawać i stosować, bo są słuszne i pouczające,
zaś inne stanowią poważne błędy gubiące znaczenie święta;
dlatego nie można do tradycji podchodzić pochopnie w żaden sposób
i ani jej z założenia w całości odrzucać z powodu jakichś uprzedzeń
ani bezkrytycznie przyjmować z powodu miłości do Jahudim;
lecz należy ją rzetelnie badać i sprawdzać, żeby przyjąć co dobre,
bo zawiera wiele treści wywiedzionej z Tory i uzasadnionej w Biblii,
która została przez Jahudim właściwie rozpoznania i zrozumiana,
ale też elementy, które z różnych powodów uległy potem skażeniu,
więc wymagają naprawy i powrotu do oryginalnych zwyczajów.

Chwała Bogu!

Wyraź opinię o artykule:

Click to listen highlighted text!