Małe Przymierza z Bogiem

Czas czytania: 18 minut

Komentarz do parszy „BeSzalach” (części „W_Wysłaniu”):
Szemot/2Moj/Exodos/Wj 13,17-17,16; Sdz 4,4-5,31; J 6,22-40.
Małe Przymierza z Bogiem przygotowują do większych.

Rozważanie należy zacząć od samodzielnego
przeczytania lub wysłuchania fragmentów Biblii.

1. Wcześniej Omawiane Zagadnienia

Tematy tego czytania inne niż omówione w tym tekście,
były komentowane w poprzednich cyklach czytania Tory:
– Przejście przez Morze Sitowia i pieśń dziękczynna;
– Prorokowanie kobiet na biblijnym przykładzie Miriam;
– Narzekania ludu i dary od Boga;
– Chleb z Niebios;
– Ogłoszenie Iszraelowi Szabatu;
– Wojna z Amalekiem.
Są one rozważane we wcześniejszym artykule:
Przyjęcie i Spełnianie Swej Funkcji.

2. Faraon Wysyła Iszraela

„…ויהי בשלח פרעה את העם”
„I_było w_wysłaniu (przez)_farao(ha) oto tego_ludu…”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 13,17a)

Słowa będące tytułem parszy Tory na ten tydzień i kończący go Szabat
są w wielu przekładach tłumaczone jako „gdy uwolnił” lub „gdy wypuścił”,
bo interpretatorom wydaje się, że taki jest sens tego zdania w historii,
co jednak w tym przypadku jest całkowicie błędnym wnioskiem.
Widać wyraźnie we wcześniejszych rozmowach faraona z Moszem (Mojżeszem)
(które są zapisane w Szemot/2Moj/Exodos/Wj 8,25-29; 10,8-11; 10,24-26; 12,31-32),
że król Micraim myślał, że Iszrael idzie spełnić służbę Boga – święto na pustyni
i nie chcą oni być zgorszeniem dla ludności kraju, ale zachować dobry wizerunek;
a nawet uznano ich wyjście za ucieczkę (Szemot/2Moj/Exodos/Wj 14,5);
zatem władca spodziewał się, że po wykonaniu obrzędów ku czci Najwyższego
powrócą do swych obowiązków jako jego niewolnicy pracujący przy cegłach

i najwyżej co jakiś czas będą cyklicznie wychodzić na podobne uroczystości;
zatem faraon nie wypuścił całkiem, ale tylko wysłał Iszraela z misją na pustynię,
żeby oddali cześć Bogu, przebłagali za jego winę w minionych wydarzeniach
i wyprosili dla niego i Egiptów łaskę i błogosławieństwo na przyszłość…
Dokładny, dosłowny tytuł tego czytania Tory wiernie oddający ten sens
oznacza zatem w_wysłaniu lub bardziej składnie po polsku gdy_wysłał
(co słowo „שלח” („szelach”) oznacza w tytułach parsz „WaJiszlach” i „Szelach LeKha”);
zaś właściwe, ostateczne uwolnienie Iszraela faktycznie nastąpiło nieco później,
gdy Lud Boga przeszedł przez Morze Sitowia, a armia Micraim została zniszczona,
zatem wymarsz z Ramses w nocy 1. Dnia Przaśników był początkiem drogi

3. Okrężna Droga

„I_było w_wysłaniu (przez)_farao(ha) oto tego_ludu,
i_nie prowadził_ich Bóg drogą (do)_Ziemi Plisztim, choć bliższą ona,
bo powiedział Bóg: 'Aby_nie pożałował ten_lud w_ujrzeniu walki i_zawrócą do_Micraim’
I_oprowadził Bóg oto ten_lud [okrężną]_drogą tej_pustyni Morza SItowego,
i_uzbrojeni wyszli synowie Iszraela z_Ziemi Micraim.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 13,17-18)

Kolejne słowa na samym początku tej parszy mówią,
że Bóg nie prowadził Iszraela drogą najprostszą, ale okrężną,
co jest cielesną perspektywą i oceną tego, co się wydarzyło;
bowiem ludzie zwykle skupiają się głównie na samym celu i nagrodzie,
podczas gdy Bóg ma rację wytyczając właściwą drogę do ich osiągnięcia,
która uwzględnia także trudności, jakie się niewątpliwie pojawią
oraz właściwe przygotowanie i kształtowanie wybranych ludzi do tego,
żeby mogli zapłatę otrzymać, utrzymać ją i długo się z niej cieszyć…

W rzeczywistości Bóg zwykle prowadzi ludzi w taki sposób
i wytyczona przez Stwórcę droga różni się od prostych oczekiwań:

A) Abram został wyprowadzony z Eur Kaszdim (Ur Chaldejskiego),
żeby według obietnicy otrzymać od Boga w dziedzictwo Ziemię Kanaan
(o czym mówią np. wersety Bereszt/1Moj/Genesis/Rdz 15,7; 12,1-2.5; 11,31);
a jednak był przechodniem przebywającym wśród obcych mieszańców
i panowania tam nie otrzymali nawet jego bliscy potomkowie za jego życia,
ale dopiero dalsze pokolenia, które musiały jeszcze przejść przez niewolę…

B) Josef otrzymał od Boga proroctwo, że będzie władcą swoich braci i innych,
ale zanim się to stało, musiał najpierw stać się niewolnikiem i trafić do więzienia,
a dopiero po wielu latach został wywyższony na zaszczytny urząd…

C) Iszrael otrzymał zapowiedź, że wyjdzie z Micraim i otrzyma Ziemię Kanaan,
a ani nie przeszli przez pustynię krótką drogą prosto do wyznaczonego celu
ani nie dostali tej obiecanej ziemi całkiem za darmo lub łatwo, bez walki,
lecz musieli modlitwą i mieczem stawić czoła wrogim im mieszkańcom,
z pomocą Boga, ale też własną pracą pokonać bezbożnych…

D) Pierwsi uczniowie Jeszui (Jezusa) Mesjasza początkowo spodziewali się,
że szybko powróci by spełnić wszystkie mesjańskie proroctwa i oczekiwania,
by zostać królem, który usunie rzymskiego okupanta i zepsutych przywódców,
a ustanowi dla nich Boże Królestwo prawości, bezpieczeństwa i dostatku;
jednak zamiast tego byli prześladowani przez starszych z Sanhedrynu,
Rzymianie stłumili powstanie i zburzyli Świątynię Boga w Jeruszalaim,
a oni rozproszeni po świecie stali się świadectwem dla cudzoziemców…

Choć wszystkie te i wiele innych historii nie wydarzyły się po ludzkiej myśli,
to jednak z perspektywy czasu wiadomo, że właśnie tak było najlepiej,
bo pozwoliły one wykryć i poprawić błędy oraz stały się pouczeniami,
a także wydały wiele innych dobrych owoców dla wielu pokoleń sług Boga,
którzy dzięki tym skarceniom i wzorom mogli stać się lepszymi ludźmi;
dlatego to przybliża do osiągnięcia celu lepiej niż prosta droga,
na której pierwsza przeszkoda mogłaby okazać się zbyt trudna
i tak zniechęcająca, że spowoduje zawrócenie ku upadkowi;
którego prowadzenie od Boga pozwoliło uniknąć…

„Bo nie_(są) zamysły_Moje (jak)_zamysły_wasze
i_nie_(są) drogi_wasze drogami_Moimi, proroctwo יהוה [Boga],
bo (jak)_wznoszą_(się) niebiosa nad_ziemią, tak wznoszą_(się)
drogi_Moje nad_drogami_waszymi i_zamysły_Moje nad_zamysłami_waszymi,
bo jak zstępuje ten_deszcz i_ten_śnieg z tych_niebios i_tam nie wraca,
aż gdy nasyci oto tę_ziemię i_[ona]_urodzi i_wyda_[pędy]
i_da nasienie dla_siewcy i_chleb dla_jedzącego,
tak będzie Słowo_Moje, które wychodzi z_ust_Moich,
nie wraca do_Mnie bezpłodnie, aż gdy uczyni to,
(w)_czym mam_upodobanie i_spełni (po)_co posłałem_je.”

(Iz 55,8-11)

Postanowienia i działania Boga mogą być inne od ludzkich wyobrażeń,
Stwórca zwykle wybiera dłuższą, ale skuteczniejszą drogę,
która dokonuje rzeczywistych przemian i pozostawia świadectwa,
a ostatecznie pewnie realizuje wyznaczony cel…

2. Małe Przymierza z Bogiem

2a. Wielkie Przymierza z Bogiem

Żeby w kontekście prowadzenia przez Boga i właściwej drogi
móc zrozumieć znaczenie „Małych Przymierzy z Bogiem”,
najpierw dobrze jest mieć porównanie z „Wielkimi”,
które powszechnie są lepiej znane i uznawane…

Większość ludzi, których wiara i religia opiera się na Biblii
utożsamia się z jakimiś z „Wielkich Przymierzy z Bogiem”,
o których uważają, że one ich wyróżniają i wywyższają nad innych,
które dla nich zawierają obietnice i czynią ich lepszymi ludźmi,
które mają im zapewnić np. zdrowie, bezpieczeństwo, bogactwo,
poważanie, władzę, liczne potomstwo i długie życie…
Niestety z powszechnością przyjmowania korzyści z Przymierzy
w wielu przypadkach nie idzie spełnianie ich warunków i wymagań,
ale ludzie część odrzucają, inne zmieniają, a bywa też, że dodają swoje,
żeby gorliwością w swych ustanowieniach zakryć braki w wierności Bogu,
a cały problem, podobnie jak co do drogi, wynika ze skupienia na nagrodzie…

W rzeczywistości żadne „Wielkie Przymierza z Bogiem” nie były zawarte ot tak,
ale każde jest osadzone w kontekście innych ważnych wydarzeń i pouczeń,
do których treści się odwołuje, które przypomina, wyjaśnia i potwierdza,
dlatego dla ich właściwego poznania i przyjęcia jest rozważanie w całości.

Nawet jeśli nie wszyscy uznają Przymierze z Synaju za najważniejsze wydarzenie,
to każdy biblijnie wierzący musi zaliczać je do najwyżej kilku najważniejszych
i w powszechnej świadomości stanowi ono podstawę dla późniejszych,
dlatego to, co można w tej historii dostrzec i pokazać na jego przykładzie,
odnosi się także do innych, np. do Przymierza z Cijonu (Ga 4,22-26)…

2b. Małe Przymierza z Bogiem

Parsza na ten tydzień i kończący go Szabat oraz wcześniejsza pokazują,
że Iszrael zawarł Małe Przymierza z Bogiem zanim dotarł do Synaju,
kilkakrotnie przyjmując po drodze wymagania, nakazy i obietnice:

A) Jeszcze w Micraim zawarte zostało Przymierze Pesach,
które zobowiązuje do Świętowania Przaśników każdego roku,
żeby przy tym wspomnieć i rozważyć cud wyzwolenia.

„I_przestrzegajcie oto Tych_Przaśników_[Święta],
bo w_samym tym_dniu, tym_oto
wywiodłem te zastępy_wasze z_Ziemi Micraim
i_przestrzegajcie oto tego_dnia, tego_oto
przez_pokolenia_wasze – Ustawa Wieczności.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,17)

B) W Mara(h) Bóg nadał Iszraelowi Ustawy i Wyroki,
a choć sama Tora(h) Pisana nie mówi wprost jakie to były Zasady,
to nie może być wątpliwości, że część Praw poprzedza Synaj.

„…Tam ustanowił dla_niego Ustawę i_Prawo i_tam doświadczył_go
i_powiedział: 'jeśli słuchając usłuchasz głosu יהוה, Boga_twego,
i_to_prawe w_oczach_Jego będziesz_czynić,
i_tym_posłusznym dla_Przykazań_Jego
i_będziesz_strzegł wszystkich Ustaw_Jego,
żadnych tych_chorób, które dopuściłem w_Micraim
nie dopuszczę na_ciebie, bo Ja יהוה [Bóg], lekarz_twój.'”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 15,25z-26)

C) Na Pustyni Sin wraz z zesłaniem manu (manny) Bóg przypomniał Szabat,
który został ustanowiony wcześniej jako zwieńczenie dzieła stwarzania,
do czego Lud Boga miał się wcześniej przygotować i w 7. dniu nie zbierać;
więc to Przykazanie na pewno było znane i przestrzegane przed Synajem.

„Patrzcie, bo יהוה [Bóg] dał dla_was ten_Szabat,
dlatego tak On daje dla_was w_dniu tym_szóstym pokarm dwóch_dni,
zostańcie mąż_[każdy] na_miejscu_swoim,
nie wyjdzie mąż_[żaden] z_miesjca_swego w_dniu tym_siódmym.”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 16,29)

D) W Refidim jest nakaz walki z Amelekiem przez wszystkie pokolenia,
co także jest Przykazaniem Boga przypominanym później w Torze.

„I_powiedział יהוה [Bóg] do_Moszego:
Zapisz to (jako)_upamiętnienie w_zwoju i_włóż w_uszy Jahuszui,
bo gładząc zgładzę tę pamięć (o)_Amaleku z_pod tych_Niebios.
(…)
I_powiedział: 'ponieważ rękę_[podniósł] na tron יה [Boga],
wojna יהוה [Boga] z_Amalekiem z_pokolenia (w)_pokolenie.'”

(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 17,14.16)

Okazuje się zatem, że kiedy Iszrael przybył do Góry Synaj,
znali już wiele warunków Przymierza tam ogłoszonego przez Boga,
w tam nawet i takie, których nie usłyszeli od Boga wprost z Niebios,
ale objawiane im później za pośrednictwem proroka Moszego (Mojżesza);
zatem oni wtedy powinni być do tego Przymierza już dobrze przygotowani,
a i my powinniśmy przygotowywać się do jego przyjmowania i rozważania,
dlatego idąc biblijną drogą wcześniejszych „Małych Przymierzy z Bogiem”
warto zobaczyć co Iszrael na pewno musiał znać wcześniej:

1) Tożsamość Boga jako tego, który wyprowadził z Micraim
na pewno była Iszraelowi znana już od chwili wyjścia z tego kraju,
a zatem około półtora miesiąca przed Przymierzem Synajskim,
ale znaczenie wcześniej ten sam Bóg był już znany jako ten,
który wyprowadził Abrama z Eur Kaszdim (Ur Chaldejskiego),
co wyrażało praktycznie tę samą myśl o uwalnianiu od zła;
a potem też jako Bóg patriarchów: Abrahama, Icchaka i Jakuba.

2), 3) i 4) Zakazy uznawania i czci bożków,
a w tym też wytwarzania ich kultowych wizerunków
z pewnością zostały przypomniane podczas plag egipskich,
gdy Bóg osądził bożki i udowodnił, że nie mają żadnej mocy
(Szemot/2Moj/Exodos/Wj 12,12; Bemidbar/4Moj/Arithmoi/Lb 33,4);
ale już znacznie wcześniej patriarcha Jakub nakazał je usunąć
(co jest opisane w Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 35,2-4),
zatem na pewno wiedział, że one się Bogu nie podobają.

5) Kary za grzechy i łaskawość dla pokoleń potomków wiernych
są widoczne w plagach i historiach sądów Boga na nieprawych,
np. potopu i Sodomy (Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 6,7.13.17; 19,24-25),
a także zapowiedzi dobra dla potomstwa Icchaka z powodu Abrahama
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 26,2-5).

6) Zakaz niewłaściwego „wzywania w Imię Boga יהוה
np. do nazywania Nim fałszywych bożków lub ich wizerunków
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 4,26 – „קרא בשם” („kra be_Szem”)
gdzie nie oznacza modlitw, które wcześniej praktykował Adam);
co było jednym z wielkich grzechów ludzkości przed potopem
i zostało surowo ukarane przez Boga, więc było znane od dawna
(zakaz ten ma wiele sensów, które można uznać za Przykazania).

7), 8) i 9) Zbiór Przykazań o Szabacie został przypomniany wraz z manem,
który należało zebrać na zapas 6. dnia by odpoczywać oraz uświęcić 7.;
zatem było to na pewno znane więcej niż 2 tygodnie przed Synajem,
a prawdopodobnie najpierw powszechnie praktykowane od stworzenia,
potem zaś porzucone i zapomniane przez wielu ludzi na długi czas…

10) Cześć rodziców jest dobrze widoczna w historiach patriarchów,
którzy oddają pokłony przodkom, są posłuszni i troszczą się o nich,
żeby dobrą opieką przyczynić się do przedłużenia ich życia, np.:
– Abraham opuszcza Charan po śmierci swego ojca, Teracha,
którego nie mógł zabrać ze sobą do celu w Ziemi Obiecanej,
więc dokończył podróż tam dopiero po śmierci swego ojca
(co jest opisane w Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 11,31-12,5);
– Icchak, który wniósł drwa do spalenia oddania na Górę Moria(h),
musiał być dość silny, żeby się obronić, ale pozwala się związać
(co jest opisane w Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 22,5-9).

11) Zakaz morderstw musiał być znany np. braciom Josefa,
którzy pomimo nienawiści i chęci uczynienie mu takiego zła
zdołali się jednak od tego powstrzymać i postąpili inaczej
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 37,18-22).

12) Zakaz cudzołóstwa był znany Abrahamowi, Icchakowi i Josefowi,
przestrzegany w Gerarze i Micraim, gdzie tego unikano i za to karano
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 12,11-13; 20,2-5; 26,7; 39,14-20).

13) Zakaz porywania (ludzi lub mienia) był znany nawet przez Labana,
który ścigając Jakuba domagał się zwrotu bożków, które ukradła Rachel
(Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 31,26-32).

14) Zakaz fałszywego świadczenia musiał być nauczany przez Josefa,
który był władcą i osądzał ludzi, a sam doświadczył w ten sposób zła,
więc powinien być szczególnie uczulony, żeby do tego nie dopuszczać.
Podobnie Tora(h) zabrania też np. jedoczesnych małżeństw z siostrami
dając przykład rywalizacji córek Labana danych za żony Jakubowi
(Wajikra/3Moj/Leutikon/Kpł 18,18; Bereszit/1Moj/Genesis/Rdz 31,50).

15) Zakazy pożądania można wywnioskować z historii w Torze, np.:
– z postępowania w Gerarze i Micraim wobec mężów pięknych kobiet,
których byli gotowi mordować, żeby móc wziąć ich żony jako wolne;
– z postępowania żony pierwszego pana Josefa w Micraim,
która właśnie z tego powodu wyrządziła Josefowi wielkie zło
nakłaniając go do nierządu i mszcząc się za jego odmowy.

Skoro zatem wszystkie Przykazania ogłoszone przez Boga (i więcej)
na pewno były znane wcześniej i to nawet wcześniejszym pokoleniom,
to dlaczego zawarcie Wielkiego Przymierza z Bogiem jest tak ważne?
Jeśli Bóg mówiąc samemu z Góry Synaj nie ogłosił ludziom nic nowego,
to dlaczego to wydarzenie uważa się za tak przełomowe dla ludzkości?
Sednem ważności Przymierza z Bogiem wcale nie jest nowa treść,
ale raczej pewność co do ważności i spełnienia tego, co ogłoszone.

Objawienie na Synaju nie było tylko opowieścią z przed wielu pokoleń,
której wiarygodność trudno by oceniać bez własnych doświadczeń;
ale sam Bóg dał się poznać i potwierdził Swe Słowa całemu ludowi,
dzięki czemu wszystko wcześniejsze stało się dla nich żywe i pewne.

2c. Aktualne Doświadczenia

Skoro Przymierza z Bogiem są zawierane po przejściu drogi i przygotowaniu,
które wcześniej stopniowo przedstawia i uczy spełniania warunków;
to ważne jest, żeby mieć ku temu odpowiednią postawę
z otwartością na poznawanie, poprawę i rozwój…

Niestety znaczna część ludzi uważających się za nawróconych i wierzących
w rzeczywistości ma zupełnie przeciwne temu nastawienie i praktykę religijną;
bo choć byli niezainteresowani Bogiem, upadli moralnie lub w złej sytuacji życiowej
(niektórzy wszystkie te problemy jednocześnie, a inni tylko niektóre z nich),
to doświadczając jakiegoś przełomowego wydarzenia, które coś w nich zmienia,
np. uwalnia od długów lub nałogów, uzdrawia ze śmiertelnej choroby i słabości,
rozwiązuje któreś z ich problemów, czasami kilka, ale bywa też, że tylko jeden;
nagle natychmiast nabierają przekonania, że już znają wszystko doskonale:
– niektórzy nawet nie znają ani nie czytają Biblii, ale kierują się tylko
własnymi uczuciami i przekonaniami uznając je za definicje prawdy;
– niektórzy twierdzą, że opierają się na Biblii, ale faktycznie na fragmentach,
które zostały im pokazane i im się spodobały, już ich przekonały,
bo reszty nie znają, a gdy im się coś pokaże, to się temu sprzeciwiają;
– niektórzy mówią, że opierają się na całej Biblii, co powinno być dobre,
ale prawdziwie wyznacza nie tyle aktualny stan, co obrany kierunek,
bo całą Biblię trzeba najpierw dobrze poznać, zrozumieć i próbować spełniać,
do czego na pewno nie wystarczy tylko jedno przeczytanie…

Ja sam tej nocy, podczas której zacząłem czytać Biblię,
nawróciłem się wtedy i przeczytałem Torę do końca,
postanowiłem, że chcę odtąd żyć zgodnie z jej treścią;
ale wtedy dostrzegłem, zrozumiałem i zapamiętałem mało,
a podczas pierwszych prób spełniania popełniłem dużo błędów;
potem jednak kolejne czytania wyjaśniały kolejne trudności,
a zrozumienie poprawiały też praktyczne doświadczenia,
w tym zarówno własne, jak i korzystanie ze świadectw innych,
szczególnie tych zawartych w historii i tradycjach judaizmu,
które choć nie nieomylne, to obfite w wartościowe myśli…
Dlatego potrzeba, żeby nie przestawać badać i studiować;
nie można nigdy pomyśleć, że już wystarczy to, co się ma,
ale trzeba być otwartym na coraz większą głębię Słowa Boga,
jaką w kolejnych czytaniach Biblii odkrywa poznanie z poprzednich
i perspektywa poszerzona przez inne źródła i przemyślenia…

„Z części bowiem znamy i z części prorokujemy
gdy zaś przyszłoby to dojrzałe, to z części utraci_znaczenie.
Kiedy byłem niemowlęciem mówiłem jak niemowlę,
myślałem jak niemowlę, liczyłem jak niemowlę,
kiedy stałem_(się) mężem uznałem_za_bezużyteczne te oto niemowlęce,
widzimy bowiem teraz przez zwierciadło, [jak]_w zagadce, wtedy zaś obliczem ku obliczu,
teraz znam z części, wtedy zaś poznam tak_jak i zostałem_poznany.”

(1Kor 13,9-12)

Choć nasze poznanie zawsze jest cząstkowe,
to nie jest bez znaczenia czy znamy 1/1000, 127/1000, 479/1000 czy 928/1000;
a nawet jeśli wcale nie można ocenić ile wiadomo, to lepiej więcej niż mniej,
żeby w tym poznaniu znalazły się te części, które będą dalej pomagać i rozwijać.
Lepiej też, gdy z tej wiedzy wynikają praktyczne wnioski do zastosowania,
bo znając np. tylko doktryny teologiczne i poglądy o tajemnicach Niebios
lub same proroctwa o dalekiej przyszłości albo zawiłości dawnej historii
można wciąż nie przemienić siebie tak, żeby dojść do celu – Przymierza…

Przykładem różnic w postawach i ich skutkach może być także nauka:
Pod koniec XIX wieku twierdzono, że w fizyce poznano już wszystko
i być może została do odkrycia jeszcze tylko jakaś „mała wysepka”
(symboliczne porównanie do historycznych odkryć geograficznych,
gdzie po kontynentach i opłynięciu świata dookoła niewiele zostało),
a w kilka następnych lat odkryto więcej niż wszystko przez kilkaset wcześniej
i pojawiły się nowe działy: elektronika, fizyka jądrowa, mechanika kwantowa,
fizyka relatywistyczna, fizyki niskich temperatur i wysokich energii,
które po ponad 100 latach nadal się rozwijają i są kolejne odkrycia…
Choć nie udało się spełnić wszystkich wyobrażeń science-fiction,
to w wielu aspektach smartphony, którymi posługują się nawet dzieci
już wyprzedzają fantazje z przed 40 lat o przyszłości za 300 lub 400 lat…
Nie stało się tak dlatego, że ostatnio zaistniały jakieś nowe zjawiska,
bo wszechświat działa tak samo jak 500, 1000, 5000 lat temu i dawniej,
gdyż np. programy komputerowe do symulacji astronomicznych
pozwalają przewidywać i planować obecne obserwacje nowiów
i potwierdzać zapisy babilońskich tabliczek mających ponad 2500 lat,
mających zastosowanie np. do datowania wydarzeń z biblijnej historii
Fundamenty się nie zmieniają, ale poznanie i wnioski mogą się poprawiać.
Oryginalna treść Biblii tak samo jest od dawna ustalona i bez zmian,
a jednak jej interpretacje i wyjaśnienia mogą się pogłębiać i rozwijać…

Poznanie prawdy może wzrastać w wielu dziedzinach,
bo już zdobyta wiedza pozwala dostrzegać coraz więcej,
dlatego warto badać, dzielić się odkryciami i słuchać innych,
żeby razem przechodzić właściwą, odpowiednio długą drogą,
która doprowadza do celu, który od początku wyznaczył Stwórca,
w tym do poznania i pełnego przyjęcia ostatecznego Przymierza,
które przywołuje i potwierdza wszystkie Przymierza wcześniejsze…

Chwała Bogu!

Ostatnia modyfikacja: 2021-02-18.

%d bloggers like this:
Click to listen highlighted text!